W dzielnicy Piaski w Malborku doszło do tragicznego odkrycia. Na początku stycznia jeden z mieszkańców natrafił na ciało mężczyzny leżące na śniegu. Sprawą zajmują się policja oraz prokuratura, a odpowiedzi ma przynieść sekcja zwłok.
Do zdarzenia doszło 3 stycznia. Podczas spaceru z psem mieszkaniec Malborka zauważył na zaśnieżonym terenie nieruchome ciało mężczyzny i powiadomił służby. Na miejscu szybko pojawili się policjanci oraz prokurator.
Jak ustalono, zmarły był 57-letnim mieszkańcem Malborka. W toku wstępnych czynności śledczy nie znaleźli przesłanek wskazujących na udział osób trzecich. Zabezpieczono jednak ciało do dalszych badań, które mają pozwolić na dokładne ustalenie okoliczności śmierci.
Funkcjonariusze podkreślają, że na obecnym etapie nie można jednoznacznie potwierdzić przyczyny zgonu. Decydujące znaczenie będzie miała sekcja zwłok.
Komentarze (0)