Do odkrycia doszło w godzinach przedpołudniowych podczas remontu jednego z budynków w centrum Sopotu. W piwnicy, w niewielkiej niszy pod schodami, pracownicy zauważyli przedmioty przypominające amunicję wojskową. Robotnicy nie kontynuowali prac w tym miejscu. Natychmiast je przerwali i powiadomili służby. Na miejsce skierowano policjantów, w tym funkcjonariusza wyspecjalizowanego w rozpoznawaniu przedmiotów niebezpiecznych pochodzenia wojskowego.
Takie odkrycia wymagają szczególnej ostrożności. Bez odpowiedniej wiedzy nie da się wiarygodnie ocenić, czy znalezisko jest bezpieczne, a próba samodzielnego sprawdzenia jego zawartości może doprowadzić do tragedii.
Policyjny pirotechnik ustalił, co znajdowało się w piwnicy
Rozpoznanie przeprowadził młodszy aspirant Patryk Grycuk z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie, członek Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko Pirotechnicznego. Funkcjonariusz ustalił, że robotnicy natrafili na niemiecką amunicję przeciwlotniczą kalibru 20 mm z czasów II wojny światowej. W piwnicy znajdowało się łącznie 17 sztuk pocisków. Po rozpoznaniu znaleziska policjanci zabezpieczyli teren i uniemożliwili dostęp osobom postronnym. Pozostali na miejscu do przyjazdu patrolu saperskiego Wojska Polskiego. W takich sytuacjach liczy się nie tylko szybkie rozpoznanie rodzaju amunicji, lecz także właściwe zabezpieczenie otoczenia. Dopiero odpowiednio przygotowani specjaliści mogą zdecydować o dalszym postępowaniu z niebezpiecznymi przedmiotami.
Saperzy zabrali 17 pocisków na poligon
Po przyjeździe wojskowi saperzy przejęli amunicję znalezioną w sopockim budynku. Wszystkie 17 pocisków przetransportowano na poligon, gdzie zostały zneutralizowane. Interwencja zakończyła się bezpiecznym usunięciem niebezpiecznego znaleziska. Znaczenie miała również reakcja robotników, którzy nie próbowali samodzielnie przenosić przedmiotów i od razu powiadomili odpowiednie służby. Odkrycie pokazuje, że pozostałości po działaniach wojennych mogą znajdować się nie tylko w lasach, na polach czy terenach dawnych umocnień. Na amunicję można natrafić również podczas remontów starszych budynków, prac ziemnych i przebudowy infrastruktury.
Ponad 80 lat po II wojnie światowej stare pociski wciąż są groźne
Upływ czasu nie oznacza, że amunicja wojskowa przestaje być niebezpieczna. Niewybuchy, niewypały i inne pozostałości po działaniach wojennych mogą zachować swoje niebezpieczne właściwości przez wiele dziesięcioleci. Zagrożenia nie można ocenić na podstawie wyglądu przedmiotu. Zardzewiały pocisk może nadal stanowić niebezpieczeństwo, a widoczne uszkodzenia nie świadczą o tym, że jego zawartość jest nieszkodliwa. Dlatego szczególną ostrożność należy zachować podczas robót budowlanych i remontowych, zwłaszcza gdy prace obejmują starsze piwnice, fundamenty lub miejsca, które przez lata pozostawały niedostępne.
Co zrobić, gdy znajdziesz pocisk lub niewybuch?
Jeżeli podczas remontu, spaceru lub prac ziemnych natrafisz na przedmiot przypominający amunicję, najważniejsze jest, aby nie próbować samodzielnie ustalać, czy jest niebezpieczny.
Policja przypomina o kilku zasadach, które mogą pomóc uniknąć zagrożenia:
- Nie dotykaj znaleziska. Nie podnoś go, nie przesuwaj ani nie obracaj.
- Nie próbuj go rozbrajać. Nie uderzaj w przedmiot, nie rozkręcaj go i nie sprawdzaj jego zawartości.
- Przerwij prace. Jeśli podejrzana amunicja została odkryta podczas remontu lub wykopów, natychmiast wstrzymaj roboty w jej otoczeniu.
- Oddal się i ostrzeż innych. Nie dopuszczaj osób postronnych w pobliże znaleziska, nie narażając przy tym własnego bezpieczeństwa.
- Zadzwoń pod numer alarmowy 112. Przekaż służbom lokalizację przedmiotu i postępuj zgodnie z otrzymanymi poleceniami.
Rozpoznawanie i zabezpieczanie amunicji należy do odpowiednio przeszkolonych specjalistów. Samodzielne próby przenoszenia lub neutralizowania takich przedmiotów mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia.
Komentarze (0)