reklama

Poszukiwany przez lata. Wpadł dopiero po powrocie do Polski

Opublikowano:
Autor:

Poszukiwany przez lata. Wpadł dopiero po powrocie do Polski - Zdjęcie główne
Autor: KMP w Gdańsku

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Kronika kryminalnaPo sześciu latach ukrywania się przed wymiarem sprawiedliwości wpadł 33-letni mieszkaniec Gdańska, poszukiwany dwoma listami gończymi za kradzieże.
reklama

Sześć lat ukrywania się

33-latek był poszukiwany przez policję na podstawie dwóch listów gończych. Zgodnie z wyrokiem sądu miał odbyć karę półtora roku pozbawienia wolności za kradzieże. Zamiast stawić się do zakładu karnego, zdecydował się jednak wyjechać z Polski i przez kilka lat ukrywał się za granicą.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że przez dłuższy czas przebywał w Holandii. Policjanci zajmujący się poszukiwaniem osób ściganych przez wymiar sprawiedliwości nie przerywali jednak działań i regularnie wracali do sprawy.

zdjęcie: KMP w Gdańsku

Przełom po powrocie do kraju

reklama

Przełom nastąpił, gdy funkcjonariusze zdobyli informację, że mężczyzna wrócił do Polski i może przebywać w jednym z mieszkań w Gdańsku. Policjanci pojechali pod wskazany adres, aby sprawdzić tę informację.

Gdy zapukali do drzwi mieszkania, przez dłuższą chwilę nikt nie odpowiadał. Funkcjonariusze podejrzewali jednak, że poszukiwany znajduje się w środku. Ostrzegli więc, że jeśli drzwi nie zostaną otwarte, będą zmuszeni je wyważyć.

Próba wprowadzenia policjantów w błąd

Po chwili drzwi się otworzyły, a w mieszkaniu znajdował się poszukiwany 33-latek. Mężczyzna próbował jeszcze uniknąć zatrzymania, podając policjantom fałszywe dane osobowe. Funkcjonariusze szybko zweryfikowali jednak jego tożsamość i zatrzymali go.

Mężczyzna został przewieziony do komisariatu, gdzie sporządzono niezbędną dokumentację.

reklama

Koniec ucieczki

Jeszcze tego samego dnia zatrzymany trafił do aresztu śledczego. Tam spędzi najbliższe półtora roku, odbywając karę pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa.

Sprawa pokazuje, że nawet wieloletnie ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości nie oznacza uniknięcia odpowiedzialności. Policjanci podkreślają, że poszukiwania osób ściganych listami gończymi często trwają latami, ale prędzej czy później prowadzą do zatrzymania.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo