reklama

W tym biurowcu urzędnicy pracują od 18 lat. Teraz miasto zamierza go kupić za grube miliony

Opublikowano:
Autor:

W tym biurowcu urzędnicy pracują od 18 lat. Teraz miasto zamierza go kupić za grube miliony - Zdjęcie główne
Autor: Wikimedia Commons | Opis: Biurowiec przy Kartuskiej 5 może zostać kupiony przez UMG

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskCzarny biurowiec przy skrzyżowaniu Kartuskiej, Nowych Ogrodów i Powstańców Warszawskich od lat jest miejscem pracy gdańskich urzędników, choć nie należy do miasta. Teraz ma się to zmienić. Dlaczego akurat teraz?
reklama
reklama

Kilka wydziałów pod jednym adresem

Budynek nazywany Ka5 albo K5 stoi pod adresem Kartuska 5. Od 2008 roku pracują w nim miejskie komórki organizacyjne, m.in. Wydział Projektów Inwestycyjnych, Wydział Edukacji, Wydział Rozwoju Społecznego, Wydział Gospodarki Komunalnej oraz obsługa prawna urzędu. Tak wymienia je referat prasowy Urzędu Miejskiego w Gdańsku w odpowiedzi na nasze pytania.

Na potencjalne nabycie budynku od obecnego właściciela miasto zabezpieczyło w budżecie 41 mln zł.

Zakup budynku przy ul. Kartuskiej 5 pozwoli Miastu Gdańsk zachować dotychczasową lokalizację części urzędu i uniknąć konieczności poszukiwania oraz wynajmu kilku tysięcy metrów kwadratowych powierzchni biurowej na rynku, mówi Jędrzej Sieliwończyk z referatu prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku

reklama

Według urzędu ostateczny koszt będzie wynikał z warunków zawartej transakcji i rozstrzygnięć dotyczących opodatkowania sprzedaży. Kiedy miałaby zostać podpisana umowa, od kogo miasto kupi budynek i ile płaci dziś za najem, w odpowiedzi nie podano.

Radny zapytał, gdzie i kiedy

We wrześniowej zmianie budżetu zapisano 41 mln zł na nabycie powierzchni biurowej służącej realizacji zadań Urzędu Miejskiego. Jak opisał portal wbijamszpile.pl, na wrześniowej sesji Rady Miasta Gdańska radny PiS Kazimierz Koralewski zapytał, gdzie i kiedy ta powierzchnia ma zostać kupiona. Skarbnik miasta Izabela Kuś wskazała wtedy biurowiec przy Kartuskiej 5.

Skarbnik mówiła, że od 2008 roku budynek jest w większości wykorzystywany na potrzeby Urzędu Miejskiego. Według niej na początku mieściły się w nim Wydział Projektów Rozwojowych i miejskie spółki, a kolejne powierzchnie wynajmowano z czasem dla następnych wydziałów.

reklama

Co się stanie, jeśli miasto nie kupi?

Według skarbnik właściciel wyraził gotowość sprzedaży budynku, a miasto ma dziś możliwość jego odkupienia. Jeśli z niej nie skorzysta, obiekt może znaleźć innego nabywcę na rynku. Gdyby nowy właściciel przeznaczył biurowiec na własne potrzeby, miasto według Kuś musiałoby poszukać na rynku kilku tysięcy metrów kwadratowych powierzchni.

Skarbnik podkreślała dobrą lokalizację i atrakcyjną cenę dotychczasowego najmu. Według niej sam zakup w ciągu kilku lat spłaci się poprzez oszczędności w kosztach wynajmu. Urząd w odpowiedzi dla nas pisze, że nabycie ma zapewnić ciągłość pracy wydziałów, a w dłuższej perspektywie ograniczyć wydatki ponoszone dotychczas na wynajem powierzchni biurowych.

reklama

Dla urzędu oznacza to, że według planu miasta część jego komórek ma zostać pod dotychczasowym adresem.

Historia, która zaczęła się przed biurowcem

Jak przypomina wbijamszpile.pl, w 2004 roku Gdańsk zamienił się nieruchomościami ze spółką Nowiec, później działającą pod nazwą Mart Grupa Inwestycyjna. Miasto otrzymało nieruchomość przy ul. Dolne Młyny. Spółka uzyskała prawa do gruntów przy Kartuskiej 5 i Strzeleckiej 7B, gdzie następnie powstały biurowce. Portal zaznacza, że nie było to nieodpłatne przekazanie działki, tylko zamiana gruntów.

Według portalu zamianę i związane z nią rozliczenia badała Najwyższa Izba Kontroli. W publikacjach z 2009 roku opisywano jej zastrzeżenia dotyczące wyceny gruntów i naliczania opłat za użytkowanie wieczyste. Miasto kwestionowało te ustalenia, wskazując m.in. na wyceny wykonane przez zewnętrznych rzeczoznawców.

Na stronie internetowej spółki Mart Grupa Inwestycyjna, która opisuje się słowami „Budujemy i eksploatujemy biurowce”, w zakładce z kontaktami jest numer do recepcji Ka5. Od kogo miasto kupi budynek, urząd w odpowiedzi dla nas nie podał. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, Gdańsk zapłaci za biurowiec na gruncie, do którego prawa 22 lata temu oddał w zamianie za nieruchomość przy Dolnych Młynach.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo