reklama

Nowi mieszkańcy Gdańskiego Zoo. Jedno zwierzę przyjechało tu tylko na chwilę [FOTO]

Opublikowano:
Autor:

Nowi mieszkańcy Gdańskiego Zoo. Jedno zwierzę przyjechało tu tylko na chwilę [FOTO] - Zdjęcie główne
Autor: Paweł Ciesielski / Gdański Ogród Zoologiczny

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PrzyrodaNowi mieszkańcy Gdańskiego Zoo wzbudzają ogromne zainteresowanie. Surykatki w żyrafiarni, gepard Yobo i pampasowiec z Dortmundu pojawili się w ramach programów hodowlanych, które mają zwiększyć szanse na rozmnażanie zagrożonych gatunków.
reklama

W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym pojawiły się zwierzęta, które nie są tu przypadkiem. Każde z nich odgrywa określoną rolę, a ich obecność to efekt dokładnie zaplanowanych działań prowadzonych we współpracy z innymi ogrodami zoologicznymi.

Gepard Yobo w Gdańsku. „Bandzior” na specjalnej misji

Najwięcej emocji wzbudza gepard Yobo w Gdańsku, który przyjechał z Opola. Wśród opiekunów znany jest jako Bandzior, ale jego zadanie jest bardzo poważne. To typowa „misja matrymonialna”, której celem jest wsparcie rozrodu gdańskich samic. Jego pobyt ma charakter tymczasowy i jest ściśle związany z programem hodowlanym. Wcześniej podobną funkcję pełnił samiec Casis z Warszawy. Takie działania są dziś standardem i wynikają z konieczności dbania o różnorodność genetyczną.

Hodowla gepardów należy do najtrudniejszych w świecie zoologii. Gatunek ten przeszedł w przeszłości tzw. wąskie gardło genetyczne, co oznacza, że jego pula genów jest bardzo ograniczona. W praktyce oznacza to mniejszą odporność i większe problemy z rozmnażaniem.


foto.. Paweł Ciesielski / Gdański Ogród Zoologiczny

Do tego dochodzi specyfika biologii. U samic owulacja często pojawia się dopiero w obecności samca, co wymaga precyzyjnego planowania i odpowiedniego doboru osobników. W Gdańsku pierwsze próby łączenia już się odbyły, jednak na efekty trzeba jeszcze poczekać.

Pampasowiec grzywiasty z Dortmundu. Nowy rozdział po Rubenie

Kolejnym ważnym wydarzeniem jest pojawienie się pampasowca grzywiastego w Gdańskim Zoo. Nowy samiec przyjechał z Dortmundu i zajął miejsce Rubena, który dożył niemal 15 lat. Ruben był wyjątkowym osobnikiem i zapisał się w historii hodowli. Według dostępnych danych jego praprawnuki żyją dziś w wielu ogrodach zoologicznych na świecie, co pokazuje, jak duże znaczenie miał dla zachowania gatunku.

Pampasowiec grzywiasty pochodzi z Ameryki Południowej i naturalnie zamieszkuje rozległe tereny pampy. Obecnie uznawany jest za gatunek bliski zagrożenia. Największym problemem jest utrata siedlisk oraz presja ze strony człowieka. Nowy samiec ma zwiększyć szanse na dalsze rozmnażanie i utrzymanie zdrowej populacji w warunkach hodowlanych.


foto.. Paweł Ciesielski / Gdański Ogród Zoologiczny

Surykatki w Gdańskim Zoo. Energia, ciekawość i nowa grupa

Dużą popularnością cieszą się również surykatki w Gdańskim Zoo, które zamieszkały w żyrafiarni. To młode osobniki, które od pierwszych dni przyciągają uwagę odwiedzających swoją nieustanną aktywnością i czujnością. Ich wybieg niemal cały czas tętni życiem, a obserwowanie ich zachowań potrafi wciągnąć na dłużej. Opiekunowie podkreślają, że to wyjątkowo żywiołowe zwierzęta.

