Do zdarzenia doszło 11 kwietnia w aptece przy ul. Morskiej. Zamaskowany sprawca próbował wymusić otwarcie drzwi wejściowych przez okienko nocne. Działając sam, użył przedmiotu przypominającego broń, by zastraszyć pracownicę i zdobyć leki.
Plan napastnika nie powiódł się dzięki zdecydowanej reakcji personelu. Kobieta nie uległa groźbom i nie dopuściła do wejścia sprawcy do środka. Dzięki temu nie doszło do kradzieży, a mężczyzna oddalił się z miejsca zdarzenia.
Śledczy szybko rozpoczęli działania. Na podstawie monitoringu i rysopisu ustalili tożsamość podejrzanego. Już dwa dni później zatrzymano go w rejonie ul. Chabrowej. 18-latek próbował uciekać, jednak został obezwładniony przez funkcjonariuszy.
Podczas czynności mężczyzna przyznał się do winy i wskazał miejsce ukrycia przedmiotu użytego w trakcie zdarzenia. Został on zabezpieczony przez policję. Decyzją sądu, na wniosek prokuratury, podejrzany trafił do aresztu na trzy miesiące. Grozi mu do 20 lat więzienia.
Komentarze (0)