Kłótnia na pomoście
Wszystko wskazuje na to, że chwile przed tragedią doszło do kłótni. Przebieg zdarzenia opisał na platformie X Sebastian Kluska, dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Według niego para pokłóciła się na pomoście, a chwilę później oboje znaleźli się w wodzie.
Jest mnie jeszcze w stanie coś zaskoczyć. Na przykład ta tragedia. Para pokłóciła się na pomoście. Oboje wpadli do wody. Oboje nie żyją. Kobieta dodatkowo była w ciąży. Moi drodzy, woda nie wybacza błędów. Dwa, może trzy życia stracone przez głupotę.
Napisał na platformie X Sebastian Kluska, dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.
Akcja ratunkowa nie dała rezultatu
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Do akcji włączyli się też druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej z Cewic, którzy wyciągnęli kobietę i mężczyznę z wody na brzeg. Ratownicy podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową, jednak mimo starań nie udało się przywrócić funkcji życiowych żadnej z poszkodowanych osób. Ciała obojga zostały już wydobyte z jeziora. Dokładne okoliczności zdarzenia, w tym to, jak dokładnie doszło do wpadnięcia pary do wody, wciąż nie są znane.
Kolejna tragedia nad polską wodą
Ten przypadek dopisuje się do długiej, powtarzającej się co roku listy wypadków nad jeziorami i rzekami w środku lata. Miejsce, gdzie doszło do tragedii, oznaczone było zakazem kąpieli, jednak jak pokazuje sobotnie zdarzenie, dla części osób wypoczywających nad wodą taki znak wciąż bywa tylko sugestią, a nie granicą, której nie należy przekraczać.
Śledczy będą teraz ustalać między innymi, czy ktokolwiek z otoczenia pary widział, co dokładnie wydarzyło się na pomoście przed wejściem do wody, oraz czy stan trzeźwości obojga miał znaczenie dla przebiegu zdarzenia.
Sprawę wyjaśniają lęborscy policjanci.
Komentarze (0)