W środę, 14 października, na terenie Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku odbyła się uroczystość otwarcia zmodernizowanego stadionu lekkoatletycznego. Dotychczas obiekt służył przede wszystkim lekkoatletom. Po zakończonej modernizacji obiekt zyskał również funkcję piłkarską.
W jego centralnej części powstało pełnowymiarowe boisko o sztucznej nawierzchni, które umożliwi prowadzenie treningów i rozgrywanie spotkań. Nowe boisko ma wymiary 90 na 53 metry. Inwestycja objęła także wykonanie infrastruktury towarzyszącej, w tym oświetlenia i piłkochwytów. Zachowano jednocześnie dotychczasową funkcję lekkoatletyczną stadionu.
Sportowcy nadal mogą korzystać z ośmiotorowej bieżni tartanowej oraz infrastruktury przeznaczonej m.in. do skoku w dal, skoku wzwyż, skoku o tyczce i pchnięcia kulą. Na terenie obiektu pojawiła się również nowa siłownia zewnętrzna, która poszerza możliwości prowadzenia zajęć i treningów.
Jak podkreślił rektor AWFiS, prof. Paweł Cieszczyk, modernizacja ma umożliwić korzystanie z obiektu szerszej grupie sportowców.
Strasznie się cieszę, że ten obiekt udało się nam zmodernizować, że te prace szczęśliwie dobiegły końca. Stadion zyskał nowe funkcje. Będzie służył studentom, wielu klubom i podmiotom, które już teraz wyraziły chęć korzystania z niego lub nawet już korzystają
Ponad 6 mln zł ministerialnego wsparcia na stadion w Gdańsku
Modernizacja stadionu była możliwa dzięki wsparciu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki. Rektor uczelni poinformował, że otrzymano około 4 mln zł z resortu nauki. Z kolei dofinansowanie przyznane w ramach Programu Rozwoju Akademickiej Infrastruktury Sportowej, edycja 2025, wyniosło dokładnie 2 357 500 zł. Łącznie oznacza to ponad 6 mln zł ministerialnego wsparcia.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego rzeczywiście bardzo wydatnie nam pomogło kwotą około 4 milionów złotych. Bez tej dotacji byłoby nam ciężko to finansowanie spiąć. Drugą instytucją, która nam pomogła, jest Ministerstwo Sportu i Turystyki. To nam pozwoliło sfinansować cały ten piękny obiekt - podkreślał rektor uczelni
Podczas uroczystości prof. Paweł Cieszczyk podziękował również wiceminister Karolinie Zioło-Pużuk za zaangażowanie w poprawę sytuacji finansowej uczelni. Jak przekazał, AWFiS uzyskała trwałe zwiększenie subwencji, co ma zapewnić większą stabilność jej funkcjonowania. Rektor ocenił, że sytuacja finansowa uczelni jest obecnie najlepsza od kilkunastu lat.
Aktywność fizyczna jest podstawą naszego zdrowia
W otwarciu stadionu uczestniczyła wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Karolina Zioło-Pużuk. W swoim wystąpieniu zwróciła uwagę na znaczenie uczelni wychowania fizycznego w kształceniu specjalistów, którzy w przyszłości będą odpowiadać za zdrowie i aktywność fizyczną społeczeństwa.
Osoby, które tutaj podejmują kształcenie, to będą osoby, które w przyszłości będą dbały o nasz dobrostan. Dobrostan starzejącego się społeczeństwa. Nie chodzi przecież tylko i wyłącznie o WF, chodzi o rozwój całego człowieka, który musi na każdym etapie swojego życia znaleźć odpowiednią aktywność fizyczną, żeby móc być w zdrowiu - mówiła
Wiceminister podkreśliła także znaczenie aktywności fizycznej dla zdrowia psychicznego oraz rolę nauczycieli wychowania fizycznego w edukacji młodego pokolenia.
Ta aktywność fizyczna jest naprawdę podstawą naszego zdrowia, zarówno fizycznego, jak i zdrowia psychicznego. Dlatego te uczelnie są szalenie ważne
Stadion nosi imię Sławomira Zieleniewskiego. Kim był patron obiektu?
W trakcie uroczystości przypomniano także postać patrona stadionu, docenta Sławomira Zieleniewskiego, który żył w latach 1914–1994.
Zieleniewski był trenerem lekkoatletycznym, nauczycielem akademickim i jedną z ważnych postaci polskiego sportu. W latach 1956–1966 pracował jako trener kadry narodowej miotaczy, w okresie sukcesów słynnego polskiego lekkoatletycznego Wunderteamu.
Wśród jego wychowanków znajdował się m.in. Władysław Komar, późniejszy mistrz olimpijski w pchnięciu kulą. Zieleniewski był również współzałożycielem Lechii Gdańsk, pracownikiem naukowym gdańskiej AWF oraz żołnierzem Armii Krajowej.
Komentarze (0)