reklama

Pod Sopotem zaczyna się wielka zmiana. Prace obejmą ponad 11 kilometrów

Opublikowano:
Autor:

Pod Sopotem zaczyna się wielka zmiana. Prace obejmą ponad 11 kilometrów - Zdjęcie główne
Autor: MZ

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości PomorzePod ulicami Sopotu trwa zmiana, której mieszkańcy długo mogą nie zauważyć. Specjaliści zajmą się ważną częścią miejskiej infrastruktury, a efekty tych prac mają być odczuwalne wtedy, gdy pojawi się problem.
reklama
reklama

W Sopocie rozpoczyna się duża modernizacja infrastruktury, której na co dzień nie widać. Ponad 11 kilometrów sieci kanalizacyjnej zostanie poddanych renowacji. Większość prac będzie prowadzona bez rozkopywania ulic, a ich efektem ma być mniejsze ryzyko awarii i lepsza ochrona środowiska.

Ponad 11 kilometrów kanalizacji do modernizacji

AQUA Sopot, miejska spółka odpowiedzialna za infrastrukturę wodno kanalizacyjną, rozpoczyna renowację ponad 11 kilometrów sieci kanalizacji sanitarnej. Jak poinformował prezes spółki Marcin Burakowski, modernizacja obejmie około 40 procent całej sieci, w tym praktycznie całą sieć kanalizacyjną w Dolnym Sopocie.

Najważniejszym celem jest poprawa szczelności istniejących przewodów. To właśnie stan kanalizacji znajdującej się pod ziemią decyduje o tym, czy ścieki pozostają w systemie, czy mogą przedostać się do gruntu i wód.

reklama

– To przede wszystkim spowoduje, że będziemy mieli uszczelnione blisko 40 procent naszych sieci, praktycznie całe sieci w Dolnym Sopocie. Bardzo ważne jest to, że nie będą się wydostawać ścieki, które mogłyby zanieczyszczać wody i wody przybrzeżne Bałtyku. Z drugiej strony nie będą się też dostawać wody gruntowe do naszych sieci i nie będą niepotrzebnie obciążać oczyszczalni. To jest bardzo korzystne także z punktu widzenia kosztów, ponieważ ograniczymy konieczność oczyszczania wód, które nie powinny trafiać do kanalizacji – mówi Marcin Burakowski, prezes AQUA Sopot.

Problem nieszczelnej kanalizacji nie sprowadza się więc wyłącznie do ryzyka awarii. Wody gruntowe dostające się do przewodów zwiększają ilość wody, która trafia do oczyszczalni. Z kolei nieszczelny przewód może pozwolić na przedostanie się ścieków do środowiska.

reklama

Remont kanalizacji bez rozkopywania ulic

Jedną z najważniejszych informacji dla mieszkańców jest sposób prowadzenia prac. AQUA Sopot wykorzysta technologie bezwykopowe, dzięki którym renowacja istniejących przewodów nie będzie wymagała wykonywania rozległych wykopów. W praktyce oznacza to mniejszą ingerencję w drogi, chodniki i przestrzeń, z której każdego dnia korzystają mieszkańcy. Ma to znaczenie także dla turystów, szczególnie w mieście, w którym ruch pieszy i samochodowy jest intensywny przez większą część roku.

– Nie będziemy kopać, nie powstaną nowe chodniki, jak pani prezydentka powiedziała, ale to spowoduje, że nie będziemy zamykać dróg, blokować ruchu i utrudniać mieszkańcom życia. Oczywiście pewne uciążliwości mogą się pojawić, ale będą zminimalizowane. Dzięki temu możemy przeprowadzić dużą modernizację istniejącej infrastruktury bez takiej skali ingerencji w miasto, jak miałoby to miejsce przy tradycyjnych wykopach – mówi Marcin Burakowski.

reklama

Wśród wykorzystywanych rozwiązań znajdują się technologie renowacji przewodów od wewnątrz, między innymi z wykorzystaniem rękawów termoutwardzalnych. Pozwalają one odnowić kanał bez konieczności odkopywania całej jego długości.

Kamery mają pomóc, zanim pojawi się awaria

Renowacja przewodów to tylko jedna część projektu. Ważnym elementem inwestycji będzie także monitoring sieci kanalizacyjnej. AQUA Sopot kupi między innymi kamery pozwalające kontrolować stan przewodów. Dzięki temu pracownicy spółki będą mogli szybciej zauważać miejsca wymagające interwencji.

Chodzi o zmianę podejścia do awarii. Zamiast reagować dopiero wtedy, gdy problem stanie się widoczny, możliwe będzie wcześniejsze wykrywanie uszkodzeń i planowanie prac.

