Gdańscy policjanci podsumowali weekendowe działania na drogach miasta. W ręce funkcjonariuszy ruchu drogowego trafiło 11 kierujących. Wśród nich byli kierowcy, którzy prowadzili po alkoholu, mimo sądowych zakazów, bez uprawnień, a także osoby posługujące się podrobionymi prawami jazdy.
Szczególnie intensywne były sobotnie działania pod hasłem „Trzeźwość”. W ciągu zaledwie dwóch godzin policjanci wyeliminowali z ruchu sześć osób, które zdecydowały się prowadzić po alkoholu.
W piątek, tuż po godz. 16, na ul. Sandomierskiej funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierowcę Toyoty. Podczas rozmowy z 48-letnim obywatelem Ukrainy policjanci wyczuli zapach alkoholu. Badanie wykazało ponad 1,3 promila. Okazało się również, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania.
W sobotę około godz. 6 na Trakcie św. Wojciecha zatrzymano kierowcę ciężarowego Iveco. 39-letni mieszkaniec powiatu nakielskiego miał 0,9 promila alkoholu.
W tym samym czasie na ul. Spacerowej mundurowi skontrolowali kierowcę Volkswagena. 50-latek z powiatu kartuskiego miał ponad 0,3 promila. To nie był jednak jedyny problem. Po sprawdzeniu jego danych wyszło na jaw, że obowiązują go dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, które mają trwać do lutego 2027 roku.
Zaledwie 20 minut później na ul. Kartuskiej policjanci zatrzymali kierowcę BMW. Badanie 40-letniego mieszkańca Kościerzyny wykazało ponad promil alkoholu.
Kolejne przypadki ujawniono na ul. Wosia Budzysza, Czarny Dwór oraz ponownie na ul. Kartuskiej. Kierująca Toyotą miała ponad 0,2 promila, kierowca ciężarowego Renault 0,6 promila, a kierujący Audi ponad 0,4 promila alkoholu w organizmie. W dwóch ostatnich przypadkach zatrzymano prawa jazdy.
Nie wszystkie interwencje dotyczyły alkoholu. W sobotę przed godz. 16 na ul. Marynarki Polskiej funkcjonariusze grupy SPEED zatrzymali do kontroli motocyklistę jadącego Kymco.
Policjanci zwrócili uwagę na dwa dokumenty prawa jazdy, które mężczyzna okazał podczas kontroli. 20-letni obywatel Algierii przyznał, że kupił je przez internet. Motocykl został odholowany na parking strzeżony, a kierujący trafił do komisariatu.
Wieczorem na ul. Lubczykowej zatrzymano natomiast kierowcę Opla, który podczas jazdy korzystał z telefonu. 36-letni mieszkaniec Żukowa dodatkowo prowadził samochód pomimo sądowego zakazu obowiązującego do grudnia 2027 roku. Za korzystanie z telefonu podczas jazdy policjanci nałożyli na niego 500 zł mandatu.
Kolejne przypadki ujawniono w niedzielę. Patrol grupy SPEED zatrzymał dwóch motocyklistów, którzy posługiwali się dokumentami prawa jazdy bez wymaganych zabezpieczeń.
O godz. 14.50 na ul. Kartuskiej skontrolowano 20-letniego obywatela Algierii jadącego Hondą. Mężczyzna okazał funkcjonariuszom dwa prawa jazdy, które wzbudziły ich podejrzenia.
Kilka godzin później, o godz. 20.10, na ul. Bogusławskiego ten sam patrol zatrzymał kolejnego motocyklistę. 26-letni obywatel Bangladeszu również posiadał dokumenty bez zabezpieczeń. Co więcej, znajdowały się na nich adresy stron internetowych, za pośrednictwem których można zamawiać takie dokumenty.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do komisariatu.
Policjanci przypominają, że kierowanie samochodem po alkoholu może skutkować karą do 3 lat więzienia, grzywną, utratą prawa jazdy i sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. Za złamanie takiego zakazu grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności. Z kolei posługiwanie się podrobionym dokumentem jest zagrożone karą do 5 lat więzienia.
Komentarze (0)