W ciągu zaledwie trzech dni funkcjonariusze z Gdańska zatrzymali 14 osób poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości. Wśród nich było aż siedem osób ściganych na podstawie listów gończych. Działania prowadzili policjanci pionu kryminalnego oraz prewencji, realizując ustalenia operacyjne i sądowe nakazy doprowadzenia.
Do pierwszego z zatrzymań doszło w piątek przed południem. Kryminalni z komisariatu przy ul. Kartuskiej namierzyli 37-latka, który miał do odbycia 90 dni kary więzienia za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Mężczyzna został zatrzymany i przekazany do dalszych czynności.
Tego samego dnia funkcjonariusze z komisariatu przy ul. Platynowej ustalili miejsce pobytu 52-latka przebywającego w jednym z mieszkań na Chełmie. Podczas legitymowania potwierdzono, że jest on poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ. Mężczyzna miał do odbycia łącznie ponad dwa lata pozbawienia wolności, w tym karę za przestępstwa narkotykowe.
Kolejna akcja miała miejsce na Przymorzu. Policjanci zatrzymali 67-latka, który unikał odbycia rocznej kary więzienia zasądzonej za znęcanie się nad osobą najbliższą. Mężczyzna został osadzony w areszcie.
Do nietypowej sytuacji doszło również w komisariacie przy ul. Platynowej. 38-letni mężczyzna sam stawił się na wezwanie funkcjonariuszy. Jak się okazało, także był poszukiwany listem gończym. Został doprowadzony do zakładu karnego, gdzie spędzi 60 dni za przestępstwa związane z posiadaniem narkotyków.
W niedzielę po południu na terenie komisariatu w Oruni zatrzymano 20-latka ściganego na podstawie listu gończego. Do odbycia miał 90 dni więzienia za przestępstwo polegające na zmuszaniu do określonego zachowania.
Pozostałe osoby były poszukiwane na podstawie zarządzeń sądów i prokuratur, m.in. w celu ustalenia miejsca pobytu lub doprowadzenia do jednostek penitencjarnych.
Wszyscy zatrzymani po przeprowadzeniu niezbędnych czynności trafili do policyjnych aresztów, a następnie, zgodnie z decyzjami sądów, zostali przewiezieni do właściwych zakładów karnych, gdzie odbędą zasądzone kary.
Komentarze (0)