Na popularnej trasie promowej łączącej Gdynię i Karlskronę występują poważne utrudnienia w kursowaniu jednostek operatora Stena Line. Powodem jest incydent, do którego doszło w środę w szwedzkim porcie.
Podczas manewru cumowania promu Stena Spirit doszło do zerwania cumy rufowej. W połączeniu z silnymi podmuchami wiatru jednostka zmieniła swoje położenie i konieczne było wsparcie ze strony holownika. Na pokładzie znajdowało się kilkuset pasażerów. Sytuacja nie doprowadziła jednak do żadnych obrażeń, a prom został bezpiecznie zabezpieczony przy nabrzeżu. W trakcie zdarzenia na promie miało przebywać 489 osób.
Zdarzenie wpłynęło na funkcjonowanie całej linii. Zablokowane miejsce postojowe w porcie spowodowało efekt domina, a opóźnienia objęły również inne jednostki obsługujące połączenie między Polską a Szwecją. Wieczorny rejs promu Stena Spirit został odwołany, a pasażerom zapewniono alternatywne rozwiązania, w tym noclegi i możliwość zmiany rezerwacji. Z podanych informacji wynika, że w Szwecji utknęło około 200 osób.
Zakłócenia dotknęły także nowoczesne promy Stena Estelle i Stena Ebba. Jednostka przypływająca do Szwecji notuje opóźnienie, natomiast wypłynięcie drugiego promu z Gdyni również zostało przesunięte w czasie. Pasażerowie oczekujący na rejsy otrzymali dostęp do kabin oraz zaplecza pokładowego.
Operator zapewnia, że prowadzone są niezbędne kontrole techniczne statku oraz infrastruktury portowej. Decyzja o dalszym przemieszczeniu jednostki i przywróceniu pełnej przepustowości portu zależy od wyników inspekcji.
Linia promowa między Gdynią a Karlskroną to jedno z kluczowych połączeń na Bałtyku, obsługiwane przez Stena Line od ponad trzech dekad. Każde zakłócenie na tej trasie szybko przekłada się na ruch pasażerski i transport towarowy w regionie. Na razie nie podano dokładnego terminu powrotu do pełnej regularności rejsów.
Komentarze (0)