W wielu częściach Trójmiasta i regionu Starogard Gdański w środę wystąpiły przerwy w dostawie prądu. Awaria zmusiła mieszkańców do zmiany codziennych planów, a operatorzy energii apelują o śledzenie bieżących komunikatów.
Gdańsk bez prądu. Które dzielnice są objęte awarią
W Gdańsku wyłączenia awaryjne dotyczą przede wszystkim dzielnic Wrzeszcz i Strzyża. Energia elektryczna została odcięta między godziną 12:33 a 15:15 dla ulic takich jak Aleja Grunwaldzka, Jana Matejki, Jaśkowa Dolina, Józefa Wassowskiego, Juliusza Kossaka, Skwer im. Anny Walentynowicz, Sobótki i Władysława Pniewskiego.
Dodatkowo w godzinach 12:37–15:15 przerwy obejmują ulice Franciszka Hynka, Jana Kilińskiego, Jana Pestalozziego, Stanisława Kunickiego i Tadeusza Kościuszki. Mieszkańcy proszeni są o ostrożność, gdyż wyłączenia awaryjne mogą obejmować także większe obszary, a czas przywrócenia zasilania jest orientacyjny.
Starogard Gdański także bez prądu
Nie tylko Gdańsk zmaga się z problemami w dostawie energii. W regionie Starogard Gdański wyłączenia dotyczą przede wszystkim Czarnej Wody i Huty Kalnej.
W Hucie Kalnej przerwy obejmują ulice Kociewską, Kościelną, Szkolną, Wdecką oraz Lubiki, w tym Jeziorna, Piaskowa, Wczasowa, Wiejska, Lubiki Małe, Główna, Wałowa i Wesoła. Czas wyłączenia planowany jest od 11:25 do 14:00.
W Czarniej Wodzie brak prądu dotyczy terenów wiejskich w gminie miejsko-wiejskiej. Operatorzy przypominają, że w przypadku awarii przewidywane godziny powrotu energii są orientacyjne i mogą ulec zmianie.
Jak przygotować się na wyłączenia energii
Podczas awarii prądu warto wcześniej przygotować się na ograniczenia. Brak prądu może wpłynąć na działanie sprzętów gospodarstwa domowego, systemów grzewczych oraz komunikację elektroniczną. Warto mieć pod ręką latarki, powerbanki i alternatywne źródła energii.
Mieszkańcy mogą śledzić aktualne wyłączenia poprzez interaktywną mapę operatora energii, która pokazuje bieżące przerwy i przewidywane czasy przywrócenia zasilania. Dzięki temu można planować codzienne czynności bez niepotrzebnego stresu.
Komentarze (0)