Wystarczy odejść kawałek od najbardziej zatłoczonych części Gdyni, by znaleźć się w zupełnie innym świecie. W Orłowie miejski krajobraz spotyka się tutaj z dziką przyrodą. Nad brzegiem Zatoki Gdańskiej wznosi się charakterystyczny klif, którego strome zbocza są jednym z najbardziej rozpoznawalnych widoków Gdyni.
To właśnie Cypel Orłowski jest najbardziej charakterystycznym fragmentem tutejszego wybrzeża. Klif jest aktywny, co oznacza, że jego kształt nieustannie zmienia się pod wpływem procesów zachodzących na brzegu morskim. Morze stopniowo podcina brzeg, a naturalne procesy erozyjne sprawiają, że linia klifu z czasem się przesuwa.
Widok, który trudno zapomnieć
Najlepiej podziwiać klif z plaży albo z okolic Molo w Orłowie. Z tej perspektywy doskonale widać wysokie, strome zbocze porośnięte roślinnością oraz charakterystyczny cypel wychodzący w stronę Zatoki Gdańskiej.
Widok jest szczególnie efektowny przy spokojnym morzu, ale także podczas bardziej wietrznej pogody miejsce ma swój wyjątkowy charakter. Fale uderzające o brzeg, urwiste zbocza i las znajdujący się tuż nad plażą tworzą krajobraz, który bardziej przypomina odległe nadmorskie zakątki niż centrum aglomeracji.
Z rejonu klifu można podziwiać szeroką panoramę Zatoki Gdańskiej, a przy dobrej widoczności także kierunek Półwyspu Helskiego. Gdyński dokument planistyczny określa tutejsze wybrzeże jako jeden z najważniejszych walorów widokowych miasta.
Natura tuż obok miasta
Klif Orłowski jest częścią większego kompleksu przyrodniczego Kępy Redłowskiej. Znaczna część tego obszaru objęta jest ochroną w ramach rezerwatu przyrody Kępa Redłowska, który obejmuje m.in. nadmorską plażę oraz naturalne i półnaturalne zbiorowiska roślinne występujące na klifach, ponad nimi i w leśnych dolinach.
To właśnie połączenie lasu i morza sprawia, że spacer w tej części Gdyni jest tak wyjątkowy. Można rozpocząć go wśród miejskiej zabudowy Orłowa, zejść na plażę, przejść w pobliżu klifu, a następnie wejść w zalesione tereny Kępy Redłowskiej.
Nie bez powodu orłowski klif jest uznawany za jedną z krajobrazowych ikon polskiego wybrzeża i jeden z najczęściej fotografowanych nadmorskich krajobrazów Trójmiasta.
Miejsce, które zmienia się z czasem
Klif nie jest nieruchomą ścianą. To żywy element wybrzeża, który podlega naturalnym procesom. W Gdyni występują zarówno klify aktywne, podcinane przez morze, jak i klify martwe, które są już porośnięte roślinnością i nie wykazują takiej aktywności.
Właśnie dlatego podczas spaceru warto zachować ostrożność i nie podchodzić bezpośrednio pod strome zbocza. Naturalne osuwanie się fragmentów klifu jest częścią jego funkcjonowania.
Jedno z tych miejsc, do których chce się wracać
Orłowski klif można odwiedzać przez cały rok. Latem przyciąga plażą i widokiem na zatokę, jesienią zachwyca kolorami lasu, zimą surowym krajobrazem, a wiosną zielenią pojawiającą się na zboczach.
Choć znajduje się w samym Trójmieście, pozwala na chwilę zapomnieć o miejskim zgiełku. Wystarczy spacer wzdłuż plaży, spojrzenie na strome zbocza i morze, by przekonać się, dlaczego Klif Orłowski jest jednym z najbardziej niezwykłych miejsc w Gdyni.
Komentarze (0)