reklama

Były trener Lechii Gdańsk zastąpi byłego trenera Lechii w Radomiu

Opublikowano:
Autor:

Były trener Lechii Gdańsk zastąpi byłego trenera Lechii w Radomiu - Zdjęcie główne
Autor: Lechia.pl | Opis: John Carver wróci na ławkę trenerską

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaJohn Carver wraca do Ekstraklasy. Anglik, który przez półtora roku prowadził Lechię Gdańsk, ma dziś podpisać kontrakt z Radomiakiem Radom. Klub z Mazowsza szuka ratunku po fatalnym początku sezonu.
reklama
reklama

Pierwszy napisał o tym w poniedziałek Marcin Borzęcki z Kanału Sportowego. „Z tego co słyszę, nowym trenerem Radomiaka Radom ma zostać John Carver”, przekazał dziennikarz na platformie X. Kilka godzin później Piotr Koźmiński z Goal.pl dodał, że 61-latek jest już w drodze do Polski. Klub na razie milczy. Oficjalnego komunikatu wciąż nie ma.

Spadek, który nie był tylko jego winą

Carver nie pracował od maja. Wtedy rozstał się z Lechią po spadku do I ligi. Do Gdańska przyszedł pod koniec listopada 2024 roku, gdy biało-zieloni byli w tarapatach. Wiosną wyciągnął drużynę z dołka i utrzymał ją w lidze.

Drugi sezon skończył się gorzej, ale o spadku w dużej mierze zdecydowało to, co działo się w gabinetach. Lechia startowała z pięcioma punktami na minusie, to była kara za naruszenia finansowe. Na boisku gdańszczanie wywalczyli 43 punkty. Bez kary skończyliby rozgrywki na dwunastym miejscu i nikt w Gdańsku nie rozmawiałby dziś o I lidze.

reklama

Bilans Anglika w Lechii to 54 oficjalne mecze: 22 zwycięstwa, 9 remisów i 23 porażki. Jego zespół grał odważnie i do przodu. Strzelał 62 gole, ale tracił jeszcze więcej, bo 65. Taki był futbol Carvera: widowiskowy, ale z dziurami z tyłu. Sam trener po odejściu podkreślał, że dobrze wspomina pracę w Polsce i chce zostać w Ekstraklasie. Dziś Lechię w I lidze prowadzi Władysław Łupaszko.

W Radomiu pali się ławka

Radomiak potrzebuje kogoś od zaraz. Sezon zaczął z Tomaszem Kaczmarkiem, ale na początku września Raków Częstochowa aktywował klauzulę wykupu i zabrał trenera po zaledwie 69 dniach pracy. Zespół przejął asystent Rafał Grzyb.

Poszło źle. Najpierw porażka 0:2 z Piastem Gliwice, potem 1:5 z Lechem w Poznaniu. Ten drugi mecz Radomiak zaczął zresztą od gola w pierwszych sekundach, więc pokazał, jak szybko wszystko może się rozsypać. Po dziewięciu kolejkach Zieloni mają osiem punktów i zajmują 14. miejsce.

reklama

Nie był pierwszy na liście

Carver nie był pierwszym wyborem. Szymon Janczyk z Weszło ujawnił, że klub rozmawiał też z Marcelem Ličką i Czesławem Michniewiczem. To Czecha najdłużej namawiano do przeprowadzki do Radomia. Wcześniej nazwisko Anglika pojawiało się też przy Wieczystej Kraków, ale tam do porozumienia nie doszło.

Ostatecznie postawiono na kogoś, kto nie musi uczyć się ligi od zera. Carver zna rywali, stadiony i polskie realia. W CV ma też pracę w Newcastle United, Toronto FC, Omonii Nikozja, Leeds United i Sheffield United, a przez kilka lat był w sztabie reprezentacji Szkocji.

Dwa tygodnie na poukładanie drużyny

Termin zmiany jest wyjątkowo korzystny. Trwa przerwa reprezentacyjna, a Radomiak kolejny mecz zagra dopiero 12 października u siebie z Motorem Lublin. Nowy trener będzie miał więc prawie dwa tygodnie na treningi. Tydzień później drużyna jedzie do Płocka na mecz z Wisłą.

reklama

Jest w tej historii też ironia, którą kibice Lechii wyłapią od razu. To właśnie w Radomiu, na początku maja, zespół Carvera przegrał 1:3, choć przez godzinę grał w przewadze jednego zawodnika. Anglik mówił wtedy, że musi dojść do siebie po tym meczu. Teraz będzie pracował na stadionie, na którym przeżył jeden z najgorszych wieczorów w Gdańsku.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo