Jeszcze kilka lat temu za 20 zł można było korzystać z leżaka przez cały dzień. Dziś taka kwota wystarcza zaledwie na godzinę. Sprawdziliśmy, ile trzeba zapłacić za wynajem leżaków, parasoli i słupów plażowych na jednej z najpopularniejszych plaż w Gdańsku.
Wypoczynek nad Bałtykiem staje się coraz droższy. Jeszcze dwa–trzy lata temu za wynajęcie leżaka na plaży w Brzeźnie wystarczyło zapłacić 20 zł za cały dzień. Dziś taka sama kwota pozwala korzystać z niego zaledwie przez godzinę. To oznacza kilkukrotny wzrost kosztów dla osób, które chcą wygodnie spędzić czas nad morzem.
20 zł za godzinę zamiast za cały dzień
Jeszcze do niedawna wynajem leżaka był wydatkiem, na który decydowało się wielu plażowiczów. Za około 20 zł można było korzystać z niego przez cały dzień. Obecnie stawki zmieniły się diametralnie.
Na plaży w Brzeźnie wynajęcie jednego leżaka kosztuje 20 zł za godzinę. Tyle samo trzeba zapłacić za wypożyczenie parasola, który zapewnia cień w upalne dni.
Deska SUP jeszcze drożej
Jeszcze większym wydatkiem jest wynajęcie popularnej deski sup, która w ostatnim czasie znacznie zyskała na popularności. Korzystanie z niego, w Brzeźnie, kosztuje 60 zł za godzinę. W Jelitkowie trzeba zapłacić z kolei o 5 zł więcej.
Dla rodziny planującej spędzić na plaży kilka godzin, chcącej zapewnić sobie dodatkową atrakcję, oznacza to wydatek liczony już w setkach złotych.
Plażowanie staje się luksusem
Rosnące ceny nie umykają uwadze mieszkańców i turystów. W mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej komentarzy, że wypoczynek nad polskim morzem staje się coraz droższy, a wynajem plażowego wyposażenia dla wielu osób przestaje być opłacalny.
Choć nikt nie ma obowiązku korzystania z płatnych leżaków czy parasoli, wiele osób zwraca uwagę na skalę podwyżek. Przejście z opłaty za cały dzień do stawki godzinowej oznacza wzrost kosztów o kilkaset procent.
Własny leżak może się szybko zwrócić
Przy obecnych cenach zakup własnego leżaka lub parawanu może okazać się bardziej opłacalny już po jednym wyjeździe nad morze. Nic więc dziwnego, że wielu plażowiczów rezygnuje z wypożyczalni i zabiera na plażę własny sprzęt.
Tegoroczne ceny pokazują jednak wyraźnie, że za dodatkowy komfort nad Bałtykiem trzeba zapłacić znacznie więcej niż jeszcze kilka sezonów temu. Dla wielu turystów może to być jedno z największych zaskoczeń tego lata.
Komentarze (0)