reklama

To był rekordowy sezon na sopockim Molo - tak dobrze nie było nigdy

Opublikowano:
Autor:

To był rekordowy sezon na sopockim Molo - tak dobrze nie było nigdy - Zdjęcie główne
Autor: Sopot.pl | Opis: Sopockie molo bije rekordy popularności

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości PomorzeSopockie molo zamknęło płatny sezon z rekordem. Poprzedni najlepszy wynik, z 2023 roku, przegrał o włos. Bramki już się otworzyły, ale dla samego mola zima zapowiada się pracowicie.
reklama
reklama

Sopockie molo zamknęło płatny sezon z rekordem. Poprzedni najlepszy wynik, z 2023 roku, przegrał o włos. Bramki już się otworzyły, ale dla samego mola zima zapowiada się pracowicie.
Wynik podała prezydentka Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim. Zrobiła to przy okazji konferencji, na której miasto ogłaszało wyniki budżetu obywatelskiego. Tam także padł rekord: zagłosowało prawie 22 proc. mieszkańców.

O ile molo poprawiło rekord?

Dzisiaj taki dzień rekordów frekwencyjnych i cieszę się, że mogę powiedzieć o kolejnym rekordzie, jeżeli chodzi o liczbę wejść na sopockie molo. W tym roku to jest milion 105 tysięcy 711. To jest więcej niż w do tej pory rekordowym 2023 roku, kiedy było milion 103 tysiące. To, co nas cieszy, to także wzrost liczby wejść z wykorzystaniem karty mieszkańca, mówi Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydentka Sopotu.

reklama

Różnica to mniej więcej 2,7 tys. wejść. To mniej niż połowa tego, co przez bramki przechodziło przeciętnego dnia sezonu. Ale wystarczyło.
Mieszkańcy z Kartą Sopocką weszli na molo prawie 33 tys. razy. To około 3 proc. wszystkich wejść, więc molo wciąż żyje przede wszystkim z gości.
Bilety obowiązywały od 10 kwietnia do 30 września, czyli przez 174 dni. Jeśli rozłożyć rekordowy wynik na ten okres, wychodzi średnio ponad 6,3 tys. wejść dziennie. W szczycie wakacji było ich oczywiście znacznie więcej, bo od 27 czerwca do końca sierpnia bramki działały całą dobę.

Co czwarty bilet był rodzinny

Najczęściej kupowano zwykły bilet normalny, za 10 zł. Stanowił 57 proc. sprzedaży. Na drugim miejscu, z wynikiem 25 proc., znalazły się bilety rodzinne. Grupy zorganizowane odpowiadały za 7 proc. wejść, bilety ulgowe za 5 proc., a seniorzy powyżej 70. roku życia za 4 proc.
Ceny w tym roku się nie zmieniły i były takie same jak w 2025 roku. Zmienia się za to sposób kupowania. Miasto widzi stały wzrost sprzedaży przez internet, choć wciąż aż 85 proc. biletów schodzi tradycyjnie, w kasach przy wejściu na molo.

reklama

Do kwietnia molo jest darmowe

Dla spacerowiczów najważniejsza wiadomość jest prosta: od 1 października bramki są otwarte i nikt nie sprawdza biletów. Darmowy wstęp potrwa do 10 kwietnia. Mieszkańcy z aktywną Kartą Sopocką i tak wchodzą bez opłat przez cały rok.
Przy molo zimą nie zabraknie też atrakcji. Prezydentka zaprosiła na lodowisko i na tradycyjne miasteczko świąteczno-noworoczne. Miasto nie podało jednak, czy prace przy dolnych tarasach ograniczą dostęp do części obiektu. Jeśli planujecie zimowy spacer na sam koniec molo//

Prace na molo

Koniec sezonu to idealny moment na przeprowadzenie niezbędnych prac na molo, co zapowiedziała prezydent Sopotu:

reklama

My systematycznie o molo dbamy. Przed nami pewnie rozbiórka dolnych tarasów, jeżeli chodzi o okres zimowy. Ale przypomnę, że pozyskaliśmy także środki zewnętrzne właśnie na remont miejsc cumowniczych przy dolnych tarasach, na unowocześnienie Sopockiej Mariny oraz na stworzenie większej dostępności dla osób z niepełnosprawnościami, większych możliwości korzystania z żeglarstwa. Te wszystkie inwestycje jeszcze przed nami, zapowiada Magdalena Czarzyńska-Jachim.

Wyjątkowy obiekt

Sopockie molo mierzy 511,5 metra, z czego 458 metrów prowadzi nad wodami Zatoki Gdańskiej. Żaden inny drewniany pomost w Europie nie jest dłuższy. Zaczynało skromnie. Pierwszy pomost postawił tu w 1827 roku dr Jean Georg Haffner, były lekarz wojsk napoleońskich, który tworzył w Sopocie kurort i kąpielisko. Miał 31,5 metra i na zimę go rozbierano, żeby nie zabrały go sztormy. Pod koniec XIX wieku molo sięgało już 150 metrów, w 1910 roku 315 metrów. Dzisiejszy kształt zyskało w latach 1927 i 1928, przy okazji 25-lecia praw miejskich Sopotu i stulecia pierwszego pomostu.W 2027 roku minie więc dokładnie dwieście lat od pierwszych desek Haffnera. A zima na molo, tak jak wtedy, wciąż zaczyna się od rozbiórki. Tyle że dziś znikają dolne tarasy, a nie cały pomost.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo