reklama

Jak działa system kaucyjny w Gdańsku. Sprawdziliśmy to w kilku sklepach

Opublikowano:
Autor:

Jak działa system kaucyjny w Gdańsku. Sprawdziliśmy to w kilku sklepach - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
9
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Opinie i komentarzeSystem kaucyjny w Gdańsku miał uprościć zwrot opakowań i zachęcić do recyklingu. W praktyce bywa różnie. Sprawdziliśmy butelkomaty i zwrot kaucji w kilku sklepach. To doświadczenie potrafi zaskoczyć.
reklama

Pierwsze miesiące działania systemu pokazują jedno. Między założeniami a codziennym korzystaniem wciąż jest spora różnica.

System kaucyjny Gdańsk. Jak działa zwrot butelek i puszek

Od początku 2026 roku system kaucyjny obejmuje plastikowe butelki, puszki i część opakowań szklanych. Do ceny napoju doliczana jest kaucja, którą można odzyskać przy zwrocie opakowania. W praktyce oznacza to jedno. Każdy prędzej czy później tę kaucję zapłaci. Nawet jeśli nie zwróci butelki, pieniądze i tak zostają w systemie.

Zwrot odbywa się w sklepach. Przy kasie albo przez butelkomaty. I właśnie tu zaczynają się różnice.

reklama

Lidl Gdańsk Leśmiana. Dwa automaty, ale jeden wyłączony

W sklepie Lidl system działa najlepiej, choć nie idealnie. Na miejscu są dwa automaty. Podczas wizyty jeden działał bez zarzutu, drugi był wyłączony. To od razu tworzy kolejkę. Sam butelkomat Lidl działa sprawnie. Przyjmuje opakowania szybko i bez zbędnych komunikatów.

Jeden z klientów mówi:

- Nigdy nie spotkałem się z problemem, żeby mi czegoś nie przyjęło, no chyba że automat był zapchany.

reklama

To też jedno z niewielu miejsc, gdzie można oddać część opakowań bez kaucji. Dla wielu osób to spore ułatwienie.

Biedronka Gdańsk „To naprawdę loteria”

W Biedronka sytuacja jest bardziej nieprzewidywalna.

Podczas wizyty automat działał, ale opinie klientów są jednoznaczne.

„Raz działa, raz nie działa, zależy od dnia. To loteria”.

Problemy pojawiają się już przy samym wrzucaniu butelek. Automat potrafi je odrzucać bez wyraźnego powodu.

reklama

- Stałam z 15 minut, próbując wrzucić cztery butelki, a ostatecznie tylko dwie mi przyjęło - opowiada klientka. Inna dodaje: - Automat uznał, że wkładam butelki za szybko. Nawet jak robiłam to wolno, wyskakiwał błąd.

Do tego dochodzi ważna rzecz. Recyklomat przyjmuje tylko opakowania kaucjowane. Resztę trzeba zabrać z powrotem.

Żabka Gdańsk Słowackiego. Działa, ale szybko się kończy miejsce

W Żabka automat podczas wizyty działał, ale ma wyraźne ograniczenia. Jest znacznie mniejszy niż w dużych marketach. To oznacza jedno. Szybko się zapełnia i często bywa zapchany.

reklama

Klienci podchodzą, zaczynają zwrot i po chwili pojawia się komunikat o braku miejsca. Trzeba przerwać i wrócić później. Dodatkowo urządzenie nie przyjmuje wszystkich opakowań. Część butelek trzeba zabrać ze sobą.

To pokazuje, że nawet działający automat nie zawsze oznacza wygodę.

EUROSPAR Gdańsk Targ Sienny. Zwrot przy kasie

W EUROSPAR nie ma butelkomatu. Zwrot kaucji odbywa się przy kasie, najczęściej przy dziale z alkoholami. To rozwiązanie bardziej tradycyjne, ale stabilne.

Nie ma problemu z awarią urządzenia. Z drugiej strony trzeba podejść do obsługi i czasem chwilę poczekać.

- System działa u nas dość sprawnie, zainteresowanie jest. Niestety tych bez kaucji nie możemy przyjmować - mówi pracownik sklepu.

Polacy już znają system kaucyjny, ale nie wszyscy chcą z niego korzystać

Pierwsze miesiące działania przyniosły konkretne dane. Aż 9 na 10 Polaków wie, że system kaucyjny istnieje. Ponad 60 procent już z niego korzysta. To sporo, ale nie wszyscy są przekonani. Blisko 40 procent badanych przyznaje, że nie ma ochoty oddawać opakowań. W praktyce wygląda to różnie. Jedni oddają wszystko, inni tylko część, a są też tacy, którzy po prostu wyrzucają butelki do kosza.

Największą motywacją do korzystania z systemu jest bardzo konkretna rzecz. Zwrot pieniędzy. Ponad połowa badanych wskazuje, że to właśnie kaucja zachęca ich do oddawania butelek. Ekologia jest ważna, ale dla wielu osób to drugi argument. To dobrze widać w sklepach. Klienci przychodzą z torbami pełnymi opakowań i liczą, ile uda się odzyskać.

Co nie działa. Problemy zgłaszane przez klientów

Badania i rozmowy z klientami pokazują podobny obraz.

Najczęstsze problemy to:

  • trudność ze zbieraniem opakowań w domu
  • niedziałające butelkomaty
  • brak automatów w najbliższej okolicy
  • zapchane urządzenia

W praktyce dokładnie to samo widać w Gdańsku.

Ktoś przychodzi z torbą butelek i trafia na wyłączony automat. Ktoś inny stoi kilkanaście minut i próbuje wrzucić kilka sztuk.

- Ludzie się denerwują i czasem wyrzucają butelki do śmieci. A przecież nie o to chodzi - mówi wprost jeden z klientów

System kaucyjny w Gdańsku. Codzienność zamiast teorii

Na poziomie założeń wszystko się zgadza. System kaucyjny jest prosty, znany i coraz bardziej powszechny. Ale codzienne korzystanie wygląda inaczej. Dużo zależy od konkretnego sklepu, konkretnego automatu i momentu, w którym się pojawimy. Jednego dnia oddasz wszystko w minutę. Drugiego wrócisz do domu z pełną torbą. I właśnie dlatego wielu klientów mówi dziś jedno: to wciąż trochę loteria.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo