W Gdańsku znowu otwarto drzwi dla psów w kryzysie. Co się stało? [FOTO]

Opublikowano:
Autor:

W Gdańsku znowu otwarto drzwi dla psów w kryzysie. Co się stało? [FOTO] - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Kozłowski/gdansk.pl
Zobacz
galerię
7
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskDo Gdańska trafiło pięć psów z likwidowanego schroniska „Kocham Psisko” pod Radomiem. W piątek spodziewany jest przyjazd kolejnych sześciu. Gdańskie schronisko Promyk włączyło się w ogólnopolską akcję ratunkową, a psy otrzymują już opiekę i szansę na nowy dom.
reklama

W środku styczniowych mrozów dramatyczna sytuacja w Mąkosach Nowych zmusiła ludzi do szybkiej reakcji. Dla wielu psów to była ostatnia chwila, by znaleźć bezpieczne miejsce. Gdański Promyk odpowiedział na apel i przyjął pierwszą grupę zwierząt.

reklama

Zimowy alarm w schronisku „Kocham Psisko”

Schronisko „Kocham Psisko” działało od kilku lat, ale w ostatnich miesiącach jego sytuacja stawała się coraz trudniejsza. Właściciel podjął decyzję o zamknięciu placówki, a w tle pojawiały się problemy z zapewnieniem opieki dla setek psów. Gdy nagle trafił do szpitala, opieka nad zwierzętami praktycznie przestała istnieć. To właśnie wtedy pojawiło się realne zagrożenie, że w obliczu mrozów część zwierząt może nie przeżyć.

W mediach społecznościowych właściciel schroniska apelował o pomoc, podkreślając, że to nie liczby, ale żywe zwierzęta z historiami i emocjami. Wtedy do akcji włączyły się organizacje i schroniska z całego kraju. Jednym z pierwszych, który odpowiedział na apel, był Gdański Promyk.

reklama
Rozwiń

Pierwsze psy już w Gdańsku. Co mówią pracownicy schroniska

Do Gdańska dotarło pięć psów, które natychmiast trafiły pod opiekę weterynarzy i behawiorystów. Z informacji przekazanych przez schronisko wynika, że mimo trudnej przeszłości i stresu związanego z transportem, zwierzęta są w dobrej kondycji, zadbane i spokojne. To ważne, bo często w takich sytuacjach psy przyjeżdżają wycieńczone, przestraszone i z problemami zdrowotnymi.

– Po szybkiej akcji przyjechało do nas pięć psów ze zlikwidowanego schroniska „Kocham Psisko” pod Radomiem. Nowi podopieczni Promyka są przestraszeni i potrzebują czasu, by poczuć się bezpiecznie, jednak już teraz widać ich duży potencjał adopcyjny. Dlatego wierzymy, że bardzo szybko znajdą nowe, kochające domy. W piątek, koło południa, spodziewamy się przybycia kolejnych sześciu zwierząt – mówi Emilia Salach, dyrektorka gdańskiego ZOO i Schroniska Promyk.

To zdanie jest ważne, bo pokazuje, że schronisko nie tylko przyjmuje psy, ale też ma plan, jak je przygotować do nowego życia. A to w takich sytuacjach jest kluczowe, bo bez odpowiedniej opieki zwierzęta często nie radzą sobie po traumie.

reklama

Promyk zapewnia kompleksową opiekę

Gdańskie schronisko zapewnia przyjętym psom kompleksową opiekę, obejmującą badania weterynaryjne, szczepienia, obserwację behawioralną oraz przygotowanie do procesu adopcyjnego. To nie jest tylko standardowa procedura, ale realna szansa na to, że zwierzęta nie trafią z jednego miejsca do drugiego, a potem znowu w niepewność.

Rozwiń

W praktyce oznacza to, że każdy pies przechodzi przez kwarantannę i badania, po czym trafia pod opiekę specjalistów, którzy oceniają jego zachowanie, potrzeby i predyspozycje. Dopiero wtedy schronisko kieruje zwierzę do adopcji, starając się dopasować je do właściwego domu.

Promyk ma doświadczenie w kryzysowych akcjach

Pomoc zwierzętom w sytuacjach kryzysowych to od lat stały element działalności Promyka. W 2024 roku schronisko przeprowadziło jedną z największych interwencji w swojej historii, przyjmując aż 66 psów odebranych z likwidowanej pseudohodowli. Zwierzęta wymagały leczenia, rehabilitacji i długiej pracy behawioralnej. Dziś te doświadczenia są wykorzystywane przy przyjmowaniu kolejnych psów, w tym zwierząt z Mąkosów.

reklama

– Tamta sytuacja pokazała, jak ważna jest współpraca instytucji, organizacji i mieszkańców. Dziś ponownie otwieramy drzwi dla zwierząt, które tej pomocy potrzebują. Zapewnimy im opiekę i zrobimy wszystko, aby jak najszybciej trafiły do troskliwych domów – podkreśla Emilia Salach.

To zdanie pokazuje, że Promyk nie działa w próżni. W takich akcjach liczy się szybkość, ale też organizacja i wsparcie całej społeczności. Właśnie dlatego schronisko podkreśla współpracę z organizacjami i mieszkańcami.

Kontrole w Promyku. Bez zastrzeżeń

W związku z nagłaśnianymi w ostatnim czasie w mediach ogólnopolskich nieprawidłowościami w funkcjonowaniu niektórych schronisk gdański Promyk został objęty kontrolami. Placówka regularnie poddawana jest kontrolom prowadzonym zarówno przez fundacje i organizacje społeczne działające na rzecz ochrony zwierząt, jak i przez Powiatowy Inspektorat Weterynarii.

Ostatnie kontrole dotyczyły przede wszystkim dobrostanu zwierząt w warunkach zimowych i nie wykazały żadnych nieprawidłowości ani zastrzeżeń. To ważna informacja, bo w sytuacji, gdy w mediach pojawiają się alarmujące doniesienia, potrzebna jest rzetelna odpowiedź, a nie emocje.

Jak wygląda proces adopcji i co możesz zrobić, by pomóc

Po przyjęciu do schroniska psy muszą przejść standardową kwarantannę i badania, po czym zostaną skierowane do adopcji. To oznacza, że nawet jeśli ktoś chce od razu wziąć psa, musi liczyć się z tym, że najpierw zwierzę musi przejść wszystkie procedury.

– Naszym priorytetem jest, aby ten „trzeci dom”, do którego trafią nasi nowi podopieczni, był już tym ostatecznym i szczęśliwym. Każdy z tych psów ma swoją historię i bagaż doświadczeń, dlatego proces adopcyjny będzie prowadzony z dużą starannością – dodaje dyrektorka Promyka.

Osoby zainteresowane adopcją lub wsparciem materialnym dla nowych podopiecznych proszone są o kontakt bezpośrednio ze schroniskiem Promyk. W praktyce oznacza to, że każdy może pomóc, nawet jeśli nie ma możliwości przygarnąć psa. Wystarczy wsparcie finansowe, karma, koce, czy choćby udostępnienie informacji.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo