Tragedia w ścisłym centrum Gdyni. Mężczyzna zmarł na przystanku

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: ROKA

Tragedia w ścisłym centrum Gdyni. Mężczyzna zmarł na przystanku - Zdjęcie główne
Autor: Photographs by Gnangarra...commons.wikimedia.org, CC BY 2.5 AU, via Wikimedia Commons | Opis: Tragedia w centrum Gdyni

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskNa jednym z przystanków autobusowych doszło do dramatycznego zdarzenia z udziałem nieprzytomnego mężczyzny. Pomimo szybkiej interwencji zespołu ratownictwa medycznego i zaawansowanych działań resuscytacyjnych, życia pacjenta nie udało się uratować. Sprawa zwraca uwagę na kluczową rolę świadków w pierwszych minutach nagłego zatrzymania krążenia.
reklama

Zgłoszenie do Zespołu Ratownictwa Medycznego wpłynęło o godzinie 17:09. Dyspozytor otrzymał informację o mężczyźnie, który zasłabł na przystanku autobusowym, stracił przytomność i nie reagował na bodźce. Według relacji świadków poszkodowany wykonywał nienaturalne, nieregularne ruchy oddechowe, określane potocznie jako „łapanie powietrza”.

Po dotarciu na miejsce ratownicy stwierdzili nagłe zatrzymanie krążenia. Analiza rytmu serca wykazała migotanie komór – jeden z najgroźniejszych mechanizmów NZK. Obecne na miejscu osoby postronne nie rozpoznały stanu zagrożenia życia i nie podjęły resuscytacji krążeniowo-oddechowej przed przyjazdem karetki.

Zespół medyczny natychmiast rozpoczął zaawansowane zabiegi resuscytacyjne. W trakcie akcji wykorzystano urządzenie do mechanicznego uciskania klatki piersiowej, przeprowadzono intubację dotchawiczą oraz prowadzono wentylację z użyciem 100-procentowego tlenu. Wykonano łącznie 11 defibrylacji i podano leki zgodnie z obowiązującymi procedurami ALS.

reklama

Pomimo intensywnej i długotrwałej reanimacji rytm serca pacjenta uległ pogorszeniu, migotanie komór przeszło w asystolię. Nie udało się uzyskać powrotu spontanicznego krążenia. O godzinie 17:42 lekarz stwierdził zgon mężczyzny.

Opisany w zgłoszeniu oddech przypominający „łapanie powietrza jak ryba” to tzw. oddech agonalny, charakterystyczny dla pierwszych minut po zatrzymaniu akcji serca. Nie jest to prawidłowe oddychanie i nie zapewnia natlenienia organizmu. Eksperci przypominają: jeśli osoba jest nieprzytomna i oddycha w sposób nieprawidłowy lub wcale – należy natychmiast rozpocząć uciskanie klatki piersiowej. Szybka reakcja świadków przed przyjazdem pogotowia może realnie zwiększyć szanse na przeżycie.

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu pulsgdyni.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo