reklama

Prokuratura stawia mu 14 zarzutów. Gdyński patostreamer Nazar stanął przed sądem okręgowym

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Prokuratura stawia mu 14 zarzutów. Gdyński patostreamer Nazar stanął przed sądem okręgowym - Zdjęcie główne
Autor: KWP Gdynia | Opis: Paweł N Nazar

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości PomorzeŚciągał ukraińskie flagi z domów i urzędu, groził, znieważał, a kiedy w końcu wyszedł z aresztu, nie minęła doba, zanim wrócił za kraty. Dziś przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rusza proces 44-letniego Pawła N., znanego w sieci jako "Nazar". Prokuratura stawia mu 14 zarzutów, w tym o zniszczenie zabytku w Krakowie
reklama
reklama

Wiele zarzutów

Zarzuty, jakie usłyszał Paweł N., układają się w trzy grupy. Pierwsza to seria epizodów ze ściąganiem ukraińskich flag - z domów prywatnych, a w jednym przypadku z budynku urzędowego, połączona z przemocą i groźbami wobec osób na tle narodowościowym. Druga dotyczy zniszczenia zabytku - krakowskiego teatru. Trzecia, już w odrębnym postępowaniu, to przemoc domowa wobec partnerki, przez którą oskarżony trafił do aresztu po raz drugi.

Pan Paweł N. jest oskarżony o 14 przestępstw. To są przestępstwa związane ze stosowaniem przemocy w celu zmuszenia do określonego zachowania - chodzi o ściąganie flag Ukrainy z obiektów prywatnych, budynków mieszkalnych, a w jednym przypadku z budynku urzędowego. Do tego dochodzi stosowanie przemocy wobec innych osób, znieważanie na tle narodowościowym i stosowanie przemocy na tym tle. To postępowanie obejmuje 14 zarzutów i łączy sprawy z Gdyni oraz dwa postępowania z Krakowa.

reklama

Mówi Agnieszka Kotłowska, prokurator Prokuratury Rejonowej w Gdyni

Osiem lat za kratami

Za sam czyn dotyczący zniszczenia zabytku Nazarowi grozi nawet osiem lat więzienia. to jednak ustawowe widełki, a nie konkretne żądanie prokuratury, które ma zapaść dopiero w toku procesu:

Będziemy oczywiście żądali uznania oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów. To, jaka zapadnie kara, zależy od tego, jak będzie przebiegało postępowanie i jaka będzie postawa oskarżonego - czy pojawią się na przykład przeprosiny albo skrucha. Czyn z ustawy o ochronie zabytków jest zagrożony karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, ponieważ doszło do zniszczenia teatru w Krakowie.

Dzień wolności 

reklama

Najbardziej wymowny wątek dotyczy tego, co stało się po jednym z wcześniejszych zwolnień z aresztu:

W tym postępowaniu, które dzisiaj jest przed sądem, oskarżony był miesiąc w areszcie, po czym został zwolniony w związku z zażaleniem obrońcy. Następnego dnia po opuszczeniu aresztu śledczego dopuścił się kolejnego przestępstwa i znowu trafił do aresztu - ale już nie w tej sprawie. Na kanwie tego zdarzenia został rzeczywiście tymczasowo aresztowany w innym postępowaniu, które teraz pozostaje jeszcze w toku, w ramach postępowania przygotowawczego. To nie są na pewno wszystkie postępowania wobec niego.

Mówi prokurator Agnieszka Kotłowska

Chodziło o zdarzenie z końca stycznia: Nazar po wyjściu z aresztu miał dopuścić się przemocy domowej wobec swojej ówczesnej partnerki, a w trakcie wywołanej tym interwencji napaść na przybyłych na miejsce policjantów. To właśnie ta sprawa, wciąż na etapie postępowania przygotowawczego, trzyma go dziś w areszcie.

reklama

Następna rozprawa we wrześniu 

Dzisiejsza rozprawa miała jedynie charakter organizacyjny, wszystko to za sprawą kwestii obrońcy, którego w momencie startu procesu oskarżony nie posiadał. Następna rozprawa odbędzie się w drugiej połowie września.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo