Debata o przyszłości Funduszu Kościelnego dotyczy całego systemu finansowania Kościołów i związków wyznaniowych w Polsce. W ustawie budżetowej na 2026 r. na Fundusz zapisano 272,56 mln zł. Zdecydowana większość tych pieniędzy jest przeznaczana na finansowanie składek ubezpieczeniowych duchownych.
Fundusz działa od 1950 r. i został utworzony jako forma rekompensaty za nieruchomości przejęte przez państwo. Z jego środków korzystają legalnie działające w Polsce Kościoły i związki wyznaniowe, a nie wyłącznie Kościół katolicki.
Najwyższa Izba Kontroli wskazała, że w latach 2021–2023 z Funduszu Kościelnego wydano łącznie 618,4 mln zł. Z tej kwoty 585,3 mln zł przeznaczono na składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne osób duchownych. Na remonty i konserwację zabytkowych obiektów sakralnych wydano 31,7 mln zł, natomiast na działalność charytatywno-opiekuńczą około 1,4 mln zł.
2 proc. PIT zamiast Funduszu Kościelnego
Jednym z pomysłów analizowanych w ramach prac nad reformą jest możliwość przekazywania przez podatnika 2 proc. należnego podatku PIT na wybrany Kościół lub związek wyznaniowy. Rozwiązanie byłoby dobrowolne i działałoby na zasadzie odpisu podatkowego.
W praktyce podatnik wskazywałby w swoim rocznym zeznaniu, do jakiej wspólnoty wyznaniowej ma trafić część należnego podatku. Nie byłaby to więc dodatkowa opłata pobierana od obywatela, lecz przekierowanie części pieniędzy, które normalnie trafiłyby do sektora finansów publicznych.
Takie rozwiązanie stało się przedmiotem prac parlamentarnych. Sejmowa Komisja do Spraw Petycji zwróciła się do rządu o analizę skutków finansowych wprowadzenia 2-procentowego odpisu. Analogiczne postulaty trafiły również do Senatu.
Odpis 2 proc. PIT może oznaczać miliardowe koszty
Największą przeszkodą pozostają finanse. Wpływy z podatku PIT w 2025 r. wyniosły około 200 mld zł. Przy takiej bazie nawet stosunkowo niewielka popularność 2-procentowego odpisu mogłaby oznaczać dla państwa wielokrotnie wyższy koszt niż obecny Fundusz Kościelny.
Z rządowych szacunków wynika, że gdyby połowa podatników skorzystała z możliwości przekazania 2 proc. PIT, ubytek dochodów publicznych mógłby wynieść około 2 mld zł. Jeśli zdecydowałby się na to co czwarty podatnik, koszt sięgnąłby około 1 mld zł.
Oznacza to wyraźną różnicę wobec obecnych 272,56 mln zł. Nawet mniej popularny wariant odpisu mógłby kosztować budżet kilka razy więcej niż utrzymanie obecnego systemu.
W odpowiedzi przygotowanej dla parlamentu wiceszef MON Paweł Bejda wskazał, że 2-procentowy odpis z dużym prawdopodobieństwem byłby rozwiązaniem bardziej kosztownym dla państwa.
Rząd analizuje kilka wariantów finansowania Kościołów
Prace nad zmianą Funduszu Kościelnego trwają od początku 2024 r. W styczniu tamtego roku premier Donald Tusk powołał Międzyresortowy Zespół do spraw Funduszu Kościelnego. Jego zadaniem było opracowanie nowych zasad finansowania Kościołów i związków wyznaniowych.
W ramach prac analizowano kilka możliwych wariantów. Żaden z nich nie uzyskał jednak dotąd akceptacji ministra finansów. To istotne, ponieważ każda zmiana musi być oceniana nie tylko pod kątem relacji państwo–Kościoły, lecz także konsekwencji dla budżetu.
Rozmowy z przedstawicielami Kościołów i innych związków wyznaniowych nadal trwają. Nie ma jednak obecnie rozwiązania, które można byłoby uznać za uzgodniony, gotowy model zastępujący Fundusz.
Kościoły bez konkretnej propozycji likwidacji Funduszu
Konferencja Episkopatu Polski informowała, że nie otrzymała dotychczas od rządu szczegółowej propozycji, która przesądzałaby sposób likwidacji albo zastąpienia Funduszu Kościelnego.
Strona kościelna zwraca przy tym uwagę na historyczne podstawy istnienia Funduszu. Według danych przywoływanych przez KEP około 60 tys. hektarów nieruchomości należących wcześniej do Kościoła nadal znajduje się we władaniu państwa.
Ten argument ma znaczenie w rozmowach o ewentualnym odejściu od Funduszu. Z perspektywy Kościoła likwidacja obecnego mechanizmu nie może być rozpatrywana w oderwaniu od kwestii majątkowych i historycznej funkcji Funduszu.
Finansowanie duchownych głównym wydatkiem Funduszu Kościelnego
W praktyce Fundusz Kościelny już od dawna pełni przede wszystkim funkcję ubezpieczeniową. Około 95 proc. środków przeznaczanych jest na składki osób duchownych.
Wydatki Funduszu rosły w ostatnich latach. W 2021 r. wyniosły 193,7 mln zł, a w 2023 r. już 224,6 mln zł. W 2026 r. budżet przewiduje 272,56 mln zł.
Dyskusja o reformie nie dotyczy więc wyłącznie pytania, czy Fundusz powinien istnieć. Kluczowe znaczenie ma to, jaki mechanizm miałby przejąć finansowanie obecnie pokrywanych zobowiązań i ile kosztowałoby to państwo.
Komentarze (0)