W dobie rosnącej świadomości dotyczącej zagrożeń w domach, jedno z pomorskich miast postanowiło działać konkretnie i skutecznie. Sopot rusza z programem, który może uratować życie setek osób - do mieszkań komunalnych oraz do seniorów trafi aż tysiąc czujników czadu.
Bezpieczeństwo zaczyna się w domu
Tlenek węgla, potocznie nazywany czadem, to jeden z najbardziej podstępnych gazów. Jest bezbarwny, bezwonny i niewyczuwalny dla człowieka. Właśnie dlatego co roku dochodzi do tragicznych zatruć, szczególnie w sezonie grzewczym. Sopot postanowił przeciwdziałać temu zagrożeniu, stawiając na profilaktykę zamiast reakcji po fakcie.
Miasto wyposaży w czujniki przede wszystkim mieszkania komunalne, w których korzysta się z urządzeń gazowych - pieców czy podgrzewaczy wody. To właśnie tam ryzyko pojawienia się czadu jest największe.
Wspólna inicjatywa - samorząd i biznes
Program jest efektem współpracy miasta z sektorem prywatnym. Połowę urządzeń sfinansował samorząd, a drugą połowę przekazała firma Invest Komfort. Łącznie daje to tysiąc czujników, które trafią do mieszkańców.
Program skierowany jest nie tylko do lokatorów mieszkań komunalnych. Szczególną troską objęto seniorów oraz osoby korzystające z pomocy społecznej. Dystrybucją urządzeń zajmą się m.in. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Sopocie.
Jak podkreśla prezydentka miasta:
-Czujniki czadu trafią do mieszkańców lokali komunalnych, a także do seniorów i osób objętych pomocą MOPS. To jeden z aspektów szeroko pojętego bezpieczeństwa, o które bardzo dbamy w Sopocie. Innym jest edukacja, dlatego już dziś zapraszam mieszkańców na kolejne bezpłatne szkolenie zaplanowane na 9 maja w Hali 100-lecia Sopotu - mówiła Magdalena Czarzyńska-Jachim.
Technologia, która wyprzedza zagrożenie
Nie są to przypadkowe urządzenia. Wybrane czujniki zostały skalibrowane tak, aby wykrywać nawet minimalne stężenia tlenku węgla i uruchamiać alarm jeszcze zanim pojawią się pierwsze objawy zatrucia. To kluczowe – bo w przypadku czadu liczą się sekundy.
Do problemu odnosi się także straż pożarna:
-Tlenek węgla zabija cicho i w sezonie grzewczym zdarzają się niestety takie sytuacje. Czujniki znacznie podniosą poziom bezpieczeństwa mieszkańców. Deklaruję pomoc strażaków w przypadku, gdyby ktoś miał problem z użytkowaniem tych urządzeń. Proszę dzwonić na numer 112, przyjedziemy, sprawdzimy, pomożemy - dodał bryg. Adam Hałasa, Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Sopocie.
Czujnik czadu to niewielki element wyposażenia mieszkania, ale jego znaczenie jest ogromne. Program realizowany w Sopocie może stać się inspiracją dla innych samorządów w Polsce. Bo bezpieczeństwo mieszkańców zaczyna się od prostych, ale zdecydowanych działań.
Komentarze (0)