– Pomimo tego, że ta infrastruktura jest pod ziemią i na co dzień jej nie widać, jej stan jest szczególnie istotny dla środowiska. W przypadku nieszczelności sieci kanalizacyjnej ścieki przedostają się do wód gruntowych i podziemnych. W drugą stronę, w przypadku nieszczelności, wody opadowe i roztopowe przedostają się do sieci kanalizacyjnej i jesteśmy zmuszeni przeznaczyć dużo energii na oczyszczenie tej wody. Zakup kamer da nam możliwość przeciwdziałania awariom, czyli działania zanim do nich dojdzie – mówi Malwina Śnieg, prezes WFOŚiGW w Gdańsku.

Jak podkreślała, znaczenie takich inwestycji rośnie także ze względu na problemy z dostępnością wody.

– Pomimo tego, że mamy dużo wód w województwie pomorskim, coraz częściej spotykamy się z ograniczoną ilością tej wody. Dlatego jest to szczególnie istotna inwestycja, która pozwoli na jej oszczędność – dodaje Malwina Śnieg.

Co inwestycja oznacza dla środowiska?

W przypadku Sopotu znaczenie modernizacji kanalizacji wykracza poza samo funkcjonowanie miejskiej infrastruktury. Miasto leży nad Bałtykiem, a jego atrakcyjność opiera się między innymi na przyrodzie, wodzie i uzdrowiskowym charakterze.

Podczas konferencji wicemarszałek województwa pomorskiego Leszek Bonna mówił, że rozwój infrastruktury wodno kanalizacyjnej powinien być postrzegany również jako element ochrony naturalnych zasobów regionu.

– Jako gospodarz regionu patrzę na Pomorze w kilku aspektach. Po pierwsze, chciałbym zwrócić uwagę na nasze położenie i walory przyrodnicze. Leżymy nad Bałtykiem, na Pomorzu rozsianych jest ponad tysiąc jezior, mamy gęstą sieć rzek i wspaniałe lasy. To wszystko obliguje nas do troski o ochronę naszego dziedzictwa przyrodniczego, a nowoczesna sieć kanalizacyjna oznacza mniejszą presję na środowisko. Musimy inwestować w nowoczesną sieć wodno kanalizacyjną i temu przyświecają nasze pożyczki oraz działalność naszej spółki samorządowej – mówi Leszek Bonna.

Według wicemarszałka sprawna infrastruktura jest potrzebna również do dalszego rozwoju regionu. Dotyczy to nowych mieszkań, działalności gospodarczej, ale także turystyki.

– Oprócz prądu, gazu i innych mediów potrzebujemy sprawnej sieci wodno kanalizacyjnej. Troska o rozwój tej sieci powoduje budowanie przewagi Pomorza, jeżeli chodzi o kwestie osiedleńcze. Ważną częścią gospodarki na Pomorzu jest turystyka. Turyści przyjadą do nas wtedy, kiedy będziemy oddychać czystym powietrzem, a obok będą czyste wody – mówi Leszek Bonna.

Prezydentka Sopotu: najważniejsze jest to, czego nie widać

Podczas spotkania Magdalena Czarzyńska Jachim zwracała uwagę na specyfikę tego typu inwestycji. Mieszkańcy nie zobaczą nowego budynku ani charakterystycznego obiektu. Efekt ma być widoczny przede wszystkim w sprawniejszym działaniu infrastruktury.

– Dla mnie to jest inwestycja w bezpieczeństwo. W bezpieczeństwo mieszkańców, naszych gości, w bezpieczeństwo ekosystemu. To jest inwestycja, której nie widać, nic nie powstanie na zewnątrz, ale która jest niezwykle istotna, bo dzięki uszczelnieniu i systemowi monitoringu kanalizacji chronimy wody gruntowe i ekosystemy, ale także jesteśmy w stanie zapobiec ewentualnym awariom. To jest element strategicznej i wieloletniej polityki miasta, inwestowania właśnie w to, co jest pod ziemią – mówi Magdalena Czarzyńska Jachim, prezydentka Sopotu.

Miasto od lat prowadzi podobne inwestycje związane z infrastrukturą, której większość mieszkańców nie widzi. Jednym z przykładów jest system odprowadzania wód opadowych. Na terenie Sopotu znajduje się prawie 90 podziemnych zbiorników. Ich zadaniem jest zatrzymywanie wody i ograniczanie skutków intensywnych opadów.

– Od wielu, wielu lat inwestujemy także w system odprowadzania wód opadowych. Na terenie Sopotu jest prawie 90 podziemnych zbiorników, których nie widać, ale które spełniają swoją rolę. W tym roku chyba po raz pierwszy pan komendant Państwowej Straży Pożarnej powiedział mi, że jak do tej pory nie było ani razu sytuacji, kiedy musiał uruchamiać pompy po ulewnych deszczach. Tego nie widać, ale to działa i zapewnia bezpieczeństwo naszym mieszkańcom, przedsiębiorcom, nowym inwestycjom oraz turystom – mówi Magdalena Czarzyńska Jachim.

Inwestycje pod ziemią mają znaczenie dla mieszkańców

Prezydentka Sopotu podkreślała, że mieszkańcy często zwracają uwagę przede wszystkim na to, co powstaje na powierzchni. Tymczasem sprawne funkcjonowanie miasta zależy również od infrastruktury ukrytej pod ulicami.

– Gratuluję AQUA Sopot takiego bardzo innowacyjnego i projektowego podejścia do myślenia o infrastrukturze podziemnej, wodnej i kanalizacyjnej w Sopocie. To naprawdę jest odczuwalne przez naszych mieszkańców, mimo że nic nie powstaje na wierzchu. Może poza nowymi chodnikami i drogami, bo to jest zawsze taki dodatek, na który mieszkańcy zwracają uwagę, a najważniejsze jest to, co dzieje się pod ziemią – mówi Magdalena Czarzyńska Jachim.

W przypadku modernizacji kanalizacji oznacza to przede wszystkim próbę ograniczenia problemów, które mieszkańcy zauważają dopiero wtedy, gdy już wystąpią. Mowa między innymi o awariach, podtopieniach czy skutkach nieszczelności sieci.

Kto finansuje modernizację kanalizacji w Sopocie?

Inwestycja AQUA Sopot otrzymała finansowanie z Pomorskiego Funduszu Rozwoju oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Projekt realizowany jest w ramach Pożyczki Ekologicznej SZLAMNIK.

Jacek Zwolak, prezes Pomorskiego Funduszu Rozwoju, podkreślał, że wykorzystane środki pochodzą z funduszy europejskich z poprzednich perspektyw finansowych. Dzięki formule pożyczkowej mogą po zakończeniu spłaty trafić do kolejnych projektów.

– Pomorski Fundusz Rozwoju chce wspierać i wspiera ważne inwestycje z punktu widzenia rozwoju województwa. I taką inwestycją jest niewątpliwie ta inwestycja. Patrzymy na rozwój gospodarki szeroko, w tym też właśnie na ochronę środowiska, bo to również przekłada się na konkretny wzrost gospodarczy. Finansujemy tę inwestycję na atrakcyjnych warunkach. Dzięki temu, że środki, którymi dysponujemy z poziomu samorządu województwa, pochodzą ze środków unijnych z poprzednich perspektyw, możemy je teraz zainwestować w tak ważny projekt. Wrócą do nas po 15 latach i będą mogły być ponownie wykorzystywane na inne cele ważne z punktu widzenia naszego regionu – mówi Jacek Zwolak.

Pomorze przygotowuje się na nowe wymagania

Wtorkowe spotkanie było również okazją do rozmowy o przyszłości gospodarki wodno ściekowej. Potrzeby w tym zakresie nadal są duże, mimo że w województwie pomorskim wykonano już wiele inwestycji. WFOŚiGW zwraca uwagę między innymi na nowe wymagania związane z gospodarką ściekową, samowystarczalnością energetyczną oczyszczalni oraz gospodarką obiegu zamkniętego.

– Jeżeli chodzi o potrzeby w zakresie gospodarki wodno ściekowej, one na terenie województwa pomorskiego są ogromne. Wprawdzie dużo już zrobiliśmy w zakresie starej dyrektywy ściekowej, ale już wiemy, że na horyzoncie pojawiła się nowa dyrektywa ściekowa, która będzie nakładała na eksploatatorów oczyszczalni ścieków i eksploatatorów systemów kanalizacyjnych większe wymagania, zarówno w zakresie oczyszczania ścieków surowych, jak i samowystarczalności energetycznej oraz gospodarki obiegu zamkniętego – mówi Malwina Śnieg.

W ramach pierwszego naboru programu SZLAMNIK podpisano 17 umów dotyczących między innymi rozbudowy oczyszczalni ścieków i budowy systemów kanalizacyjnych. Później program rozszerzono również o modernizację już istniejącej infrastruktury.

– Stwierdziliśmy, że również pójdziemy naprzeciw tym aglomeracjom, miejscowościom i samorządom, które pomimo tego, że spełniają wymogi dyrektywy pod względem prawie stuprocentowego poziomu skanalizowania, nadal mają inne problemy w zakresie modernizacji czy rozbudowy istniejącego systemu kanalizacyjnego. Dlatego bardzo się cieszę, że AQUA Sopot skorzystała z tego produktu finansowego i życzę powodzenia przy realizacji inwestycji – mówi Malwina Śnieg.

W przypadku Sopotu pieniądze zostaną wykorzystane przede wszystkim na renowację istniejącej sieci, poprawę jej szczelności oraz rozwiązania pozwalające lepiej kontrolować jej stan.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo