- Ponad 26 mln zł na modernizację 23 budynków w Gdańsku
- Te prace zostaną wykonane w gdańskich budynkach
- Ponad 3 tys. MWh oszczędności energii rocznie
- „Na to nasi mieszkańcy czekają”
- Miasto przygotowywało się do tego wcześniej
- Kolejny krok to przetargi
- Ponad 46 mln zł dla inwestycji na Pomorzu
- Marszałek o tym, co czeka region w kolejnych latach
- Marcin Skwierawski o przyszłości funduszy europejskich
W środę, 30 września, w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego podpisano umowy dotyczące unijnego wsparcia dla inwestycji na Pomorzu. Wśród nich znalazł się duży projekt Gdańska. Obejmuje on budynki mieszkalne i użytkowe, w tym nieruchomości objęte ochroną konserwatorską.
Ponad 26 mln zł na modernizację 23 budynków w Gdańsku
Gdański projekt otrzymał 26 159 664 zł dofinansowania z Funduszy Europejskich dla Pomorza 2021–2027. To około 60 proc. poziomu dofinansowania wskazanego w dokumentacji. Całkowita wartość projektu wynosi dokładnie 116 224 370,58 zł, a wydatki kwalifikowalne określono na 43 588 982,10 zł. Inwestycja obejmie 23 budynki mieszkalne i użytkowe znajdujące się na terenie Gdańska. Są to nieruchomości położone w różnych częściach miasta, w tym obiekty objęte ochroną konserwatorską.
Wśród wskazanych lokalizacji są między innymi ul. Leśna Góra 72, Aksamitna 4 i 4A, Modra 47 i Żurawia 1, Władysława IV 10 oraz Turystyczna 12 na Wyspie Sobieszewskiej.
Podczas wydarzenia przedstawiciele miasta wymieniali także budynki w rejonie Śródmieścia, Świętej Barbary, Długiego Miasta oraz Starego Rynku Oliwskiego w Oliwie.
To właśnie tam mają być widoczne efekty kolejnych etapów inwestycji.
Te prace zostaną wykonane w gdańskich budynkach
Dokumentacja projektu pozwala dokładnie wskazać, na czym będzie polegała modernizacja. Głównym celem jest poprawa efektywności energetycznej 23 budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej. Ma to zostać osiągnięte przede wszystkim dzięki kompleksowym pracom termomodernizacyjnym. W budynkach zaplanowano między innymi ocieplenie ścian zewnętrznych wraz z wykonaniem niezbędnych prac naprawczych. Przewidziano również ocieplenie podłóg na gruncie oraz stropów poddasza. Prace obejmą także wymianę stolarki okiennej i drzwiowej zewnętrznej, wraz z lokalnymi naprawami istniejących elementów budynków.
W ramach inwestycji przewidziano ponadto wymianę lub modernizację instalacji centralnego ogrzewania oraz ciepłej wody użytkowej. W praktyce oznacza to, że modernizacja nie będzie ograniczała się do odnowienia elewacji. Zakres projektu obejmuje również elementy, które mają bezpośredni wpływ na zużycie energii w budynkach.
Ponad 3 tys. MWh oszczędności energii rocznie
W dokumentacji znalazł się również konkretny wskaźnik dotyczący efektów inwestycji. Po przeprowadzeniu modernizacji zakładana ilość zaoszczędzonej energii cieplnej ma wynieść 3053,40 MWh rocznie. Wskaźnik produktu jest równie konkretny. Zakłada on 23 zmodernizowane energetycznie budynki. To jeden z najważniejszych efektów całego projektu. Modernizacja ma nie tylko poprawić stan techniczny nieruchomości, ale przede wszystkim ograniczyć ich zapotrzebowanie na energię. W konsekwencji ma to oznaczać również mniejsze zużycie energii cieplnej i elektrycznej oraz ograniczenie emisji zanieczyszczeń do atmosfery.
„Na to nasi mieszkańcy czekają”
Podczas wydarzenia o znaczeniu remontów dla mieszkańców mówiła Emilia Lodzińska, wiceprezydentka Gdańska do spraw rozwoju przestrzennego i mieszkalnictwa. Wskazywała, że miasto konsekwentnie prowadzi kolejne inwestycje związane z modernizacją budynków.
– Konsekwentnie realizujemy nasz plan modernizacji, remontów budynków i na to nasi mieszkańcy czekają – mówiła Emilia Lodzińska, wiceprezydentka Gdańska do spraw rozwoju przestrzennego i mieszkalnictwa.
Wiceprezydentka wskazywała również na inne inwestycje mieszkaniowe prowadzone przez miasto. Wspomniała między innymi o przekazywaniu mieszkań po zakończonych remontach.
– Jutro z panią prezydent będziemy przekazywały klucze mieszkańcom na ulicy Ułańskiej. Takie momenty cieszą. Mieszkanie zostanie wyremontowane, więc myślę, że to też jest dobra wiadomość dla naszych mieszkańców – mówiła Emilia Lodzińska.
Miasto przygotowywało się do tego wcześniej
Podpisanie umowy było ważnym momentem dla Gdańska, ale przygotowania do projektu rozpoczęły się znacznie wcześniej. Jak podkreślała podczas wydarzenia Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, miasto wykonało między innymi audyty energetyczne. To właśnie one pozwoliły wcześniej określić potrzeby budynków i przygotować projekt do obecnej perspektywy finansowej.
– Warto tylko pamiętać, że miasto przygotowało się dużo wcześniej, przygotowując audyty energetyczne. Więc było dobrze przygotowane do programu Fundusze Europejskie dla Pomorza 2021–2027 – mówiła Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.
Prezydent zwracała uwagę, że projekt obejmuje nieruchomości położone w różnych częściach miasta. Wśród nich są budynki, na których remont mieszkańcy czekali od dłuższego czasu.
– Jest 23 budynki w różnych częściach naszego miasta. 116 milionów złotych to wartość projektu, a 26 milionów złotych to dofinansowanie. Są budynki choćby w dzielnicy Śródmieście, przy ulicy Aksamitnej, oczekiwane przez wielu mieszkańców. Są też budynki przy Świętej Barbarze, w Długim Mieście, a także w dzielnicy Oliwa, chociażby przy Starym Rynku Oliwskim – mówiła Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.
Kolejny krok to przetargi
Środowe podpisanie umowy pozwala przejść do kolejnych etapów realizacji inwestycji. Miasto przygotowuje się do uruchomienia postępowań dotyczących poszczególnych budynków. Aleksandra Dulkiewicz podkreśliła, że w wielu przypadkach przygotowania są już zaawansowane.
– W wielu wypadkach jesteśmy już gotowi do odpalenia przetargów. Mam nadzieję, że dość sprawnie znajdziemy wykonawców – powiedziała Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.
Projekt jest zaplanowany na lata 2024–2027. Oznacza to, że mieszkańcy będą mogli obserwować kolejne etapy prac w różnych częściach miasta w najbliższych latach.
Ponad 46 mln zł dla inwestycji na Pomorzu
Gdańska inwestycja jest częścią większego pakietu projektów, które otrzymały wsparcie z Funduszy Europejskich dla Pomorza. Na dziewięć projektów związanych z efektywnością energetyczną trafi łącznie ponad 46,1 mln zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Całkowita wartość tych przedsięwzięć przekracza 162,3 mln zł.
W sumie modernizacja obejmie 53 budynki.
Wśród nich znalazło się 18 nieruchomości mieszkalnych, 10 świetlic, 8 szkół podstawowych, 2 przedszkola, 2 budynki OSP oraz 11 obiektów społeczno kulturalnych. Modernizację architektoniczną przejdą także trzy obiekty podstawowej opieki zdrowotnej.
Inwestycje będą prowadzone między innymi w Gdańsku, Nowym Dworze Gdańskim, Kwidzynie, Dębnicy Kaszubskiej, Mosinach, Bobowie i Niepoględziu.
Marszałek o tym, co czeka region w kolejnych latach
Podczas wydarzenia poruszono również temat przyszłości funduszy europejskich. Marszałek województwa pomorskiego zwracał uwagę, że region bardzo aktywnie wykorzystuje dostępne środki. Jednocześnie Pomorze znalazło się w gronie regionów o wyższym poziomie rozwoju. To oznacza, że w przyszłości warunki korzystania z funduszy mogą być mniej korzystne niż obecnie. Marszałek wskazywał, że wraz ze zmianą pozycji regionu może zmienić się również poziom dofinansowania. Samorządy muszą liczyć się z możliwością większego udziału własnych pieniędzy w realizacji przyszłych inwestycji. W jego wypowiedzi pojawił się również przykład obecnego projektu Gdańska. Przy wartości inwestycji wynoszącej około 116 mln zł miasto otrzymuje ponad 26 mln zł dofinansowania.
Marcin Skwierawski o przyszłości funduszy europejskich
Podczas wydarzenia o przyszłości funduszy europejskich mówił również Marcin Skwierawski, wicemarszałek województwa pomorskiego. Zwrócił uwagę, że Pomorze bardzo dobrze wykorzystało obecną perspektywę finansową, ale wraz z rozwojem regionu zmienią się także warunki korzystania z kolejnych środków.
Wicemarszałek podkreślał, że dzięki dotychczasowym inwestycjom Pomorze przesunęło się do pierwszej ligi europejskich regionów. Zaznaczył jednak, że wyższy poziom rozwoju będzie miał również konsekwencje przy pozyskiwaniu pieniędzy w kolejnej perspektywie.
– Świetnie wykorzystaliśmy okres Unii Europejskiej. Dał nam możliwość realizacji wielu inwestycji, ale też spowodował, że przesunęliśmy się do pierwszej ligi europejskich regionów – mówił Marcin Skwierawski.
Jak tłumaczył, Pomorze będzie w przyszłości traktowane jako region przejściowy. Może to oznaczać trudniejsze warunki pozyskiwania funduszy europejskich oraz niższy poziom dofinansowania.
– Będziemy regionem przejściowym, czyli już w pierwszej lidze będziemy grać. Natomiast to też ma swoje konsekwencje. Będą troszeczkę trudniejsze warunki, aby skorzystać z tych środków. Będzie też niższy poziom dofinansowania – powiedział Marcin Skwierawski, wicemarszałek województwa pomorskiego.
Wicemarszałek wskazywał, że w kolejnej perspektywie samorządy mogą być zmuszone do pokrywania większej części kosztów inwestycji z własnych środków. Podkreślił, że już teraz trzeba mieć świadomość nadchodzących zmian.
– To też musimy dzisiaj rzucić do świadomości, że przez to, że mamy się lepiej, jesteśmy bogatsi, teraz musimy zastosować się do zasad, o których mieliśmy świadomość, że tak to będzie funkcjonowało – zaznaczył Marcin Skwierawski. – Może się zdarzyć, że to dofinansowanie będzie na poziomie 60 do 40 albo w proporcji 70 do 30.
Komentarze (0)