System kaucyjny obowiązuje w Polsce od 1 października 2025 roku i po pół roku jego działania widać już pierwsze konkretne efekty i problemy.
Ilu Polaków oddaje opakowania w systemie kaucyjnym po pół roku działania
Z badania Instytutu Badań Opinii IQS wynika, że 62 proc. Polaków korzysta z systemu kaucyjnego. To oznacza, że rozwiązanie bardzo szybko przebiło się do codziennych nawyków.
W tej grupie:
- 40 proc. oddaje opakowania regularnie
- 22 proc. robi to sporadycznie
Jednocześnie 38 proc. badanych nie korzysta z systemu w ogóle. Co ciekawe, nie wynika to głównie z braku wiedzy. Świadomość systemu jest bardzo wysoka. 88 proc. Polaków wie, że system już działa, tylko 6 proc. uważa, że dopiero zostanie wprowadzony, a kolejne 6 proc. nigdy o nim nie słyszało. W praktyce oznacza to jedno. Problemem nie jest informacja, tylko codzienne korzystanie.
Dlaczego Polacy oddają opakowania w systemie kaucyjnym? Pieniądze wygrywają z ekologią
Najmocniejszym bodźcem jest bardzo konkretny. Zwrot kaucji. 55 proc. respondentów oddaje opakowania, żeby odzyskać pieniądze. Dopiero później pojawia się aspekt środowiskowy. 37 proc. wskazuje chęć recyklingu jako powód.
To pokazuje, że system działa dzięki prostemu mechanizmowi. Płacisz, więc chcesz odzyskać. Ekologia jest ważna, ale dla wielu osób pozostaje dodatkiem, niegłówną motywacją.
Dlaczego Polacy nie oddają opakowań w systemie kaucyjnym
Choć wyniki wyglądają dobrze, druga strona jest mniej optymistyczna. Najczęściej wskazywaną barierą jest brak punktów zwrotu w okolicy 34 proc.. To kluczowy problem, który powtarza się w większości odpowiedzi.
Dalej pojawiają się bardzo przyziemne kwestie:
- brak miejsca w domu na przechowywanie opakowań 32 proc.
- niedziałające zwrotomaty 32 proc.
Do tego dochodzi czynnik mentalny. 38 proc. badanych mówi wprost, że nie ma potrzeby ani ochoty korzystać z systemu. To pokazuje, że sama obecność systemu nie wystarczy. Musi być wygodny.
Skąd Polacy wiedzą o systemie kaucyjnym i jak trafia do nich informacja
Największą rolę odgrywa internet. 53 proc. badanych wskazuje go jako główne źródło wiedzy. Duże znaczenie mają też działania informacyjne państwa. 48 proc. respondentów wskazuje kampanię rządową. Ciekawy jest jeszcze jeden kanał. 39 proc. Polaków dowiaduje się o systemie z paragonów. To drobny element, ale działa w praktyce, bo przypomina o kaucji dokładnie w momencie zakupu.
Problemy systemu kaucyjnego w Polsce. Zwrotomaty i infrastruktura pod presją
Osoby, które korzystają z systemu, jasno wskazują jego słabe punkty.
Najczęściej pojawiają się:
- problem ze zbieraniem opakowań w domu 46 proc.
- nieczynne zwrotomaty 41 proc.
- zapchane maszyny i odległość do punktów zwrotu po 32 proc.
Pojawia się też kwestia obsługi. 17 proc. badanych zwraca uwagę na brak kompetencji personelu sklepów.
Pierwsze miesiące działania systemu przynoszą jasny wniosek. Polacy szybko zrozumieli zasady i zaczęli z nich korzystać. Mechanizm jest prosty. Płacisz kaucję, więc chcesz ją odzyskać. To działa. Jednocześnie badanie pokazuje, że dalszy rozwój systemu będzie zależał od jednego czynnika. Wygody. Jeśli zwrot opakowań będzie szybki i łatwy, liczby pójdą w górę. Jeśli nie, nawet wysoka świadomość i dobre chęci mogą nie wystarczyć.
Komentarze (0)