Do zdarzenia doszło w niedzielę, 16 sierpnia, około godziny 9:09, w rejonie Słajszewa, przy wejściu na plażę numer 48. Dwie osoby spadły z koni i doznały obrażeń. Zanim na miejsce dotarły służby, pomocy udzielały im osoby znajdujące się w pobliżu. Na miejsce skierowano strażaków z OSP Słajszewo i OSP Kopalino, dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz policję.
Upadek z koni na plaży. Pierwszej pomocy udzielili świadkowie
Kiedy strażacy dotarli na miejsce, zastali dwoje poszkodowanych. Obie osoby miały obrażenia powstałe w wyniku upadku z koni. Pierwsza pomoc została rozpoczęta jeszcze przed przyjazdem zastępów. Osoby postronne znajdujące się w pobliżu zajęły się poszkodowanymi, a po przybyciu strażaków działania zostały przejęte przez służby. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, przeprowadzili rozpoznanie i udzielili poszkodowanym kwalifikowanej pierwszej pomocy. W tym momencie pojawiło się jednak kolejne wyzwanie. Poszkodowani znajdowali się na plaży, a ratownicy medyczni nie mogli podjechać ambulansem bezpośrednio do miejsca zdarzenia.
Dlaczego karetka nie mogła dojechać na plażę?
Wypadek na plaży różni się od zdarzenia, do którego dochodzi przy drodze. Nawet jeśli ambulans znajduje się stosunkowo blisko, jego możliwości terenowe są ograniczone. W Słajszewie ZRM musiały zostać na drodze dojazdowej, dlatego po udzieleniu pierwszej pomocy strażacy musieli przetransportować poszkodowanych z plaży do miejsca, w którym karetki mogły bezpiecznie podjechać. To właśnie ten etap wymagał dodatkowych działań i wykorzystania sprzętu przystosowanego do poruszania się w trudnym terenie.
Strażacy z OSP Słajszewo mieli do dyspozycji quada Yamaha YFM 700 FI EPS SE Grizzly, natomiast OSP Kopalino wykorzystała quada ratowniczego Kymco MXU 700i EPS. Takie pojazdy są szczególnie przydatne podczas interwencji na plażach, w lasach czy na drogach, na których standardowy samochód ratowniczy nie jest w stanie sprawnie dotrzeć do osoby potrzebującej pomocy.
Dwa zespoły ratownictwa medycznego przejęły poszkodowanych
Po ewakuowaniu rannych z plaży do drogi dojazdowej możliwe było ich przekazanie ratownikom medycznym. Na miejscu pojawiły się dwa zespoły ratownictwa medycznego. Jeden przyjechał z Gniewina, drugi z Wicka. Ratownicy przejęli poszkodowanych od strażaków. Następnie obie osoby zostały zabrane przez ZRM do dalszej diagnostyki i leczenia. W akcji uczestniczyła również policja.
Komentarze (0)