reklama

Boże Ciało na Kaszubach. Tradycja, która łączy wiarę i ludowe zwyczaje

Opublikowano:
Autor:

Boże Ciało na Kaszubach. Tradycja, która łączy wiarę i ludowe zwyczaje - Zdjęcie główne
Autor: Kamil Różycki

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskProcesje do czterech ołtarzy, domy ozdobione brzozowymi gałązkami, święcone wianki i dawne wierzenia przekazywane z pokolenia na pokolenie. Boże Ciało na Kaszubach od wieków łączy religijną tradycję z lokalnym folklorem, pozostając jednym z najważniejszych świąt w regionie.
reklama

Boże Ciało od wieków należy do najważniejszych świąt religijnych obchodzonych na Kaszubach. Uroczyste procesje, polowe ołtarze, kaszubskie stroje oraz liczne zwyczaje ludowe sprawiają, że wydarzenie to ma w regionie wyjątkowy charakter. Choć wiele dawnych obrzędów stopniowo odchodzi w zapomnienie, część tradycji jest wciąż żywa i przekazywana kolejnym pokoleniom.

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, popularnie nazywana Bożym Ciałem, obchodzona jest w Kościele katolickim od XIII wieku. Święto zostało ustanowione przez papieża Urbana IV i z czasem rozpowszechniło się we wszystkich krajach katolickich. Jego najważniejszym elementem są procesje eucharystyczne organizowane na ulicach miast i wsi.

Na Kaszubach Środkowych wierni uczestniczą w procesjach prowadzących do czterech ołtarzy polowych ustawionych w różnych częściach miejscowości. Przy każdym z nich odczytywany jest fragment jednej z Ewangelii. Trasa procesji jest starannie przygotowywana, a domy oraz ołtarze dekorowane są zielonymi gałązkami brzóz i religijnymi obrazami.

reklama

Szczególnie uroczysty charakter mają obchody w Kartuzach, gdzie od lat w procesji uczestniczą wierni z różnych parafii. Na jej czele niesiony jest krzyż, za którym podążają ministranci, poczty sztandarowe oraz członkowie wspólnot parafialnych. Dziewczynki w strojach komunijnych sypią kwiaty przed Najświętszym Sakramentem, a wierni śpiewają pieśni eucharystyczne. W procesjach można spotkać również osoby ubrane w tradycyjne stroje kaszubskie.

Boże Ciało na Kaszubach to nie tylko religijna uroczystość, ale także bogactwo dawnych wierzeń ludowych. Przez wiele lat mieszkańcy po zakończeniu procesji zabierali gałązki z brzóz zdobiących ołtarze. Wierzono, że umieszczone w polach i ogrodach chronią przed gradobiciem, burzami, szkodnikami oraz innymi nieszczęściami. Według tradycji największą moc miały gałązki pochodzące ze wszystkich czterech ołtarzy.

reklama

Zwyczaje związane z Bożym Ciałem trwały również podczas oktawy święta. Na jej zakończenie święcono wianki uplecione z ziół, przede wszystkim z macierzanki. Służyły one nie tylko do przygotowywania naparów, ale według dawnych wierzeń miały chronić domostwa przed pożarem, piorunami i złymi mocami. Wykorzystywano je także w gospodarstwach jako środek mający zapewnić zdrowie zwierząt hodowlanych.

Historia procesji Bożego Ciała w Kartuzach sięga XIX wieku. Pierwsza udokumentowana procesja odbyła się 15 czerwca 1843 roku z inicjatywy księdza Sobotty. Według zachowanych przekazów trwała aż osiem i pół godziny. W okresie zaborów procesje miały również wymiar patriotyczny i stanowiły manifestację przywiązania mieszkańców do polskiej oraz kaszubskiej tradycji.

reklama

W czasach międzywojennych w uroczystościach uczestniczyły nie tylko wspólnoty religijne, ale także lokalne władze, chóry, orkiestry oraz organizacje społeczne. Nad przebiegiem procesji czuwali strażacy, a przy Najświętszym Sakramencie wartę pełnili członkowie Bractwa Kurkowego.

Choć współczesne obchody są skromniejsze niż przed laty, Boże Ciało nadal pozostaje jednym z najważniejszych świąt w kalendarzu mieszkańców Kaszub. Dla wielu osób to nie tylko wyraz wiary, ale również okazja do pielęgnowania regionalnych tradycji i pamięci o zwyczajach przekazywanych z pokolenia na pokolenie.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo