Pierwsze zgłoszenia trafiły do służb w sobotę, 26 września, tuż po godzinie 12. Straż pożarna odnotowała je o 12:15. Do tragedii doszło przy ulicy Kartuskiej.
Na miejsce pojechali policjanci, zespół ratownictwa medycznego i dwa zastępy strażaków: z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Kościerzynie oraz z OSP Skorzewo.
Rodzina nie czekała na pomoc
Zanim ktokolwiek z mundurowych dotarł na miejsce, dziecko spod auta wyciągnęli jego bliscy. Strażacy zastali je już bez oznak życia. Od razu zaczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, a po przyjeździe karetki kontynuowali ją razem z ratownikami medycznymi.
Reanimacja trwała długo. Nie przyniosła skutku.
Policja potwierdza, prokurator na miejscu
Kościerska policja potwierdza tragedię i to, że doszło do niej w garażu.
Dziś po godzinie 12.00 dyżurny kościerskiej policji otrzymał zgłoszenie o tym, że trzyletnie dziecko zostało przygniecione przez samochód w garażu. Na miejsce niezwłocznie zostali skierowani policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Pomimo udzielanej pomocy medycznej dziecka nie udało się uratować i zmarło na skutek odniesionych obrażeń. Na miejscu trwają czynności pod nadzorem prokuratora, mające na celu wyjaśnić przyczynę i okoliczności zdarzenia, przekazała Komenda Powiatowa Policji w Kościerzynie.
Na Kartuską skierowano także lekarza sądowego.
Informacje jako pierwsze podało Radio Gdańsk
Komentarze (0)