Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w miniony weekend na terenie Gdańska. 30-letni mężczyzna został zwabiony do jednego z mieszkań, gdzie jak wynika z ustaleń śledczych był przetrzymywany wbrew swojej woli i brutalnie pobity. Sprawa szybko trafiła w ręce policjantów, a podejrzani zostali zatrzymani jeszcze tego samego dnia.
Zgłoszenie wpłynęło do funkcjonariuszy w sobotni poranek. Zaniepokojona mieszkanka poinformowała służby o mężczyźnie, który pojawił się przy jej domofonie i mógł potrzebować pomocy. Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Poszkodowany 30-latek przekazał policjantom, że wcześniej został zaproszony do mieszkania pod pretekstem spotkania towarzyskiego. Na miejscu sytuacja miała jednak szybko wymknąć się spod kontroli.
Według jego relacji został zaatakowany, bity i duszony przez obecnych tam mężczyzn. Napastnicy mieli również zabrać mu pieniądze oraz inne rzeczy. W pewnym momencie sprawcy opuścili mieszkanie, pozostawiając go pod nadzorem kobiety. To właśnie wtedy poszkodowanemu udało się uciec i wezwać pomoc.
Na miejsce przyjechali ratownicy medyczni, którzy zdecydowali o przewiezieniu mężczyzny do szpitala. Równolegle rozpoczęły się intensywne działania policji. Kryminalni zabezpieczyli nagrania z monitoringu i szybko ustalili, gdzie mogą przebywać podejrzani.
Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze weszli do wytypowanego mieszkania. W akcji uczestniczyli także policjanci oddziału prewencji. Na miejscu zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 30 i 39 lat, podejrzewanych o udział w zdarzeniu. W lokalu przebywał również 38-latek poszukiwany do odbycia kary więzienia za wcześniejsze przestępstwo związane z prowadzeniem pojazdu pod wpływem alkoholu.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty związane z pozbawieniem wolności oraz narażeniem pokrzywdzonego na utratę życia. Na wniosek prokuratury sprawą zajął się Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ który zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanych tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
Komentarze (0)