Do niepokojącego zdarzenia doszło w jednej z gdańskich dzielnic, gdzie spod sklepu zniknął pies należący do mieszkanki miasta. Dzięki sprawnym działaniom funkcjonariuszy oraz zaangażowaniu lokalnej społeczności zwierzę udało się szybko odnaleźć, a osoby odpowiedzialne za kradzież zostały zatrzymane.
Zgłoszenie o zaginięciu czworonoga trafiło do policjantów z komisariatu na Oruni. Z relacji wynikało, że pies został pozostawiony na krótki czas przed sklepem w dzielnicy Chełm. Po powrocie opiekuna zwierzęcia nie było już na miejscu. Sprawa natychmiast została zgłoszona odpowiednim służbom.
Funkcjonariusze przystąpili do działania bez zwłoki. Kluczowe znaczenie miała analiza monitoringu oraz dobra znajomość okolicy przez dzielnicowego. Równolegle informacja o zdarzeniu zaczęła krążyć w mediach społecznościowych, co przyczyniło się do szybszego ustalenia tropów.
Już następnego dnia rano policjanci dotarli do jednego z mieszkań na terenie Gdańska, gdzie przebywało skradzione zwierzę. Na miejscu zatrzymano dwóch mężczyzn podejrzanych o udział w kradzieży. Pies, rasy maltańczyk, został odnaleziony cały i zdrowy, a następnie przekazany właścicielce.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży, za którą grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawą zajmują się teraz śledczy, którzy będą wyjaśniać wszystkie okoliczności zdarzenia.
Komentarze (0)