Na gdańskich stacjach paliw – zwłaszcza przy głównych arteriach jak al. Grunwaldzka czy trasa S7 – dostawy realizowane są często w godzinach dużego natężenia ruchu. Kierowcy, widząc cysternę, nierzadko zakładają, że świeże paliwo oznacza wyższą jakość. W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie.
Podczas przepompowywania paliwa do podziemnych zbiorników dochodzi do intensywnego wzburzenia ich zawartości. Osady, które przez długi czas zalegały na dnie – w tym drobiny metalu, kurz, związki parafinowe oraz woda kondensacyjna – zaczynają się mieszać z paliwem trafiającym do dystrybutorów. W efekcie kierowca tankuje mieszankę o znacznie niższej czystości.
Zanieczyszczone paliwo w Gdańsku a uszkodzenie wtryskiwaczy
Największe zagrożenie dotyczy nowoczesnych silników, które dominują w samochodach poruszających się po Trójmieście. Układy wtryskowe pracują w nich z bardzo wysoką precyzją i pod dużym ciśnieniem, co oznacza minimalną tolerancję na zanieczyszczenia.
Nawet pojedyncze cząstki mogą doprowadzić do:
- zakłócenia pracy wtryskiwaczy,
- nierównej pracy silnika i szarpania podczas jazdy,
- spadku osiągów,
- wzrostu spalania,
- kosztownych awarii układu paliwowego.
Mechanicy z regionu pomorskiego zwracają uwagę, że szczególnie podatne na uszkodzenia są diesle z systemem common rail, powszechnie używane zarówno w autach prywatnych, jak i flotowych.
Filtry paliwa nie zawsze chronią przed skutkami dostawy paliwa
Choć zarówno dystrybutory, jak i pojazdy wyposażone są w filtry paliwa, ich skuteczność ma swoje ograniczenia. W normalnych warunkach radzą sobie z większością zanieczyszczeń, jednak podczas dostawy paliwa ich ilość gwałtownie rośnie.
W takich sytuacjach filtr może zostać przeciążony lub przepuścić drobniejsze cząstki. W przypadku starszych pojazdów, gdzie filtr nie był regularnie wymieniany, ryzyko jest jeszcze większe. To właśnie wtedy zanieczyszczenia trafiają bezpośrednio do układu wtryskowego.
Jak bezpiecznie tankować paliwo w Gdańsku
Najprostszą zasadą jest unikanie tankowania w trakcie oraz bezpośrednio po dostawie paliwa. W praktyce oznacza to konieczność odczekania co najmniej 1–2 godzin po odjeździe cysterny.
W warunkach miejskich, takich jak Gdańsk, warto rozważyć wybór innej stacji – szczególnie że ich dostępność w obrębie miasta jest duża. Kilka dodatkowych kilometrów może uchronić przed wydatkami liczonymi w tysiącach złotych.
Dodatkowo warto obserwować otoczenie stacji. Obecność cysterny, wyłączone dystrybutory lub intensywny ruch obsługi to sygnały, że trwa dostawa paliwa.
Tankowanie na rezerwie i jego znaczenie dla kierowców w Trójmieście
Częstym błędem jest odkładanie tankowania do momentu zapalenia się kontrolki rezerwy. W takiej sytuacji pompa paliwa zasysa paliwo z dna zbiornika, gdzie również mogą znajdować się osady.
Połączenie jazdy na rezerwie i tankowania podczas dostawy paliwa znacząco zwiększa ryzyko przedostania się zanieczyszczeń do silnika. W praktyce oznacza to większe obciążenie dla całego układu paliwowego.
Eksperci zalecają utrzymywanie poziomu paliwa powyżej jednej czwartej zbiornika – to prosta, ale skuteczna metoda ograniczenia ryzyka.
Komentarze (0)