Sytuacja rozwijała się błyskawicznie, a pierwsze zgłoszenia napływały niemal jednocześnie z różnych punktów tej samej trasy.
Ogień w kilku miejscach naraz. Pożary na odcinku Czersk Chojnice
Do zdarzenia doszło w czwartek 9 kwietnia na linii kolejowej nr 203 między Czerskiem a Gutowcem. W krótkim czasie zapaliły się trawiaste nasypy wzdłuż torów, a ogniska pożaru pojawiły się w kilku lokalizacjach jednocześnie. Zgłoszenia wpłynęły między godziną 10.00 a 10.30 z Gutowca, Błot oraz z rejonu ulic Dworcowej i Podgórnej w Czersku. Łącznie ogień objął pas o długości około ośmiu kilometrów.
Najbardziej niebezpieczna sytuacja była w okolicach Rytla, gdzie płomienie zaczęły zbliżać się do terenów leśnych. W takich warunkach wystarczy chwila, by ogień przeniósł się na większy obszar i wymknął spod kontroli.
Służby w pełnej mobilizacji. Liczyła się każda minuta
Na miejsce natychmiast skierowano siły ratownicze. W działaniach uczestniczyło osiem zastępów straży pożarnej, w tym Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach oraz jednostki OSP z Czerska, Malachina, Krzyża i Rytla. Do akcji włączyły się również Lasy Państwowe. Ich wsparcie było szczególnie istotne w kontekście zagrożenia dla terenów leśnych oraz koordynacji działań w trudnym, rozległym terenie. Pożary w kilku miejscach jednocześnie znacząco utrudniały działania. Strażacy musieli dzielić siły i reagować równolegle w różnych punktach.
Samolot Dromader w akcji. Kluczowe wsparcie z powietrza
Do gaszenia wykorzystano samolot gaśniczy Dromader, który wykonał trzy zrzuty wody nad najbardziej zagrożonymi odcinkami. To właśnie działania z powietrza odegrały kluczową rolę. Pozwoliły szybko opanować sytuację i zahamować rozprzestrzenianie się ognia w kierunku lasów.
Jak podkreślają strażacy, ogromne znaczenie miało także rozpoznanie z powietrza. Dzięki temu możliwe było precyzyjne kierowanie sił tam, gdzie zagrożenie było największe.
Wstrzymany ruch pociągów. Utrudnienia na ważnej trasie
Na czas akcji gaśniczej wstrzymano ruch pociągów Czersk Chojnice. Decyzja była konieczna ze względów bezpieczeństwa, ponieważ ogień znajdował się bezpośrednio przy torach. Wstrzymanie ruchu spowodowało utrudnienia dla pasażerów i zakłócenia w kursowaniu pociągów. Dopiero po opanowaniu sytuacji i zakończeniu głównych działań możliwe było wznowienie ruchu.
Co było przyczyną pożaru. Wstępne ustalenia służb
Według wstępnych informacji najbardziej prawdopodobną przyczyną był przejeżdżający pociąg spalinowy, który mógł zaprószyć ogień na suchych nasypach. Nie wyklucza się także awarii technicznej. Okoliczności zdarzenia będą szczegółowo analizowane przez odpowiednie służby.
Jeszcze tego samego dnia sytuacja została opanowana. Strażacy ugasili wszystkie ogniska pożaru, a obecnie prowadzone jest dogaszanie pogorzelisk oraz dokładna kontrola terenu. Szczególną uwagę zwraca się na obszary graniczące z Nadleśnictwem Czersk oraz Nadleśnictwem Rytel. Służby monitorują teren, aby wykluczyć ponowne pojawienie się ognia.
Komentarze (0)