reklama

Ma zaledwie tydzień i jest odwodniona. Nowe informacje o foczym szczenięciu z Ustki

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ma zaledwie tydzień i jest odwodniona. Nowe informacje o foczym szczenięciu z Ustki - Zdjęcie główne
Autor: Paweł Żmuda / Patrol WWF | Opis: Nowe informacje o foczym szczenięciu z Ustki

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości PomorzeNa plaży w Ustce znaleziono bardzo młode focze szczenię. Zwierzę było w złej kondycji i wymagało pomocy specjalistów. Po interwencji Błękitnego Patrolu WWF trafiło do Stacji Morskiej w Helu, gdzie trwa jego leczenie i rehabilitacja.
reklama

Niezwykłe spotkanie nad Bałtykiem szybko zamieniło się w akcję ratunkową. Wszystko zaczęło się od zgłoszenia spacerowiczów, którzy zauważyli małą, białą fokę leżącą na piasku. Sprawa młodej foki z Ustki poruszyła wielu mieszkańców i turystów spacerujących po plaży. Zwierzę szybko trafiło pod opiekę specjalistów, a teraz wiadomo więcej o jego stanie.

Na pytania Pulsu Gdańska odpowiedział Paweł Żmuda, lokalny lider Błękitnego Patrolu WWF, który brał udział w interwencji.

Focze szczenię było wyraźnie osłabione

Gdy na plaży w Ustce pojawiło się młode zwierzę, na miejsce szybko przyjechali wolontariusze Błękitnego Patrolu WWF. Ich pierwszym zadaniem było zabezpieczenie terenu i ocena stanu foki.

reklama

– Po otrzymaniu zgłoszenia wolontariusze Błękitnego Patrolu WWF udali się na miejsce, zabezpieczyli przestrzeń wokół zwierzęcia i przeprowadzili wstępną ocenę jego stanu. Było to bardzo młode szczenię foki szarej – wciąż pokryte białym futrem (tzw. lanugo) – wyraźnie wychudzone i osłabione – wyjaśnia Paweł Żmuda, lokalny lider Błękitnego Patrolu WWF.

Zebrana dokumentacja została następnie przekazana specjalistom zajmującym się leczeniem fok.

– Dokumentacja została przekazana ekspertom Stacji Morskiej im. Profesora Krzysztofa Skóry w Helu, którzy podjęli decyzję o przewiezieniu zwierzęcia do ośrodka rehabilitacji – dodaje.

reklama

Jak podkreśla, zadania wolontariuszy kończą się na etapie zabezpieczenia miejsca i transportu zwierzęcia.

– Rolą Błękitnego Patrolu WWF jest reagowanie na zgłoszenia z plaż, zabezpieczanie miejsca odpoczynku zwierzęcia oraz – jeśli zapadnie taka decyzja ekspertów – transport foki do Stacji Morskiej. Leczeniem i rehabilitacją zajmują się już specjaliści z Ośrodka Rehabilitacji Fok w Stacji Morskiej w Helu – tłumaczy.

Dlaczego młode foki trafiają na polskie plaże

Choć widok młodej foki na plaży może zaskakiwać spacerowiczów, dla specjalistów nie jest to rzadkie zjawisko. Młode foki rodzą się głównie w północnej części Bałtyku i po pewnym czasie zaczynają samodzielne życie.

reklama

– Szczenięta fok szarych przychodzą na świat na północy Bałtyku – głównie u wybrzeży Finlandii, Estonii i Szwecji. Po zakończeniu okresu karmienia przez matkę młode osobniki rozpoczynają samodzielne życie i część z nich dociera również na polskie wybrzeże – wyjaśnia Paweł Żmuda.

Nie zawsze jednak młode zwierzęta są przygotowane do samodzielnego życia.

– Zdarza się jednak, że młode foki zostają zbyt wcześnie oddzielone od swoich matek lub trafiają do wody, zanim są w pełni gotowe do samodzielnego życia. Może się to zdarzyć na skutek sztormów, płoszenia przez ludzi czy pojawienia się drapieżników. Jeśli takim młodym fokom nie uda się zdobyć pożywienia lub uniknąć zagrożeń, wyczerpane mogą wychodzić na ląd – dodaje.

reklama

Takie sytuacje powtarzają się każdego roku.

– Takie przypadki zdarzają się każdej wiosny. W tym okresie Błękitny Patrol WWF odbiera setki zgłoszeń dotyczących fok pojawiających się na polskich plażach, a co roku kilkadziesiąt młodych osobników trafia na rehabilitację do Stacji Morskiej w Helu – mówi lokalny lider patrolu.

Specjaliści podkreślają jednak, że nie każda foka potrzebuje pomocy człowieka.

– Nie każda młoda foka wymaga interwencji weterynaryjnej. Często wystarczy zapewnić jej spokojne i bezpieczne warunki odpoczynku na plaży. Jedynie osobniki, u których specjaliści stwierdzą stan zagrażający życiu lub zdrowiu, są podejmowane z plaży i transportowane do ośrodka rehabilitacji. Po okresie leczenia i odkarmienia wracają do morza jako dzikie zwierzęta – podkreśla.

Jak wygląda leczenie młodej foki

Po przewiezieniu do Stacji Morskiej im. Profesora Krzysztofa Skóry w Helu focze szczenię trafiło pod opiekę weterynarzy i specjalistów z Ośrodka Rehabilitacji Fok.

Jak przekazano, jego stan zdrowia wymaga szczególnej uwagi.

– Z informacji przekazanych przez Stację Morską wynika, że szczenię jest odwodnione i ma stan zapalny, dlatego jego rokowania są obecnie ostrożne. Zwierzę znajduje się pod opieką specjalistów w ośrodku rehabilitacji – mówi Paweł Żmuda.

Rehabilitacja młodych fok odbywa się w kilku etapach.

– Proces rehabilitacji młodych fok przebiega etapami. Po przyjęciu do ośrodka personel weterynaryjny przeprowadza diagnozę stanu zdrowia, a zwierzę trafia do oddzielnej izolatki lub mniejszego basenu, gdzie ma zapewniony spokój i odpowiednie warunki do rekonwalescencji – wyjaśnia.

W pierwszym okresie leczenia zwierzęta wymagają szczególnej opieki.

– W pierwszym etapie bardzo młode i osłabione szczenięta są karmione specjalną zupą rybną podawaną przy użyciu strzykawki. Wraz z poprawą kondycji uczą się przyjmować całe ryby i stopniowo trafiają do większych basenów, gdzie przygotowują się do samodzielnego funkcjonowania w morzu – dodaje.

Cały proces trwa do momentu, gdy zwierzę odzyska odpowiednią kondycję.

– Rehabilitacja trwa do momentu, gdy foka osiągnie odpowiednią masę i kondycję pozwalającą na samodzielne życie w środowisku naturalnym. Wyleczone zwierzęta są następnie wypuszczane z powrotem do Morza Bałtyckiego – podkreśla Paweł Żmuda.

Szczegółowe informacje dotyczące leczenia i dalszego przebiegu rehabilitacji przekazuje Stacja Morska im. Profesora Krzysztofa Skóry w Helu, która sprawuje opiekę weterynaryjną nad zwierzęciem.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo