Tłumy na Monciaku. O co toczy się spór w Sopocie?

Opublikowano:
Autor:

Tłumy na Monciaku. O co toczy się spór w Sopocie? - Zdjęcie główne
Autor: Maksymilian Zając
Zobacz
galerię
21
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości PomorzeNa sopockim Monciaku trwa protest Trójmiasto dla Palestyny. Aktywiści domagają się zerwania partnerstwa miasta z izraelskim Aszkelonem i zbierają podpisy pod obywatelską inicjatywą uchwałodawczą.
reklama

Sopocianie i aktywiści na Monciaku

W niedzielę 26 października sopocki Monciak stał się miejscem protestu pod hasłem „Dość współpracy Sopotu z Izraelem. Wolna Palestyna!”. Wydarzenie zorganizowały lokalne środowiska lewicowe we współpracy z ruchem Trójmiasto dla Palestyny oraz przedstawicielkami Partii Razem.

Demonstracja rozpoczęła się z niewielkim opóźnieniem w porównaniu do planowanej godziny 11:00, a organizatorzy przewidują, że zbieranie podpisów potrwa do około 15:00, a w razie dużego zainteresowania może się przedłużyć.

Zbieranie podpisów – krok do uchwały

Podczas protestu na sopockim Monciaku organizatorzy zachęcali mieszkańców do składania podpisów pod obywatelską inicjatywą uchwałodawczą dotyczącą zerwania partnerstwa miasta z izraelskim Aszkelonem. Zgodnie z wymogami formalnymi, aby projekt uchwały mógł trafić pod obrady Rady Miasta Sopotu, konieczne jest zebranie co najmniej 500 podpisów osób wpisanych do rejestru wyborców w Sopocie.

reklama
Rozwiń

Podpisy można składać zarówno osobiście, w specjalnie przygotowanym punkcie na Monciaku, jak i online, korzystając z Profilu Zaufanego lub aplikacji mObywatel. Organizatorzy informowali, że zbiórka będzie trwać do około godziny 15:00, choć w zależności od liczby uczestników proces ten może się wydłużyć. W trakcie wydarzenia mieszkańcy mogli zapoznać się z treścią inicjatywy i uzyskać dodatkowe informacje o procedurze składania podpisów.

Historia partnerstwa z Aszkelonem

Sopot i Aszkelon są miastami partnerskimi od 1993 roku. Początkowo współpraca miała charakter kulturalny i edukacyjny – obejmowała wymiany młodzieży, projekty artystyczne oraz spotkania przedstawicieli obu miast, które miały budować dialog i wzajemne zrozumienie.

Dziś partnerstwo jest krytykowane przez część mieszkańców i organizatorów protestu. Uważają oni, że w obliczu działań wojskowych Izraela wobec ludności cywilnej w Strefie Gazy utrzymywanie kontaktów z Aszkelonem jest „moralnie nie do zaakceptowania” i całkowicie nie do tolerowania. Protestujący podkreślają, że nawet symboliczne partnerstwo może być postrzegane jako wyrażenie zgody na politykę rządu izraelskiego, co w ich ocenie budzi głęboki społeczny sprzeciw i wymaga reakcji lokalnych władz.

reklama

Wypowiedzi radnych i aktywistów

Radna Barbara Brzezicka z Partii Razem, jedna z inicjatorek akcji, podkreśla znaczenie stanowczej reakcji Sopotu. Przywołuje przykład Tczewa, który we wrześniu 2025 roku zawiesił współpracę z izraelskim regionem Lew ha-Szaron.

– Chcemy, żeby również nasze władze pokazały, że nie ma zgody na współpracę z rządem i samorządami państwa odpowiedzialnego za ludobójstwo – napisała Brzezicka w swoim oświadczeniu.

Trójmiasto dla Palestyny – od Gdańska do Sopotu

Protest w Sopocie jest kolejnym etapem działań trójmiejskiego ruchu Trójmiasto dla Palestyny, który od kilku lat angażuje się w działania solidarnościowe na rzecz Palestyny. Wcześniej aktywiści sprzeciwili się planowanej wizycie izraelskiej delegacji w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku. Po fali krytyki ze strony organizacji pozarządowych i lokalnych środowisk lewicowych spotkanie zostało odwołane, co ruch traktuje jako swój sukces i dowód skuteczności obywatelskiego nacisku.

reklama

Teraz uwaga aktywistów skupia się na Sopocie. Ich celem jest zwrócenie uwagi mieszkańców i władz miasta na moralny wymiar partnerstw zagranicznych, a w szczególności na etyczne aspekty współpracy z izraelskim Aszkelonem w kontekście trwającego konfliktu w Strefie Gazy. Aktywiści podkreślają, że lokalne inicjatywy obywatelskie i uczestnictwo społeczności w decyzjach dotyczących współpracy miast mogą mieć realny wpływ na kształt polityki samorządowej.

Co dalej z partnerstwem Sopotu

Decyzja o zerwaniu partnerstwa zależy od liczby zebranych podpisów oraz reakcji Rady Miasta. W przypadku zebrania co najmniej 500 podpisów projekt uchwały zostanie przedstawiony radnym, którzy zdecydują o dalszym losie współpracy z Aszkelonem.

Organizatorzy zapowiadają, że jeśli Sopot zdecyduje się zakończyć partnerstwo, będzie to kolejny krok w kierunku świadomej i odpowiedzialnej polityki międzynarodowej w miastach polskich.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo