- Zamek w Bytowie powstał jako potężna warownia
- Zamek krzyżacki w Bytowie był gotowy na nadejście broni palnej
- Jak wyglądało życie za murami zamku w Bytowie?
- Refektarz, kaplica i dormitorium pokazują życie dawnych mieszkańców
- W 1410 roku zamek w Bytowie przejęły wojska Jagiełły
- Zamek w Bytowie stał się rezydencją Gryfitów
- Potop szwedzki niemal obrócił zamek w ruinę
- Odbudowa zamku w Bytowie trwała przez dziesięciolecia
- Muzeum Zachodniokaszubskie w zamku w Bytowie
- Baszta Młyńska i mury obronne
- Zamek w Bytowie nadal jest miejscem pełnym życia
W sercu Bytowa stoi jedna z najbardziej charakterystycznych warowni Pomorza. Zamek w Bytowie pamięta czasy Krzyżaków i książąt pomorskich, wojny, pożary oraz wielką odbudowę. Dziś można wejść do jego wnętrza i odkrywać ślady kolejnych epok.
Zamek w Bytowie powstał jako potężna warownia
Historia zamku w Bytowie zaczyna się pod koniec XIV wieku. Krzyżacy, którzy od 1329 roku byli właścicielami ziemi bytowskiej, rozpoczęli budowę murowanej warowni około 1398 roku. Najważniejsze prace trwały na przełomie XIV i XV wieku, a roboty wykończeniowe prowadzono jeszcze do 1406 roku. Nieprzypadkowo wybrano właśnie Bytów. Zamek znajdował się przy zachodniej granicy państwa zakonnego i miał zabezpieczać ważny obszar. Był siedzibą prokuratora krzyżackiego, pełnił funkcję strażnicy granicznej oraz ośrodka administracyjnego. Zatrzymywało się tutaj również rycerstwo podróżujące z zachodniej Europy w stronę Malborka.
Warownię wzniesiono na planie prostokąta z kamienia i cegły. Jej założenie miało około 52,5 na 72,5 metra. W narożnikach stanęły trzy okrągłe baszty: Młyńska, Różana i Polna. Czwarty narożnik zajęła kwadratowa Wieża Prochowa. Już sam układ zamku pokazuje, że nie był to zwykły budynek mieszkalny. Krzyżacy stworzyli tutaj przemyślany system obronny, który jak na swoje czasy był wyjątkowo nowoczesny.
Zamek krzyżacki w Bytowie był gotowy na nadejście broni palnej
Jedna z najciekawszych rzeczy dotyczących zamku krzyżackiego w Bytowie znajduje się w jego murach. Budowniczowie wiedzieli już, że na polu walki pojawia się broń palna, dlatego przygotowali warownię na nowy sposób prowadzenia wojny. W grubych murach wykonano specjalne wnęki zakończone wąskimi otworami strzelniczymi. Służyły one do używania ręcznych hakownic oraz bombard osadzonych w drewnianych łożach. Takie rozwiązania należały do najwcześniejszych tego typu konstrukcji stosowanych w krzyżackich zamkach.
Nie oznaczało to jednak rezygnacji ze starszych sposobów obrony. Przy murach zachowały się relikty dawnego ganku obronnego przypominającego machikułę. Przez otwory w podłodze można było razić przeciwników znajdujących się bezpośrednio pod murami. Równie ciekawie rozwiązano komunikację pomiędzy poszczególnymi częściami twierdzy. Każda z wież miała wyjście na mur obronny, dzięki czemu obrońcy mogli obejść cały obwód zamku.
Dzisiaj te rozwiązania mogą wydawać się tylko elementem architektury. W średniowieczu decydowały jednak o tym, czy załoga miała szansę utrzymać warownię podczas ataku.
Jak wyglądało życie za murami zamku w Bytowie?
Wizyta w zamku pozwala zobaczyć nie tylko jego obronną stronę. Warownia musiała przecież funkcjonować także na co dzień. Najważniejszym budynkiem był Dom Zakonny, czyli najstarsze skrzydło zamku. Miał kilka kondygnacji i mieścił zarówno pomieszczenia mieszkalne, jak i gospodarcze. Na parterze znajdowały się między innymi piekarnia, izba piekarza i browar. Wyżej urządzono najważniejsze pomieszczenia, w tym refektarz, kaplicę i komnatę prokuratora. Na kolejnych kondygnacjach znajdowały się magazyny.
Była także kuchnia z magazynem żywności oraz studnia. Dziedziniec dodatkowo przedzielał mur poprzeczny, tworząc dwie części. Dla współczesnego turysty szczególnie interesujące są pomieszczenia pierwszego piętra. To właśnie tutaj można dziś zobaczyć wnętrza związane z dawnymi mieszkańcami zamku.
Refektarz, kaplica i dormitorium pokazują życie dawnych mieszkańców
Pierwsze piętro Domu Zakonnego było w średniowieczu najważniejszą częścią mieszkalną zamku. Znajdowało się tu pięć komnat. Jedną z nich był refektarz, czyli dawna jadalnia. Pomieszczenie miało duży kominek i było prawdopodobnie jednym z najbardziej przytulnych miejsc całej warowni. Ciepło docierało tu również z piekarni znajdującej się poniżej. Dzisiaj można zobaczyć jego historyczny układ oraz poznać sposób funkcjonowania zamku.
Obok znajdowała się kaplica. Współcześnie prezentowane są w niej zabytki sztuki sakralnej, w tym malarstwo, rzeźby i paramenty kościelne pochodzące od XV do XIX wieku. Dawne dormitorium było z kolei miejscem, w którym mieszkali bracia zakonni. Tworzyły je trzy wąskie sale o kolebkowych sklepieniach. Część tych pomieszczeń została poważnie zniszczona podczas najazdu Szwedów. Dziś w tej części zamku znajdują się ekspozycje poświęcone książętom pomorskim.
W 1410 roku zamek w Bytowie przejęły wojska Jagiełły
Potężna warownia nie mogła pozostać na uboczu wydarzeń, które wstrząsały średniowiecznym Pomorzem. W 1410 roku zamek w Bytowie opanowały wojska Władysława Jagiełły. Następnie warownię przekazano księciu słupskiemu Bogusławowi VIII za pomoc militarną w wojnie z zakonem. Po I pokoju toruńskim zamek wrócił do Krzyżaków. To jednak nie zakończyło zmian właścicieli. Podczas wojny trzynastoletniej zamek ponownie znalazł się w rękach polskich. W 1466 roku Kazimierz Jagiellończyk oddał go w lenno księciu pomorskiemu Erykowi II. Wtedy rozpoczął się nowy rozdział w historii bytowskiej warowni. Zamek, który powstał jako krzyżacka twierdza, zaczął zmieniać się w książęcą rezydencję.
Zamek w Bytowie stał się rezydencją Gryfitów
Największa przebudowa nastąpiła w drugiej połowie XVI wieku. W latach 1560 do 1570 książęta pomorscy z dynastii Gryfitów wznieśli Dom Książęcy. Był to renesansowy budynek, który wyraźnie odróżniał się od wcześniejszej, gotyckiej zabudowy. Zmieniono również wygląd wieży bramnej. W 1623 roku przy murze północno wschodnim powstał Dom Wdów. Nowe budynki wykorzystywały istniejące mury obwodowe, dlatego kolejne epoki nakładały się tutaj na siebie.
Zamek pełnił wówczas funkcję letniej rezydencji książąt zachodniopomorskich. Dziś ślady tego okresu można odnaleźć w ekspozycjach Muzeum Zachodniokaszubskiego. Na pierwszym piętrze znajduje się między innymi Sala Gryfitów z kopią Wielkiej Mapy Księstwa Pomorskiego, znanej jako mapa Lubinusa. Jest również Sala Portretowa, w której prezentowanych jest 16 wizerunków książąt i księżniczek pomorskich związanych z historią zamku.
Potop szwedzki niemal obrócił zamek w ruinę
W XVII wieku historia warowni ponownie została naznaczona wojną. W 1656 roku, podczas potopu szwedzkiego, wysadzono Wieżę Prochową, a zamek został spalony. Po zniszczeniach pozostały przede wszystkim zewnętrzne mury. Później podejmowano próby odbudowy, ale zamek stopniowo tracił swoje znaczenie militarne. W XVIII wieku rozebrano między innymi Kancelarię Książęcą i Wieżę Bramną. Zlikwidowano również część dawnych umocnień ziemnych i bastionów, a most nad fosą zastąpiono groblą.
Po I rozbiorze Polski Bytów znalazł się pod zaborem pruskim. W XIX wieku w zamku urządzono między innymi sąd i więzienie. Trudno o większy kontrast z dzisiejszym przeznaczeniem tego miejsca.
Odbudowa zamku w Bytowie trwała przez dziesięciolecia
Na początku XX wieku zaczęto ponownie dostrzegać ogromną wartość historyczną bytowskiej warowni. W latach 30. przeprowadzono szeroko zakrojone prace remontowe i rekonstrukcyjne. Odbudowano między innymi Wieżę Prochową, przebudowano Wieżę Bramną i prowadzono prace w Domu Zakonnym, Domu Książęcym oraz Domu Wdów. II wojna światowa przerwała te działania.
Po wojnie odbudowa rozpoczęła się ponownie. Prace trwały przez kolejne dekady, między innymi w latach 1957 do 1962 oraz 1969 do 1990. Historia samej odbudowy jest dziś na tyle interesująca, że Muzeum Zachodniokaszubskie poświęciło jej osobną wystawę. Pokazywano na niej dawne fotografie, dokumenty i projekty związane z pracami remontowymi. Dzięki tym działaniom zamek w Bytowie odzyskał swoją dawną formę, choć jego współczesne wnętrza służą już zupełnie innym celom.
Muzeum Zachodniokaszubskie w zamku w Bytowie
Jeżeli ktoś przyjeżdża do Bytowa przede wszystkim po to, aby zobaczyć zamek, warto wejść do środka. To właśnie tam można najlepiej zobaczyć, jak wiele historii zostało zapisanych w jego murach. Muzeum Zachodniokaszubskie zajmuje najstarsze północne skrzydło zamku, czyli Dom Zakonny, a także przylegające do niego Basztę Młyńską, Wieżę Prochową i część muru obronnego.
Zwiedzanie rozpoczyna się od parteru, gdzie znajduje się wystawa poświęcona kulturze materialnej Kaszubów Bytowskich. Można zobaczyć między innymi wyposażenie dawnych wiejskich domów, meble, ceramikę, narzędzia i przedmioty codziennego użytku. Na pierwszym piętrze historia regionu łączy się bezpośrednio z historią zamku. Znajdują się tutaj ekspozycje dotyczące okresu krzyżackiego oraz panowania Gryfitów. Drugie piętro przeznaczono na wystawy czasowe. To ważna część zwiedzania, bo pozwala spojrzeć na zamek nie tylko jako na średniowieczną twierdzę, ale również jako miejsce związane z kulturą Kaszub i historią całego regionu.
Baszta Młyńska i mury obronne
Na trasie zwiedzania znajduje się Baszta Młyńska, która jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów zamku. Dawniej miała sześć kondygnacji, a najniższy poziom pełnił funkcję więzienia. Na najwyższej kondygnacji znajduje się ekspozycja poświęcona historii Bytowa. Można zobaczyć między innymi makietę średniowiecznego miasta, dawne ryciny przedstawiające zamek, fotografie przedwojennego Bytowa oraz zabytki odkryte podczas badań archeologicznych prowadzonych na zamkowym dziedzińcu.
Z baszty prowadzi droga na mury obronne zamku w Bytowie. Stamtąd można spojrzeć na cały dziedziniec i zobaczyć zachowany układ warowni. Wąskie okienka strzelnicze w murach przypominają natomiast o pierwotnym, obronnym charakterze budowli. To właśnie w tej części zamku najlepiej widać, jak średniowieczni budowniczowie połączyli funkcję mieszkalną, administracyjną i militarną.
Zamek w Bytowie nadal jest miejscem pełnym życia
Dzisiaj zamek w Bytowie nie jest jedynie zabytkiem, który ogląda się podczas krótkiego spaceru. W jego murach odbywają się koncerty, wernisaże i spotkania, a na dziedzińcu organizowane są wydarzenia kulturalne i turnieje rycerskie. W zamku działa także Bytowskie Centrum Kultury, biblioteki oraz Kaszubsko Pomorskie Bractwo Rycerzy Zamku Bytowskiego. W dawnym Domu Książęcym przygotowano hotel i restaurację. Warownia znalazła się również na Szlaku Zamków Gotyckich, który łączy najważniejsze gotyckie zamki północnej Polski.
Dla turysty najciekawsze jest jednak to, że podczas jednej wizyty można zobaczyć kilka zupełnie różnych historii. Najpierw gotycką twierdzę Krzyżaków, później renesansową rezydencję Gryfitów, ślady zniszczeń po potopie szwedzkim, XIX wieczne więzienie, a następnie efekty wieloletniej odbudowy. A wszystko to znajduje się w jednym zamkowym kompleksie, który do dziś pozostaje jednym z najważniejszych punktów na turystycznej mapie Bytowa i Kaszub.
Komentarze (0)