reklama

Bezcenne świadectwa wojny trafiły do Gdańska

Opublikowano:
Autor:

Bezcenne świadectwa wojny trafiły do Gdańska - Zdjęcie główne
Autor: Karolina Wiśniewska

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Historia Unikalne pamiątki po warszawskim strażaku i fotografiku Zbigniewie Leszku Grzywaczewskim - dzienniki, zdjęcia z getta i osobiste przedmioty z czasów II wojny światowej - trafiły do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku jako depozyt.
reklama

Bezcenne świadectwa wojny w Gdańsku

Do zbiorów Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku trafił wyjątkowy depozyt dokumentujący losy jednego człowieka, a zarazem dramat całego pokolenia. Są to osobiste pamiątki, dzienniki i fotografie Zbigniewa Leszka Grzywaczewskiego - warszawskiego strażaka, żołnierza Armii Krajowej i pasjonata fotografii, który w czasie okupacji utrwalał obraz ginącej Warszawy.

Świadek historii z aparatem w ręku

Grzywaczewski urodził się w 1920 roku w Warszawie i był absolwentem słynnego II Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Batorego. Po wybuchu wojny podjął pracę w Warszawskiej Straży Ogniowej. To właśnie dzięki temu mógł poruszać się po mieście i - z narażeniem życia - dokumentować jego codzienność pod niemiecką okupacją.

reklama

Szczególną wartość mają odnalezione negatywy przedstawiające getto warszawskie w czasie powstania w 1943 roku. Część tych zdjęć była wcześniej znana jedynie z powojennych odbitek, dziś jednak zachowały się oryginalne klisze - bezcenne źródło dla historyków i badaczy Zagłady.

Rodzinne archiwum, które ujrzało światło dzienne

Negatywy oraz pozostałe materiały odnalazł syn Grzywaczewskiego - Maciej Grzywaczewski, gdańszczanin i działacz opozycji demokratycznej w czasach PRL. Przeglądając rodzinne pamiątki, natrafił na archiwum o ogromnej wartości historycznej. Decyzja o przekazaniu go do muzeum była naturalnym krokiem, by ocalić te świadectwa dla przyszłych pokoleń.

reklama

Co zawiera depozyt?

Do Muzeum II Wojny Światowej trafiły m.in.:

  • osiem zeszytów z dziennikiem prowadzonym w latach 1938–1948,
  • wspomnienia i maszynopisy dotyczące powstania w getcie warszawskim oraz powstania warszawskiego,
  • fotografie z okresu przedwojennego i okupacyjnego,
  • oryginalne negatywy ukazujące zniszczoną Warszawę i płonące getto,
  • osobiste przedmioty, w tym hełm strażacki z czasów wojny, papierośnica z 1938 roku, latarka i busola.

Zapisy dziennikowe pokazują nie tylko wydarzenia wojenne, lecz także emocje, lęk i codzienne wybory młodego człowieka dorastającego w cieniu katastrofy.

reklama

Od prywatnej pamięci do wspólnego dziedzictwa

Zbigniew Leszek Grzywaczewski brał udział w powstaniu warszawskim i został w jego trakcie trzykrotnie ranny. Po wojnie osiedlił się w Gdańsku. Dziś jego osobista historia dołącza do zbiorowej opowieści o II wojnie światowej - opowieści budowanej nie tylko z wielkich bitew, lecz także z cichych, indywidualnych świadectw.

Zanim materiały zostaną udostępnione publiczności, przejdą proces konserwacji i opracowania naukowego. Już teraz jednak wiadomo, że jest to jeden z najcenniejszych prywatnych depozytów, jakie w ostatnich latach trafiły do muzeum.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo