Pracowity weekend
Operatorzy sieci - na Pomorzu przede wszystkim Energa-Operator - od rana prowadzą prace, których nie da się zrobić pod napięciem: modernizację linii, konserwację stacji transformatorowych, podłączanie nowych przyłączy. Efekt jest zawsze ten sam - zanim ktoś zdąży zaparzyć kawę, w kilkunastu miejscowościach gaśnie światło, a mieszkańcy zostają z zegarkiem w ręku, licząc godziny do powrotu prądu.
Powiat kartuski: najdłuższa lista adresów
To tu dziś najwięcej osób zostanie bez prądu. W Grabowie Kościerskim (ulica Przywidzka), Otalżynie i Pomieczynie prąd zniknie dwukrotnie w ciągu przedpołudnia - najpierw między 7:44 a 10:30, potem jeszcze raz od 8:41 do 11:15. Ten sam podwójny harmonogram obowiązuje w Rąbie, choć w każdym z dwóch okien wyłączone są inne ulice. Tylko raz, w pierwszym z tych okien (7:44-10:30), prąd zniknie za to w Kłosowie (ulica Jarzębinowa), Trzech Rzekach i Wilanowie. Kto tam mieszka, dziś do południa raczej nie odpali pralki.
Powiat wejherowski: najkrótsza przerwa w regionie
W Kowalewie, przy ulicy Smolnej, wyłączenie potrwa od 7:44 do 10:30 - to najkrótsza z dzisiejszych przerw na liście. Niecałe trzy godziny bez prądu w niedzielny poranek to i tak wystarczająco dużo, żeby zepsuć plany na śniadanie z użyciem czajnika elektrycznego.
Powiat starogardzki: blisko sześć godzin ciemności
Najdłużej dziś poczekają mieszkańcy Białachowa, Borzechowa, Radziejewa i Wirt w gminie Zblewo - tam prąd zniknie już o 6:47 i nie wróci przed 12:30. To praktycznie cała niedzielna pierwsza połowa dnia bez lodówki, internetu i możliwości naładowania telefonu.
Komentarze (0)