Sześć dni projekcji, pełne sale od rana i kolejki przed kinami. Od 21 do 26 września Gdynia żyła polskim kinem. W sobotę wieczorem jury pod przewodnictwem Krzysztofa Zanussiego ogłosiło werdykt. Galę poprowadził Michał Sikorski, który na scenę Teatru Muzycznego nie wszedł, tylko dosłownie wleciał.
Główna nagroda trafiła do filmu opartego na prawdziwej historii. „Przez ścianę” przenosi widzów do 1947 roku, do więzienia przy Rakowieckiej. Wiesława Pajdak, grana przez Marię Dębską, zaczyna nocą wystukiwać alfabet Morse'a do więźnia z sąsiedniej celi. To Jerzy Śmiechowski, w tej roli Jakub Gierszał. Z rozmowy przez mur rodzi się miłość.
W sobotę film zdobył dwie statuetki. Oprócz Złotych Lwów doceniono czarno-białe zdjęcia Jolanty Dylewskiej. Dzień wcześniej, podczas Młodej Gali, „Przez ścianę” zebrało cztery nagrody pozaregulaminowe: Nagrodę Dziennikarzy i Dziennikarek, nagrodę Stowarzyszenia Kin Studyjnych, „Don Kichota” Polskiej Federacji Dyskusyjnych Klubów Filmowych oraz nagrodę festiwali filmu polskiego za granicą. Łącznie to sześć wyróżnień, najwięcej na całym festiwalu.
Srebro dla opowieści o bliznach
Srebrne Lwy odebrali reżyser Łukasz Ronduda i producentka Natalia Grzegorzek za „Powiedz mi, co czujesz”. To portret najmłodszego pokolenia, które dorasta w kulturze terapii i uczy się bliskości bez dawnych schematów. Ekipa ma podwójny powód do radości, bo nagrodę za profesjonalny debiut aktorski dostał Jan Sałasiński.
Dwa filmy, osiem statuetek
Podczas sobotniej gali najwięcej statuetek zebrały dwa zupełnie różne tytuły. Po cztery wyróżnienia mają „Dobry chłopiec” Jana Komasy i „Hot Spot” Agnieszki Smoczyńskiej.
Komasa może się cieszyć przede wszystkim z nagród za scenariusz (Bartek Bartosik i Naqqash Khalid) oraz główną rolę męską dla Ansona Boona. Do tego doszedł montaż Agnieszki Glińskiej i Nagroda Publiczności. Widzowie wyraźnie pokochali ten film.
„Hot Spot” wygrał głównie w kategoriach technicznych. Nagrodzono muzykę Zuzanny Wrońskiej i Marcina Macuka, dźwięk Marcina Lenarczyka oraz kostiumy Katarzyny Lewińskiej. Smoczyńska i producenci filmu odebrali też Złoty Pazur im. Andrzeja Żuławskiego. Reżyserka nawiązała ze sceny do patrona nagrody.
„Andrzej Żuławski powiedział kiedyś, że jeżeli chodzi o kino, to to, co było, nie wystarczy. A nasza rzeczywistość jest nieprzewidywalna, jest chaotyczna, jest symultaniczna. Nie możemy rozróżnić rzeczywistości od tego, co jest symulacją cyfrową”, mówiła Agnieszka Smoczyńska, reżyserka „Hot Spot”.
Aktorki z jednego planu
Wśród kobiet triumfował „Exotic” Sonji Orlewicz-Zakrzewskiej. Za główną rolę nagrodzono Jaśminę Polak, za drugoplanową Monikę Frajczyk.
Najlepszym aktorem drugoplanowym został Jacek Koman, który w „Naszej rewolucji” zagrał Marka Edelmana.
Paweł Pawlikowski, którego „Ojczyzna” jest polskim kandydatem do Oscara, dostał nagrodę za reżyserię. Film doceniono też za scenografię Katarzyny Sobańskiej i Marcela Sławińskiego.
