reklama

Podróżni muszą przygotować portfele. Ceny lotów mogą gwałtownie wzrosnąć

Opublikowano:
Autor:

Podróżni muszą przygotować portfele. Ceny lotów mogą gwałtownie wzrosnąć - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum | Opis: Koniec biletów lotniczych za grosze? Szef Ryanaira zapowiada duże zmiany

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i ŚwiatJeden z największych europejskich przewoźników przygotowuje się na wyjątkowo kosztowny rok. Na stole leżą rozwiązania, które jeszcze niedawno mogłyby wydawać się trudne do zaakceptowania: ograniczanie wydatków na pracowników, reorganizacja załóg i większe wykorzystanie sztucznej inteligencji. Nawet tak daleko idące oszczędności mogą jednak nie wystarczyć. Szef firmy ostrzega, że dodatkowe koszty ostatecznie odczują również pasażerowie.
reklama
reklama

Ryanair przygotowuje się na znaczące pogorszenie warunków prowadzenia działalności w 2027 roku. Chociaż przewoźnik nadal osiąga miliardowe zyski i zwiększa liczbę obsługiwanych pasażerów, jego kierownictwo wskazuje na poważne zagrożenie związane z kosztami paliwa.

Według szacunków firmy w roku finansowym kończącym się w marcu 2028 roku rachunek za paliwo może wzrosnąć o około 2 mld euro. Prognoza opiera się na aktualnych cenach kontraktów terminowych, dlatego jej ostateczna realizacja będzie zależała od dalszej sytuacji na rynku.

Michael O'Leary, szef Ryanaira, ostrzega, że nawet znaczne podwyżki cen biletów mogą nie wystarczyć do całkowitego zrekompensowania dodatkowych wydatków. Przewoźnik analizuje więc możliwości obniżenia kosztów funkcjonowania.

Zamrożenie pensji i sztuczna inteligencja. Przewoźnik szuka oszczędności

reklama

Rosnące wydatki skłaniają Ryanaira do rozważenia zmian w polityce zatrudnienia i organizacji pracy. Firma analizuje kilka rozwiązań, których celem jest ograniczenie kosztów operacyjnych.

Wśród rozpatrywanych działań znajdują się:

  • Zamrożenie wynagrodzeń: możliwość czasowego wstrzymania podwyżek płac pracowników.
  • Organizacja załóg: analiza ograniczenia kosztów obsady samolotów, przy zachowaniu obowiązujących wymagań bezpieczeństwa.
  • Sztuczna inteligencja: szersze wykorzystanie systemów AI do wykonywania części zadań administracyjnych i biurowych.
  • Koszty lotniskowe: dalsze negocjacje z portami lotniczymi w celu ograniczenia opłat.
  • Nie wszystkie te rozwiązania zostały ostatecznie zatwierdzone. Firma wskazuje je jako możliwe kierunki działań, które mogą pomóc ograniczyć skutki drożejącego paliwa.
reklama

Szczególne znaczenie ma zapowiedź szerszego zastosowania sztucznej inteligencji. Automatyzacja powtarzalnych zadań może pozwolić ograniczyć wydatki administracyjne i zwiększyć wydajność pracy. Nie oznacza to jednak, że przewoźnik przedstawił konkretny harmonogram zwolnień wynikających z wdrażania AI.

Dlaczego sytuacja przewoźników może się pogorszyć właśnie w 2027 roku?

Problem wynika między innymi z kończących się kontraktów zabezpieczających ceny paliwa. Linie lotnicze zawierają takie umowy z wyprzedzeniem, aby ograniczyć ryzyko gwałtownych wzrostów kosztów.

W przypadku Ryanaira około 80 proc. zapotrzebowania na paliwo na rok finansowy kończący się w marcu 2027 roku zostało zabezpieczone po cenie około 67 dolarów za baryłkę.

W kolejnym okresie sytuacja wygląda jednak inaczej. Przewoźnik zabezpieczył dotychczas około jednej czwartej potrzeb paliwowych po cenie około 95 dolarów za baryłkę.

reklama

Różnica jest znacząca, zwłaszcza przy skali działalności przedsiębiorstwa. Ponieważ przewoźnik wykorzystuje ogromne ilości paliwa, nawet stosunkowo niewielki wzrost ceny jednostkowej przekłada się na bardzo wysokie dodatkowe wydatki.

Podobny problem może dotyczyć innych europejskich linii lotniczych. Wygasające kontrakty będą musiały zostać zastąpione nowymi, a te mogą przewidywać wyraźnie wyższe ceny.

Wyniki finansowe pokazują skalę problemu

Ryanair opublikował 2 listopada 2026 roku wyniki za pierwszą połowę roku finansowego 2027. Dane wskazują, że przewoźnik zwiększa skalę działalności, ale jednocześnie mierzy się z rosnącymi kosztami.

W okresie od kwietnia do września 2026 roku linia przewiozła 125,8 mln pasażerów. To wzrost o 6 proc. względem analogicznego okresu poprzedniego roku. Przychody zwiększyły się o 3 proc., do 10,08 mld euro.

Jednocześnie koszty operacyjne wzrosły o 10 proc., osiągając 7,69 mld euro. Zysk netto spadł o 15 proc., do 2,15 mld euro.

Jeszcze wyraźniej problem widać w wynikach za kwartał zakończony we wrześniu. Ryanair przewiózł w nim 64,5 mln pasażerów, czyli o 5 proc. więcej niż rok wcześniej, ale zysk netto obniżył się o 6 proc., do 1,61 mld euro.

Dane pokazują, że większa liczba klientów nie wystarcza do zrównoważenia szybkiego wzrostu kosztów. To jeden z powodów, dla których kierownictwo przewoźnika rozważa podwyżki taryf i dodatkowe działania oszczędnościowe.

Bilety lotnicze mogą podrożeć o kilkanaście procent

Michael O'Leary przewiduje, że w 2027 roku ceny biletów lotniczych w Europie wzrosną w dwucyfrowym tempie. W jego prognozach pojawia się możliwość wzrostu sięgającego 20 proc.

To nie oznacza jednak, że każdy bilet automatycznie podrożeje o taką wartość. Ostateczne ceny będą zależały od popularności poszczególnych połączeń, sezonu oraz konkurencji między przewoźnikami.

Znaczenie będzie miała również dostępność miejsc. Jeżeli linie lotnicze ograniczą liczbę lotów na mniej rentownych trasach, mniejsza podaż może dodatkowo zwiększyć presję na ceny.

Przewoźnicy muszą jednak zachować ostrożność. Zbyt duże podwyżki mogą zniechęcić część klientów, zwłaszcza tych, dla których niska cena jest podstawowym kryterium wyboru środka transportu.

Co zmiany oznaczają dla pasażerów z Polski?

Polscy pasażerowie również mogą odczuć skutki trudniejszej sytuacji europejskich linii lotniczych. Ryanair obsługuje wiele połączeń z krajowych portów, dlatego zmiany jego polityki cenowej mogą mieć wpływ na wydatki osób podróżujących za granicę.

Najbardziej zauważalne konsekwencje mogą pojawić się w przypadku podróży rodzinnych oraz wyjazdów w okresach największego zainteresowania lotami. Wyższa cena pojedynczego biletu, pomnożona przez liczbę pasażerów i odcinków podróży, może znacząco podnieść całkowity koszt wyjazdu.

Nie należy jednak utożsamiać prognozy wzrostu średnich cen z zapowiedzią identycznej podwyżki na każdej trasie. Część połączeń może podrożeć bardziej, inne mniej, a niektóre nadal mogą być oferowane w promocyjnych taryfach.

Tanie linie lotnicze stoją przed trudnym wyborem

Rosnące koszty paliwa stawiają przewoźników przed koniecznością szukania równowagi między rentownością i utrzymaniem konkurencyjnych cen. Podwyższanie taryf może zwiększyć przychody przypadające na jednego pasażera, ale jednocześnie ograniczyć zainteresowanie podróżami.

Alternatywą jest ograniczanie wydatków, poprawianie efektywności działalności i rezygnacja z części nierentownych połączeń. Każde z tych rozwiązań ma jednak swoje ograniczenia.

Ryanair zamierza również kontynuować rozwój floty i zwiększanie liczby pasażerów. Nowoczesne samoloty mogą pomóc zmniejszać zużycie paliwa na jedno miejsce, ale nie zapewniają pełnej ochrony przed gwałtownymi zmianami cen surowców.

Ostateczny rozwój sytuacji będzie zależał przede wszystkim od cen paliwa lotniczego i przebiegu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jeżeli koszty utrzymają się na wysokim poziomie, 2027 rok może okazać się znacznie droższy zarówno dla samych przewoźników, jak i dla milionów osób korzystających z ich usług.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo