Do pobicia 61-latka w Sopocie doszło w piątek, 11 września, przed godziną 23.00. Zgłoszenie o zdarzeniu trafiło do sopockich policjantów późnym wieczorem. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, zastali tam rannego mężczyznę. Niedługo później rozpoczęli poszukiwania dwóch osób.
Pobicie w Sopocie. 61-latek został znaleziony na ulicy
Kiedy policjanci dotarli na miejsce, sytuacja była już jasna. Na ulicy leżał 61-letni mężczyzna, który potrzebował pomocy. Miał obrażenia głowy, ręki i żeber. Funkcjonariusze udzielili mu niezbędnej pomocy, a następnie wezwali zespół ratownictwa medycznego. Poszkodowany został przewieziony do szpitala. W tym samym czasie policjanci zajęli się ustalaniem okoliczności zdarzenia. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna miał zostać pobity przez dwóch sprawców. Mundurowi rozpoczęli więc poszukiwania osób, które mogły odpowiadać za atak.
Policjanci sprawdzili pobliski teren. Szybko nastąpił przełom
Funkcjonariusze sprawdzili pobliski teren i zaczęli weryfikować informacje zdobyte podczas interwencji. Poszukiwania przyniosły efekt krótko po zdarzeniu. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn odpowiadających rysopisom sprawców. Okazało się, że są to mieszkańcy Sopotu w wieku 34 i 41 lat.
Obaj zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. Policjanci mogli wówczas dokładniej odtworzyć przebieg zdarzenia i zebrać materiał, który miał pozwolić na przedstawienie podejrzanym zarzutów. Jak przekazuje Komenda Miejska Policji w Sopocie, zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na wykonanie tego kolejnego kroku.
34-latek miał już wcześniej problemy z prawem
W przypadku młodszego z zatrzymanych pojawiła się dodatkowo informacja dotycząca jego wcześniejszej działalności przestępczej. 34-latek był wcześniej wielokrotnie notowany, między innymi za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, przeciwko mieniu oraz przestępstwa narkotykowe.
Policja poinformowała również, że mężczyzna niedawno opuścił zakład karny. Teraz ponownie znalazł się w rękach funkcjonariuszy. Tym razem w związku ze sprawą pobicia 61-letniego mieszkańca. Obaj zatrzymani usłyszeli zarzuty. Na tym etapie postępowania są jednak podejrzanymi, a o ich ostatecznej odpowiedzialności zdecyduje sąd.
Sąd zdecydował o areszcie dla 34-latka
Po przedstawieniu zarzutów sprawa trafiła do prokuratury i sądu. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Sopocie zdecydował o zastosowaniu wobec 34-latka tymczasowego aresztowania. Mężczyzna najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie. Wobec drugiego z podejrzanych, 41-latka, zastosowano inne środki zapobiegawcze. Mężczyzna został objęty dozorem policji, a dodatkowo otrzymał zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego.
Tym samym sprawa dwóch podejrzanych potoczyła się w różny sposób. Młodszy z mężczyzn został tymczasowo aresztowany, natomiast 41-latek pozostaje pod policyjnym dozorem i musi przestrzegać zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym poprzez zbliżanie się do niego.
Pobicie 61-latka. Podejrzanym grozi do 5 lat więzienia
Sprawa dotyczy udziału w pobiciu, w którym człowiek został narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo powstania poważnych obrażeń. Za taki czyn grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Policja wskazuje również, że taka sama górna granica kary przewidziana jest za spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż siedem dni.
W tej sprawie kluczowe wydarzenia rozegrały się w ciągu zaledwie kilku godzin. Późnym wieczorem policjanci otrzymali zgłoszenie o pobiciu 61-latka w Sopocie, na miejscu zastali rannego mężczyznę i wezwali pomoc medyczną. Równocześnie rozpoczęli poszukiwania dwóch osób wskazywanych jako sprawcy. Krótko po zdarzeniu obaj podejrzani zostali zatrzymani.
Komentarze (0)