– To prawdziwe wulkany energii. Eksplorują, kombinują i są niezwykle towarzyskie. W najbliższym czasie dołączy do nich samica, co pozwoli na utworzenie pełnej grupy – mówi Sandra Kaczmarek, opiekunka zwierząt drapieżnych. – Ze względu na swoje charaktery zyskały nawet imiona – Skipper i Kowalski.

Surykatki nieustannie badają otoczenie, kopią i czujnie obserwują każdy ruch. Często można zobaczyć, jak jedna z nich staje na tylnych łapach i pełni rolę „strażnika”, wypatrując potencjalnego zagrożenia. To naturalne zachowanie, które pokazuje, jak silnie zakorzeniona jest u nich potrzeba współpracy w grupie.


foto.. Paweł Ciesielski / Gdański Ogród Zoologiczny

Ich ciekawość i odwaga sprawiają, że szybko reagują na obecność ludzi. Nie są płochliwe, wręcz przeciwnie, sprawiają wrażenie, jakby same były zainteresowane tym, co dzieje się po drugiej stronie wybiegu.

Dołączenie samicy będzie ważnym krokiem w budowaniu pełnej struktury społecznej. W świecie surykatek każdy osobnik ma swoją rolę, a dobrze funkcjonująca grupa to coś znacznie więcej niż tylko wspólne przebywanie w jednym miejscu. To złożony system zależności, który w Gdańsku właśnie zaczyna się kształtować.

Dlaczego surykatki nie mogły dołączyć do starszej grupy

W przypadku tego gatunku nie ma miejsca na przypadkowe decyzje. Surykatki mają bardzo złożoną strukturę społeczną, w której obowiązuje ścisła hierarchia. Dominująca para odpowiada za rozmnażanie, a pozostałe osobniki pełnią określone role. Jedne zajmują się opieką nad młodymi, inne obserwują otoczenie i ostrzegają grupę przed zagrożeniem. Wprowadzenie nowych osobników do istniejącej grupy mogłoby zaburzyć ten układ i doprowadzić do konfliktów. Dlatego starsze surykatki zostały przeniesione w spokojniejsze okolice małpiarni, a dla nowych mieszkańców utworzono osobną grupę, która będzie się stopniowo rozwijać.

Nowi mieszkańcy Gdańskiego Zoo. Więcej niż atrakcja dla zwiedzających

Nowi mieszkańcy Gdańskiego Zoo to nie tylko ciekawostka dla odwiedzających. To element większego systemu ochrony przyrody, który działa na poziomie międzynarodowym. Zwierzęta trafiają do konkretnych ogrodów nieprzypadkowo. Każdy transfer jest planowany tak, aby zwiększyć szanse na rozmnażanie i poprawić różnorodność genetyczną. W przypadku gatunków takich jak gepardy ma to szczególne znaczenie, ponieważ ich populacja jest wyjątkowo wrażliwa.

Programy hodowlane prowadzone w zoo są dziś jednym z kluczowych narzędzi ochrony gatunków, które w naturalnym środowisku mają coraz trudniejsze warunki do przetrwania.

Godziny otwarcia Gdańskiego Zoo i bilety

Gdański Ogród Zoologiczny jest otwarty przez cały rok. W kwietniu można go odwiedzać od poniedziałku do piątku w godzinach od 9:00 do 17:00, a w weekendy i święta od 9:00 do 19:00.

Ostatnie wejście możliwe jest na godzinę przed zamknięciem. Bilety można kupić w kasach przy wejściu, w biletomatach oraz online. Dostępna jest również opcja zakupu poprzez zeskanowanie kodów QR dzięki platformie Paymove, co pozwala szybciej wejść na teren zoo.

Nowe zwierzęta już teraz przyciągają uwagę odwiedzających, a zainteresowanie nimi rośnie z dnia na dzień.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo