1 maja mieszkańcy i turyści ponownie będą mogli skorzystać z jednej z najbardziej charakterystycznych przepraw w regionie Gdańska. Prom łączący Świbno z Mikoszewem wraca na swoją trasę, otwierając sezon letni i przywracając wygodne połączenie przez Wisłę.
Powrót ważnego połączenia
Każdego roku początek maja oznacza wznowienie kursów promu między Świbnem a Mikoszewem – nie inaczej będzie i tym razem. W sezonie 2026 przeprawa rusza właśnie 1 maja i potrwa do końca września. Prom znacząco skraca drogę między Gdańskiem a Mierzeją Wiślaną, pozwalając ominąć długą trasę lądową.
Wygodnie, szybko i… malowniczo
Prom kursuje codziennie od godziny 7:00 do 21:00, średnio co 30 minut. W praktyce jednak – zwłaszcza latem – odpływa częściej, gdy tylko zbierze się odpowiednia liczba pasażerów. Sama przeprawa trwa zaledwie kilka minut, ale oferuje wyjątkowe widoki na Przekop Wisły i nadmorską przyrodę.
Ile kosztuje przeprawa?
Jednym z największych atutów promu są stosunkowo niskie ceny, które sprawiają, że to wygodna alternatywa dla objazdu:
- samochód osobowy – 30 zł (w cenie wszyscy pasażerowie)
- kamper / bus / auto dostawcze – 35 zł
- motocykl – 15 zł
- rower – 10 zł
- pieszy – 5 zł
- autobus – 200 zł
- samochód ciężarowy – 150 zł
- przyczepa jednoosiowa – 30 zł
- przyczepa duża – 100 zł
Warto dodać, że mieszkańcy Wyspy Sobieszewskiej i gminy Stegna mogą liczyć na około 50% zniżki, co czyni przeprawę jeszcze bardziej dostępną.
Prom dla każdego
Na pokładzie mieszczą się zarówno samochody, jak i piesi czy rowerzyści. Dzięki temu prom jest popularny nie tylko wśród kierowców, ale też turystów aktywnych – rowerzystów i spacerowiczów, którzy traktują przeprawę jako część swojej wycieczki.
Więcej niż transport
Powrót promu to nie tylko kwestia komunikacji, ale także symboliczny początek sezonu turystycznego. Krótka podróż przez Wisłę pozwala na chwilę oderwać się od codziennego pośpiechu i poczuć wakacyjny klimat.
Bo choć przeprawa trwa zaledwie kilka minut, dla wielu osób jest początkiem większej przygody – tej nad morzem, wśród natury i z dala od miejskiego zgiełku.
Komentarze (0)