Planowane przez Ministerstwo Infrastruktury zmiany obejmą cały kraj, a więc również Gdańsk i pozostałe miasta Trójmiasta. Chodzi o zaostrzenie zasad dotyczących potwierdzania niekaralności przez osoby wykonujące przewóz pasażerów.
Obecnie kandydat na kierowcę taxi musi przedstawić zaświadczenie z polskiego Krajowego Rejestru Karnego. Dokument potwierdza, że dana osoba nie była skazana przez polskie sądy, jednak nie obejmuje wyroków wydanych poza granicami kraju.
Resort chce to zmienić. Obywatele państw spoza Unii Europejskiej oraz Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu będą musieli przedłożyć również zaświadczenie o niekaralności wydane przez kraj swojego pochodzenia.
Dodatkowe dokumenty dla kierowców spoza UE
Według ustaleń „Rzeczpospolitej” przygotowywany projekt ma zobowiązać kandydatów do przedstawiania zagranicznych dokumentów wraz z urzędowym tłumaczeniem. Tłumaczenia będą mogły zostać wykonane przez tłumacza przysięgłego lub konsula.
W praktyce oznacza to bardziej szczegółową kontrolę osób ubiegających się o możliwość wykonywania przewozów pasażerskich. Organy odpowiedzialne za wydawanie licencji otrzymają dostęp do szerszego zakresu informacji niż obecnie.
Bezpieczeństwo pasażerów w Gdańsku i Trójmieście
W Gdańsku podobnie, jak w innych dużych miastach, znaczną część kierowców współpracujących z platformami przewozowymi stanowią cudzoziemcy. Wśród nich są osoby pochodzące m.in. z Ukrainy, Gruzji, Białorusi czy państw Azji Centralnej.
Rosnąca liczba zagranicznych kierowców sprawiła, że coraz częściej pojawiały się pytania o skuteczność obowiązujących procedur kontrolnych. Szczególnie po nagłaśnianych przez media przypadkach przestępstw popełnianych przez osoby świadczące usługi przewozowe.
Nowe przepisy mają ograniczyć ryzyko, że do zawodu będą trafiać osoby z poważną przeszłością kryminalną, której nie da się ustalić wyłącznie na podstawie polskich rejestrów.
Koniec problemu z wyrokami wydanymi za granicą
Jednym z głównych powodów przygotowania nowych regulacji jest luka w obecnym systemie. Osoba niekarana w Polsce może bowiem otrzymać wymagane dokumenty nawet wtedy, gdy została wcześniej skazana przez sąd w innym państwie.
Jak podaje „Rzeczpospolita”, w skrajnych przypadkach mogło to dotyczyć osób skazanych za bardzo poważne przestępstwa, w tym zabójstwa, gwałty czy handel narkotykami. Brak obowiązku przedstawiania dokumentów z kraju pochodzenia utrudniał wykrycie takich przypadków.
Projekt zmian coraz bliżej
Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje projekt, który ma zostać wpisany do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Po rozpoczęciu formalnej ścieżki legislacyjnej będzie możliwe określenie szczegółowych terminów wejścia nowych przepisów w życie.
Jeżeli propozycje zostaną przyjęte, kierowcy spoza UE chcący wykonywać przewóz osób w Gdańsku i innych polskich miastach będą musieli przejść znacznie dokładniejszą procedurę weryfikacyjną niż obecnie.
Komentarze (0)