Co miasto zrobi z tablicą?
Tablica stoi przed głównym wejściem do Szkoły Podstawowej w Jastarni i upamiętnia Edmunda Perszke, nauczyciela pochodzącego z Jastarni. Podczas II wojny światowej trafił do niemieckich obozów koncentracyjnych Sachsenhausen i Mauthausen-Gusen. Obok umieszczono fragment wypowiedzi przypisywanej Adolfowi Hitlerowi: o oddziałach SS Totenkopf, które na wschodzie miały bez litości zabijać wszystkich mężczyzn, kobiety i dzieci polskiej rasy i języka.
Zapytaliśmy Urząd Miasta Jastarnia, czy po apelu radnych tablica się zmieni. Miasto odpowiada, że zapadła decyzja o zmianie jej treści.
W związku z emocjami, które pojawiły się po odsłonięciu tablicy upamiętniającej osobę Edmunda Perszke podjęta została decyzja o zmianie treści umieszczonej na tablicy. Nie chcemy aby ta sprawa dzieliła mieszkańców, mówi Adrian Baranowski, sekretarz Miasta Jastarnia
Sekretarz dodaje, że miastu zależy na wspólnym pielęgnowaniu pamięci o historii, z szacunkiem dla różnych opinii i wrażliwości.
Urząd nie podał, co pojawi się na tablicy w miejsce obecnej treści ani kiedy nastąpi zmiana. Nie odpowiedział też na nasze pytania o to, kto wybrał cytat, czy treść konsultowano z historykiem, IPN albo muzeum i z jakiego dokumentu pochodzą te słowa.
Co burmistrz mówił dzień wcześniej?
W poniedziałek, 2 listopada, burmistrz Bartosz Selin tłumaczył wybór cytatu. Jak relacjonował portal Nadmorski24.pl, w oświadczeniu dla prasy pisał, że cytat miał pokazać zbrodnicze założenia ideologii nazistowskiej i ich skutki dla konkretnych ludzi. Według burmistrza nie chodziło o eksponowanie Hitlera ani nadawanie jego słowom autorytetu. W oświadczeniu przypominał, że niemiecka polityka okupacyjna zakładała niszczenie polskich elit, a nauczyciele byli szczególnie narażeni na prześladowania.
Czego obawiał się przewodniczący rady?
Tablica była też tematem XXXI Sesji Rady Miejskiej w Jastarni. Przewodniczący rady Michał Miler apelował wraz z radnymi o zmianę cytatu. Mówił, że nikt nie podważa idei upamiętnienia Edmunda Perszke i nauczycieli, którzy zginęli, ale radni nie zgadzają się z tym konkretnym cytatem. Zaznaczył, że sprawdził tę kwestię i takie działanie jest zgodne z prawem.
Jego obawa dotyczyła przyjezdnych. Jak mówił, turyści z Izraela albo przedstawiciele społeczności żydowskiej, którzy nie znają polskiego, zobaczą na tablicy nazwisko Hitlera, ale nie poznają kontekstu.
Burmistrz odpowiadał, że ten cytat w całości przytacza Muzeum Holokaustu w Stanach Zjednoczonych. Tablicę, jak mówił, trzeba czytać jako całość, a on nie może brać odpowiedzialności za to, kto i jak odczytuje te treści.
Co wiadomo o słowach z tablicy
Słowa z tablicy odpowiadają fragmentowi tajnego przemówienia, które Hitler wygłosił 22 sierpnia 1939 r. do dowódców Wehrmachtu w rezydencji w Obersalzbergu. Jak przypomina portal dzieje.pl, notatka z tego spotkania wyciekła, a 25 sierpnia 1939 r. trafiła do ambasady brytyjskiej.
Przez lata podawano w wątpliwość jej autentyczność. Jeszcze pod koniec lat 60. konserwatywni historycy w Niemczech uznawali te notatki za fałsz. W 2022 r. niemiecki historyk Norman Domeier uznał przemówienie za kluczowy dokument nazistowskiej ideologii.
Źródła: odpowiedź Urzędu Miasta Jastarnia dla Pulsu Gdańska (decyzja o zmianie treści, wypowiedź sekretarza); Nadmorski24.pl (opis tablicy, oświadczenie burmistrza, przebieg XXXI Sesji Rady Miejskiej); dzieje.pl (historia przemówienia z 22 sierpnia 1939 r. i spór o autentyczność notatki); Notes from Poland (tekst Normana Domeiera z 2022 r.)
Komentarze (0)