Do zdarzenia doszło w nocy z 3 na 4 listopada 2023 roku na terenie Gdańska. Daniel M., jadąc jako pasażer, w trakcie kursu zaatakował kierowcę przy użyciu paralizatora oraz gazu pieprzowego. Gdy pokrzywdzony został obezwładniony, sprawca przejął kontrolę nad pojazdem i wywiózł go w ustronne miejsce poza miasto.
Tam kontynuował przemoc - bił ofiarę, groził jej śmiercią, a następnie skrępował i zamknął w bagażniku samochodu. Ranny mężczyzna pozostawał w zamkniętej przestrzeni przez kilka godzin, bez możliwości wezwania pomocy. Jak ustalił sąd, sytuacja ta stwarzała realne i bezpośrednie zagrożenie dla jego życia.
Akt oskarżenia obejmował przede wszystkim zarzut usiłowania zabójstwa. Oprócz tego Danielowi M. przypisano rozbój, kradzież dokumentów i pieniędzy, posiadanie środków odurzających oraz nielegalne posiadanie amunicji.
Sąd orzekł karę łączną 16 lat pozbawienia wolności. Ponadto Sąd, tytułem zadośćuczynienia, orzekł od oskarżonego kwotę 200.000 zł na rzecz pokrzywdzonego - poinformowała Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
W ustnych motywach rozstrzygnięcia sąd wskazał na wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu oraz brutalny sposób działania sprawcy. Podkreślono, że użycie paralizatora i gazu pieprzowego, a następnie izolowanie ofiary w bagażniku pojazdu, świadczyło o determinacji i lekceważeniu skutków dla zdrowia i życia człowieka.
Wyrok nie jest prawomocny i może zostać zaskarżony.
Komentarze (0)