Miniony weekend przyniósł na Pomorzu gwałtowne załamanie pogody. W sobotę, 5 września, przez region przechodziły bardzo silne ulewy i porywisty wiatr. Strażacy mieli ręce pełne pracy. Tego dnia odnotowano łącznie 48 interwencji związanych z trudnymi warunkami atmosferycznymi.
Najwięcej zdarzeń odnotowano na terenie powiatu gdańskiego, gdzie strażacy wyjeżdżali do skutków pogody 11 razy. Dużo pracy mieli również strażacy z Nowego Dworu Gdańskiego, gdzie odnotowali aż 6 interwencji, a w samym Gdańsku odnotowano 4 zdarzenia.
Po kilka razy służby interweniowały także w innych częściach województwa. W powiatach słupskim i lęborskim odnotowano po 3 interwencje, natomiast po 2 razy strażacy wyjeżdżali w powiatach wejherowskim, starogardzkim i kwidzyńskim.
W sumie na terenie całego województwa pomorskiego odnotowano 48 zdarzeń będących następstwem niekorzystnych warunków atmosferycznych.
Intensywne opady deszczu powodowały lokalne podtopienia i utrudnienia, a silny wiatr stwarzał zagrożenie związane m.in. z połamanymi gałęziami i konarami. Najwięcej pracy strażacy mieli w północnej i centralnej części regionu.
Komentarze (0)