Open’er Festival 2026 konsekwentnie buduje napięcie wokół swojego programu. Najnowsze ogłoszenia potwierdzają, że organizatorzy nie zamierzają iść na skróty ani stawiać wyłącznie na bezpieczne nazwiska. Line-up rozwija się w sposób przemyślany, a każdy kolejny komunikat wzmacnia wrażenie, że mamy do czynienia z jedną z najbardziej różnorodnych edycji w historii festiwalu.
Tym razem do składu dołączyli artyści reprezentujący skrajnie różne muzyczne światy, co tylko podkreśla charakter Open’era jako wydarzenia, które nie zamyka się w jednym gatunku ani jednej estetyce.
Martin Garrix i wielka scena
Jednym z najmocniejszych punktów nowego ogłoszenia jest obecność Martina Garrixa. Holenderski producent i DJ, od lat należący do światowej czołówki muzyki elektronicznej, wystąpi w Gdyni 3 lipca. Jego koncerty to połączenie masowej energii, precyzyjnej produkcji i festiwalowego rozmachu, który idealnie wpisuje się w skalę Open’era.
Alternatywa jako przeciwwaga dla festiwalowego rozmachu
Po drugiej stronie muzycznego spektrum pojawia się Matt Berninger, znany przede wszystkim jako wokalista zespołu The National. Jego solowy projekt wnosi do programu festiwalu zupełnie inną energię - bardziej introspektywną, skupioną na emocjach i narracji. To przykład artysty, który nie potrzebuje fajerwerków, by przyciągnąć uwagę publiczności.Wśród nowych nazwisk znalazła się również LP, amerykańska wokalistka o wyjątkowo rozpoznawalnym głosie. Jej występ zaplanowany na 4 lipca zamknie jeden z festiwalowych dni, wprowadzając bardziej emocjonalny i melodyjny akcent. Popularność utworu "Lost on You" sprawiła, że LP zdobyła ogromną publiczność także w Polsce, co czyni jej koncert jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń edycji.
Energia buntu i nieoczywiste wybory
Nowe ogłoszenia obejmują także wykonawców, którzy wnoszą do programu surowość i prowokację. Irlandzkie trio Kneecap, znane z bezkompromisowego podejścia i punk-rapowej estetyki, oraz japoński DJ ¥ØU$UK€ ¥UK1MAT$U, którego sety mają niemal rytualny charakter, pokazują, że festiwal nie boi się artystycznego ryzyka.Festiwal odbędzie się w dniach 1-4 lipca 2026 roku na lotnisku Gdynia-Kosakowo. Choć pełny line-up wciąż pozostaje nieznany, już teraz widać, że organizatorzy konsekwentnie budują edycję opartą na kontrastach i emocjach, a nie prostych kalkulacjach.
Open’er 2026 coraz wyraźniej zapowiada się jako wydarzenie, które nie będzie próbowało zadowolić wszystkich - za to z pewnością dostarczy intensywnych muzycznych doświadczeń tym, którzy szukają czegoś więcej niż festiwalowej rutyny.
Komentarze (0)