Miasteczko WOŚP było pierwszym przystankiem dla tysięcy osób, które zdecydowały się spędzić niedzielę w duchu pomagania. Tu finał zaczął się na długo przed koncertami.
Miasteczko WOŚP Gdańsk. Tu zaczęło się granie sercem
Od godziny 14.00 Miasteczko WOŚP w Gdańsku działało pełną parą na terenach przy ul. Doki i ECS. Przestrzeń została podzielona na kilka stref tematycznych, dzięki czemu każdy mógł znaleźć coś dla siebie niezależnie od wieku.
Rodziny z dziećmi zatrzymywały się przy stanowiskach edukacyjnych, młodsi uczestnicy przyciągani byli przez motoryzację i symulatory, a starsi chętnie korzystali z możliwości wykonania bezpłatnych badań medycznych. Wszystko połączone jednym celem: wsparciem zbiórki WOŚP na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci.
Nauka, która ma znaczenie. Pierwsza pomoc i zdrowie
Jednym z najważniejszych elementów miasteczka była edukacja zdrowotna i ratownicza. Pod okiem ratowników, harcerzy i wolontariuszy można było nauczyć się podstaw pierwszej pomocy, zobaczyć jak działa sprzęt medyczny i dowiedzieć się, jak reagować w sytuacjach zagrożenia.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się także stanowiska badań profilaktycznych, gdzie mieszkańcy mogli bezpłatnie sprawdzić podstawowe parametry zdrowotne. To właśnie ten aspekt Miasteczka WOŚP przyciągał osoby, które na co dzień nie mają okazji skorzystać z takich usług.
Służby w akcji. Wozy, sprzęt i pokazy
Przygotowane przez policję, straż pożarną, straż graniczną oraz służby ratownicze stoiska były jednymi z najbardziej obleganych punktów miasteczka. Odwiedzający mogli zajrzeć do karetek, wozów strażackich i pojazdów specjalistycznych, usiąść za kierownicą i zobaczyć z bliska sprzęt wykorzystywany w codziennej pracy funkcjonariuszy.
Pokazy umiejętności psów służbowych, trening strzelecki przygotowany przez policję oraz prezentacje sprzętu Straży Granicznej przyciągały tłumy i sprawiały, że miasteczko żyło nieprzerwanie aż do wieczora.
Motoryzacja i adrenalina w sercu finału WOŚP
Wyraźnym magnesem była strefa motoryzacyjna WOŚP. Gdański Automobilklub Gepard zaprezentował samochody rajdowe off-road i driftowe, a obok nich pojawiły się motocykle crossowe oraz gokarty. Uczestnicy mogli spróbować swoich sił w pit stopie i sprawdzić, jak wygląda wymiana koła na czas.
Dodatkowo swoją obecność zaznaczyły kluby motocyklowe, które nie tylko prezentowały maszyny, ale też dbały o atmosferę i zaplecze gastronomiczne.
Strefa militarna i survivalowa. Nie tylko dla pasjonatów
Miasteczko WOŚP w Gdańsku miało także wyraźny akcent militarny i survivalowy. Stoiska tematyczne pozwalały zapoznać się z wyposażeniem, technikami przetrwania i podstawami bezpieczeństwa w trudnych warunkach. To część, która przyciągała zarówno pasjonatów, jak i osoby, które wcześniej nie miały styczności z taką tematyką.
Krwiobus i realna pomoc
Przez kilka godzin w miasteczku dyżurował krwiobus, w którym prowadzona była zbiórka krwi. Punkt działał sprawnie i cieszył się dużym zainteresowaniem, pokazując, że finał WOŚP to nie tylko symboliczne wsparcie, ale też bardzo konkretne działania.
Ciepło, zapachy i przerwa na rozmowę
Wokół ECS działała również strefa gastronomiczna, w której można było się ogrzać i złapać chwilę oddechu. Grochówka, bigos, zupa gulaszowa, gofry i naleśniki dopełniały atmosferę zimowego finału i sprzyjały rozmowom przy wspólnych stołach.
Przed nami koncerty WOŚP w Gdańsku
Po popołudniowych atrakcjach w Miasteczku WOŚP centrum wydarzeń przenosi się pod scenę przy Europejskim Centrum Solidarności. Koncerty WOŚP w Gdańsku rozpoczną się o 17.30.
Harmonogram koncertów:
- 17:15 - otwarcie bram
- 17:30 - rozpoczęcie części koncertowej
- 17:40 - Lonley Dogs
- 18:30 - Roxie
- 20:15 - Feel
O godzinie 20.00 zaplanowano Światełko do Nieba w formie multimedialnego pokazu światła i dźwięku.
Komentarze (0)