reklama

Młodzi sprawcy i dzień pełen chaosu. Dziwne wybryki, kradzieże i nietypowe zakupy

Opublikowano:
Autor:

Młodzi sprawcy i dzień pełen chaosu. Dziwne wybryki, kradzieże i nietypowe zakupy - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Kronika kryminalnaDwoje 11‑latków w ciągu jednego dnia wywołało niemałe zamieszanie w Lęborku. Ich działania obejmowały kradzieże, zakupy i nietypowe eksperymenty w miejskich parkach, zaskakując wszystkich mieszkańców.
reklama

To miał być zwykły dzień, a stał się serią nietypowych i zaskakujących zdarzeń. Dwoje 11‑latków - chłopiec i dziewczynka - w ciągu jednego dnia dopuścili się aż trzech kradzieży na szkodę mieszkańców Lęborka, w tym osób starszych. Ich "rozrywkowy" plan szybko wpadł w ręce policji.

Seniorzy jako przypadkowe cele

Pierwszym poszkodowanym był 80‑latek, którego hulajnogę dzieci uznały za środek transportu i rozrywki. Po zabraniu pojazdu młodzi sprawcy przejeżdżali nim po mieście, najwyraźniej nie zdając sobie sprawy z powagi sytuacji.

Niedługo później 72‑letni mężczyzna zauważył, że ktoś zabrał stojący przed sklepem rower. Po krótkim czasie jednośladowy "łup" został porzucony na chodniku.

Najbardziej dotkliwa kradzież dotknęła 73‑letnią kobietę, która przyszła do biblioteki w Lęborku, by pograć w szachy. Z jej torebki skradziono telefon, pieniądze i karty płatnicze. Następnie młodzi sprawcy ruszyli na zakupy.

reklama

Zakupy niecodzienne, ale kosztowne

Dzięki skradzionym kartom dzieci wykonały łącznie 11 płatności zbliżeniowych, wydając prawie 200 złotych. Wśród zakupów znalazły się:

  • kebaby i napoje,
  • słodycze,
  • a nawet… namiot, poduszki i walkie‑talkie.

Zakupy nie zostały sensownie wykorzystane – próba rozstawienia namiotu w pobliskim parku zakończyła się niepowodzeniem. Hulajnoga szybko się znudziła, a telefon z biblioteki trafił do rzeki.

Policyjne działania i konsekwencje

Policjanci bardzo szybko ustalili tożsamość sprawców, zabezpieczyli dowody i wezwali zarówno 11‑latków, jak i ich rodziców do komendy w Lęborku. Materiały z tej sprawy zostaną przekazane do sądu rodzinnego, który zadecyduje o dalszych losach dzieci.

reklama

Choć historia brzmi jak scenariusz komedii drobnych przestępstw, dotyka poważnych kwestii: odpowiedzialności, wychowania i ryzyka związanego z łatwym dostępem do cudzych środków płatniczych. Dorośli i instytucje stają przed pytaniem - jak zapobiegać takim sytuacjom i jak reagować, gdy granica między zabawą a przestępstwem zostaje przekroczona przez osoby, które dopiero wkraczają w życie.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo