Ogólnopolski system kaucyjny miał uporządkować zbiórkę opakowań i zwiększyć poziom recyklingu. Tymczasem już na wczesnym etapie funkcjonowania pojawiają się sygnały, że część osób próbuje wykorzystywać jego luki. Równolegle kończą się prace nad nowelizacją przepisów, która zmienia sytuację producentów szklanych butelek zwrotnych i wyhamowuje pełną centralizację systemu.
Pierwsze próby oszustw w systemie kaucyjnym
Operator PolKa – Polska Kaucja poinformował, że po kilku miesiącach działania systemu zidentyfikowano pierwsze przypadki nadużyć.
„Po kilku miesiącach działania systemu obserwujemy pierwsze próby nadużyć: podrabiane etykiety, masowe zwroty opakowań spoza systemu, świadome wprowadzanie personelu sklepu w błąd” – twierdzi PolKa – Polska Kaucja.
Najczęściej chodzi o sytuacje, w których do automatów trafiają opakowania nieobjęte kaucją, ale oznaczone naklejkami imitującymi oficjalne oznaczenia systemowe. Zdarzają się również próby oddawania butelek i puszek sprowadzonych z zagranicy albo pochodzących sprzed startu kaucji.
Operator podkreśla, że wyłudzenie kaucji jest przestępstwem zagrożonym karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. W przypadku fałszowania oznaczeń grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
„System kaucyjny działa dzięki zaufaniu i przejrzystym zasadom. Razem dbajmy o to, by służył uczciwym konsumentom i środowisku” – apeluje PolKa – Polska Kaucja.
Nowelizacja systemu kaucyjnego i spór o butelki szklane
Równolegle z informacjami o nadużyciach zakończył się kolejny etap prac legislacyjnych nad zmianami w systemie. Od startu kaucji producenci napojów w szklanych butelkach wielokrotnego użytku alarmowali, że włączenie ich opakowań do centralnego mechanizmu może zniszczyć funkcjonujące od lat obiegi zamknięte.
W wielu browarach i zakładach rozlewniczych jedna butelka krąży pomiędzy producentem a sklepem nawet kilkanaście razy. Branża wskazywała, że centralizacja oznaczałaby większy transport, dodatkowe sortowanie i wyższe zużycie energii.
Senat przyjął poprawki, które pozwalają producentom szklanych butelek zwrotnych dobrowolnie przystąpić do systemu kaucyjnego do 31 grudnia 2028 r. Oznacza to możliwość dalszego funkcjonowania w ramach własnych, firmowych systemów.
„To dobre prawo, które pozwala utrzymać sprawdzone, efektywne ekologicznie i ekonomicznie systemy kaucyjne, zamiast niszczyć je nadmierną centralizacją” – przekonuje w serwisie X posłanka Gabriela Lenartowicz, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.
Nieoficjalnie mówi się, że w kolejnych miesiącach może pojawić się próba wydłużenia tego okresu przejściowego.
Alkoholowe „małpki” nadal poza kaucją
Podczas prac nad nowelizacją powrócił również temat małych butelek z wysokoprocentowym alkoholem. Te opakowania wciąż nie są objęte kaucją, mimo że skala ich sprzedaży jest ogromna.
W Polsce sprzedaje się od 1,3 mln do nawet 3 mln sztuk „małpek” dziennie. Oznacza to miliony jednorazowych opakowań, które każdego dnia trafiają na rynek bez obowiązku pobrania kaucji.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska na razie nie podjęło decyzji o włączeniu „małpek” do systemu. Resort zapowiada analizę pierwszych miesięcy jego funkcjonowania.
– To nie jest prosta decyzja, ona musi być skonsultowana ze stroną społeczną i ze stroną przedsiębiorców, dlatego że jej wdrożenia będzie wymagało dużych zmian logistycznych i sporych inwestycji – podkreśla Anita Sowińska, wiceminister klimatu i środowiska.
Ministerstwo chce przez pierwsze pół roku działania systemu sprawdzić, co należy poprawić, również w odniesieniu do opakowań szklanych.
Sklepy w Gdańsku i codzienna obsługa kaucji
Dla sklepów działających w Gdańsku system kaucyjny oznacza konieczność reorganizacji zaplecza, wygospodarowania miejsca na recyklomaty albo przyjmowania zwrotów ręcznie oraz magazynowania opakowań do czasu ich odbioru.
Duże sieci handlowe inwestują w automaty, mniejsze placówki częściej decydują się na obsługę manualną. W obu przypadkach rosną koszty związane z energią, serwisem sprzętu i dodatkową pracą personelu.
Z perspektywy państwa kluczowe są jednak wskaźniki zbiórki. Unijne cele zakładają, że do 2029 r. poziom selektywnego zbierania plastikowych butelek ma wynosić co najmniej 90 procent.
Co dalej z systemem kaucyjnym
Po podpisie prezydenta producenci szklanych butelek zwrotnych zachowają możliwość działania poza centralnym systemem co najmniej do końca 2028 r. Jednocześnie Ministerstwo Klimatu i Środowiska będzie analizowało funkcjonowanie całego mechanizmu i rozważało ewentualne rozszerzenie kaucji na kolejne grupy opakowań.
Dla mieszkańców Gdańska oznacza to, że system kaucyjny będzie się nadal zmieniał – zarówno pod względem listy objętych nim opakowań, jak i sposobu obsługi zwrotów w sklepach.
Komentarze (0)