Do dramatycznych wydarzeń doszło w miejscowości Radziejewo, położonej niedaleko Starogardu Gdańskiego. Sprawa wyszła na jaw po zgłoszeniu zaginięcia 65-letniego mieszkańca gminy Zblewo, które wpłynęło do policji pod koniec marca.
Funkcjonariusze, którzy udali się pod wskazany adres, natrafili na niepokojące ślady. Ich uwagę zwrócił zamknięty garaż noszący ślady okopcenia. W trakcie przeszukania budynku odkryto ciało zaginionego mężczyzny. Zwłoki znajdowały się w worku, ukrytym pod zaparkowanym pojazdem.
Na miejsce wezwano prokuratora, który przeprowadził oględziny. Ustalono, że ofiara doznała poważnych obrażeń w obrębie szyi. Śledczy zabezpieczyli również przedmioty, które mogły zostać użyte podczas przestępstwa.
W związku ze sprawą zatrzymano 24-letniego mężczyznę, syna zmarłego. Został on doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące zabójstwa oraz znieważenia zwłok. Podczas przesłuchania częściowo przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia.
Prokuratura wystąpiła do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego. 31 marca Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.
Za zabójstwo grozi kara od 10 lat pozbawienia wolności aż do dożywocia. Dodatkowo, za znieważenie zwłok kodeks karny przewiduje grzywnę, karę ograniczenia wolności lub do dwóch lat więzienia.
Śledztwo w tej sprawie trwa. Prokuratura nie wyklucza kolejnych czynności procesowych, które mają na celu dokładne wyjaśnienie okoliczności tej wstrząsającej zbrodni.
Komentarze (0)