Młodzi i legendy
Nagrodę za debiut reżyserski lub drugi film, wartą 15 tysięcy złotych, zdobyli Eliza Godlewska i Alan Ruczyński za „Kobietę stanu wolnego”. W konkursie Perspektywy Szafirowe Lwy wygrała „Czarna godzina” Filipa Bojarskiego, a za wyjątkowy wkład artystyczny doceniono Julię Totoszko z „Miłych kobiet”. Najlepszą krótką formą okazała się „Sprawa nr” Patrycji Polkowskiej.
Swoją nagrodę przyznało też Radio Gdańsk. Złoty Klakier za najdłużej oklaskiwany film trafił do Julii Rogowskiej za „Czas, który nie nadszedł”. Owacja trwała 8 minut i 36 sekund.
Platynowe Lwy za całokształt twórczości odebrała montażystka Halina Prugar-Ketling. Pracowała m.in. z Andrzejem Wajdą przy „Człowieku z żelaza” i z Romanem Polańskim przy „Nożu w wodzie”. Jest trzecią kobietą w historii festiwalu z tą nagrodą i pierwszą montażystką.
Kto wyjechał z pustymi rękami
Sporym zaskoczeniem jest brak jakiejkolwiek nagrody dla Jana Holoubka i jego „Dzikiego, dzikiego wschodu”. Film nie dostał nic ani w sobotę, ani na piątkowej Młodej Gali.
Mocny moment gali należał do Agnieszki Holland. Reżyserka zaapelowała do polskich filmowców o solidarność z Yuvalem Abrahamem i Rachel Szor. Izraelscy twórcy znaleźli się pod ostrzałem władz swojego kraju po tym, jak w Wenecji zdobyli Specjalną Nagrodę Jury za dokument „NAZA” o wojnie w Strefie Gazy.
Pełna lista laureatów
Złote Lwy: „Przez ścianę”, reż. Maciej Sobieszczański, prod. Zbigniew Domagalski, Agnieszka Będkowska
Srebrne Lwy: „Powiedz mi, co czujesz”, reż. Łukasz Ronduda, prod. Natalia Grzegorzek
Reżyseria: Paweł Pawlikowski, „Ojczyzna”
Scenariusz: Bartek Bartosik, Naqqash Khalid, „Dobry chłopiec”
Główna rola kobieca: Jaśmina Polak, „Exotic”
Główna rola męska: Anson Boon, „Dobry chłopiec”
Drugoplanowa rola kobieca: Monika Frajczyk, „Exotic”
Drugoplanowa rola męska: Jacek Koman, „Nasza rewolucja”
Profesjonalny debiut aktorski: Jan Sałasiński, „Powiedz mi, co czujesz”
Zdjęcia: Jolanta Dylewska, „Przez ścianę”
Montaż: Agnieszka Glińska, „Dobry chłopiec”
Muzyka: Marcin Macuk, Zuzanna Wrońska, „Hot Spot”
Dźwięk: Marcin Lenarczyk, „Hot Spot”
Scenografia: Katarzyna Sobańska, Marcel Sławiński, „Ojczyzna”
Kostiumy: Katarzyna Lewińska, „Hot Spot”
Charakteryzacja: Anne Cathrine Sauerberg, Thomas Foldberg, Agnieszka Józefina Sasim, Aneta Brzozowska, „Violetta Villas”
Debiut reżyserski lub drugi film: Eliza Godlewska, Alan Ruczyński, „Kobieta stanu wolnego”
Złoty Pazur im. Andrzeja Żuławskiego: „Hot Spot”, reż. Agnieszka Smoczyńska, prod. Klaudia Śmieja-Rostworowska, Bogna Szewczyk-Skupień, Gregory Jankilevitsch
Nagroda Publiczności: „Dobry chłopiec”, reż. Jan Komasa
Platynowe Lwy: Halina Prugar-Ketling
Szafirowe Lwy (Perspektywy): „Czarna godzina”, reż. Filip Bojarski, prod. Jerzy Kapuściński, Magdalena Tomanek
Wyjątkowy wkład artystyczny (Perspektywy): Julia Totoszko, „Miłe kobiety”
Nagroda im. Lucjana Bokińca za najlepszy film krótkometrażowy: „Sprawa nr”, reż. Patrycja Polkowska
Komentarze (0)